Najpiękniejsze zabawy sprzed lat dla dzieci

Tytuł: Najpiękniejsze zabawy sprzed lat dla dzieci
Wydawnictwo:

Dziś chciałabym Wam polecić świetną książkę, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Jedność.
"Najpiękniejsze zabawy sprzed lat" to malutkie kompendium wiedzy o wszystkich zabawach, które znamy z dzieciństwa.

Kamień, papier, nożyce; ciuciubabka czy berek to zabawy, które zajmowały nam kiedyś popołudnia.
Zabawy są opracowane w bardzo fajny i przyjazny sposób. W książce znajduje się kilka słów o zabawie, zasady gry i ewentualne inne jej wersje. Takie opracowanie sprawia, że poruszanie się po książce i ewentualne wyszukiwanie zabaw jest proste i nie sprawia żadnych problemów.

Jedynym minusem jak dla mnie są dziwne nazwy zabaw. Gdy pierwszy raz przeczytałam spis treści znałam zabaw może pięć? Nazwy: kroki babci, na targu czy mrugający zabójca nic mi nie mówiły. Jak się okazało kroki babci to inna wersja popularnej zabawy: "raz,dwa trzy Baba Jaga patrzy". Na targu to zwykła gra pamięciowa, w której uczestnicy powtarzają po sobie co kupili na targu ( ja znam trochę inną wersję tej zabawy) a mrugający zabójca to świetna gra, w którą można grać godzinami, świetnie się przy tym bawiąc, z tym że wcześniej nie znałam jej nazwy:)
Ogółem większość gier i zabaw zawartych w książce znam, ale praktycznie każda z nich ma u mnie inną nazwę:)

Brakuje mi jeszcze w książce miejsca na notatki. Mogłabym dopisać swoje zabawy, które pamiętam z dzieciństwa i miałabym nie tylko wszystkie zabawy w jednym miejscu ale także fajną pamiątkę:) Pamiętam, że my na podwórku bawiliśmy się w popularnego Pomidora, czy grę tak, nie w krzakach, albo w kolorową krowę:)
A Wy w co się bawiliście?:)

6 komentarzy :

  1. Fajna książka, przypomina mi zabawy lat mojego dzieciństwa.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna książeczka. Przyda mi się. Sama nie znam zbyt wielu zabaw, a jak jeżdżę jak wychowawca na kolonie to nie raz trzeba mieć milion pomysłów, bo dzieciaki stale chcą coś nowego. :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ha! Ja nie muszę kupować książki, ja to wszystko nadal pamiętam! Moje pokolenie jeszcze załapało się na dzieciństwo bez komputerów (rocznik 99', z komputerem miałam styczność dopiero w drugiej klasie podstawówki) i znam chyba wszystkie zabawy wymienione przez Ciebie w poście. Ja grałam jeszcze w grę o wdzięcznej nazwie "Piwko" (:D). Najpierw rysowało się na ziemi okrąg, następnie dzieliło się go na tyle części, ile jest dzieciaków. Każdy wybierał sobie kraj i pisał kredą jego nazwę na swojej części koła. Następnie graliśmy w kamień-papier-nożyczki i ten kto wygrał, wyrzucał w górę piłkę i wrzeszczał (coby wszyscy dobrze słyszeli) nazwę wybranego kraju. Ten nieszczęśnik, który wcześniej wybrał to państwo, musiał lecieć za piłką, która zdążyła polecieć w siną dal. W tym czasie reszta uczestników rozbiegała się na cztery strony świata, jak najdalej pozwalały krótkie nogi. Kiedy już wyżej wspomniany biedak złapał piłkę, wrzeszczał "Stop!" i wszyscy musieli się zatrzymać. On sam stawał na środku okręgu i robił z niego trzy duże skoki. Z miejsca do którego doskoczył musiał rzucić piłką w wybraną osobę. Trafił - zabiera jej kawałek terytorium. Nie trafił - ona zabiera mu. Potem osoba poszkodowana sama wyrzucała piłkę i krzyczała nazwe kraju. Jeśli ktoś stracił swoją część koła - odpadał. Wygrał ten, kto przejął wszystkie kraje i zdobył władzę nad światem. :D To były czasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rany! ja też w to grałam tylko nawet nie wiedziałam, że tak to się nazywa:)) uwielbiałam tą grę!;)))

      Usuń
    2. ja też znam tę zabawę, ale to "Państwa-miasta" :)

      Usuń
  4. Fajna książka ... ja też bawiłam się w pomidora, przypomniały mi się "kolory"- stawało się w kółku i rzucało piłkę mówiąc kolor jak ktoś złapał piłkę z kolorem czarnym sam zaczął rzucać innym i wymyślać kolory nie można było łapać takiej piłki.Graliśmy w dwa ognie,chłopaki grali w noża ( ale to już nieco później) w kapsle, w gumę, klasy... jejku ale zafundowałaś mi podróż do raju dzieciństwa tą książkową propozycją :)))


    Pozdrawiam :)
    Nicole

    spisanezycienicole.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka