Ania na Uniwersytecie - Lucy Moud Montgomery

Czy mamy tu jakiś fanów serii o Ani z Zielonego Wzgórza? Ja zdecydowanie jestem ogromną fanką tej serii. 

Odkąd pierwszy raz jako dziecko przeczytałam Anię z Zielonego Wzgórza, przepadłam.
Od razu przeczytałam też kolejne części tej serii, a także filmy, a niedawno obejrzałam też serial na netflix.

Serialu nie polecę, ale za to serię książek już tak. Szczególnie, że mam przed sobą nowe wydanie!

Mam już w domu całą serię w innym wydaniu z innego wydawnictwa ale muszę Wam powiedzieć, że to wydanie jest przepiękne i już wiem, że będę musiała mieć w domu całą serię jak tylko będzie kompleta. W tej chwili z tej serii dostępne są dwie części Ania z Zielonego Wzgórza oraz Ania z Avonlea, we wrześniu premierę miała trzecia część - Ania na Uniwersytecie. 

Z przyjemnością pokażę Wam wnętrze tej najnowszej części, bo jest eleganckie, klasyczne i po prostu piękne, a to w książkach kocham najbardziej!

Najpierw chwilę poświęcę tej pięknej okładce. Jest gruba, a teksturą i wyglądem przypomina płótno. Kartki w środku również są porządne i grube, więc całość naprawdę prezentuje się przepięknie. Zobaczcie o jakie detale zadbał wydawca. CUDO!




 
Mam nadzieję, że zainteresowałam Was, bo uważam, że jest to także piękny pomysł na prezent dla każdego fana naszej rudowłosej Ani!:)
Serdecznie Wam polecam nowe wydanie!
Czytaj dalej...

Wybór damy - Larissa Zageris

"Wybór damy" to coś nowego. To nie jest zwykła książka, którą przeczytacie od pierwszej do ostatniej strony. Czytając dokonujecie wyborów i skaczecie z początku do końca książki, z końca do środka, i tak aż do momentu, w którym Wasza historia się zakończy.
Do dyspozycji macie aż 250 wyborów i 24 różne zakończenia! Będziecie wybierać pomiędzy przygodami, tajemnicami, a miłością. Wszystko zależy od Was!

Przyznajcie, że brzmi to zachęcająco prawda? Mnie także to zachęciło, dlatego Wybór damy zamówiłam w popularnej księgarni internetowej. Sama nie wiedziałam jak to będzie. Jakich wyborów będę musiała dokonać, czy będzie łatwo czy trudno? 

Okazało się, że już na samym początku było bardzo trudno. Zaskoczyła mnie narracja. Jest prowadzona w zupełnie innym stylu niż w normalnych książkach, przez co trudniej się ją czyta. Po kilku stronach już było lepiej, ale dalej uważam, że jednak jest nieco dziwna. Co do samego skakania po książce, według mnie na dłuższą metę, było to trochę uciążliwe. 

Kolejną rzeczą, która nie do końca przypadła mi do gustu, to fakt, że nie zdążyłam się polubić z bohaterką, ani poznać do końca jej sytuacji, a już musiałam dokonać pierwszego wyboru. Jak miałabym to zrobić, nie mając oglądu na całą sytuację?  Uważam, że brak jakiegoś wprowadzenia, to największa porażka tej książki. Zdecydowanie za mało wiemy, aby móc decydować.

Przeczytałam tylko 4 z 24 zakończeń i naprawdę fajnie się za kogoś decyduje ale jednak chciałabym być bardziej związana z główną bohaterką niż tylko czuć nad nią władzę. Wiecie o co mi chodzi?

Jeżeli ktoś czytał tę książkę, to jestem bardzo ciekawa Waszego zdania. No i koniecznie napiszcie mi jaką drogę Wy wybraliście:))
Mimo wszystko książkę polecam, bo nie żałuję ani trochę czasu na nią poświęconego. To coś nowego w książkowym świecie i na pewno warto się z tym zapoznać:) Kto wie, może już niedługo będzie więcej tego typu książek. Bardzo bym sobie tego życzyła.

Was zachęcam również do przeglądnięcia nowości w księgarni Taniaksiazka.pl na pewno znajdziecie coś fajnego dla siebie:)

Czytaj dalej...

Tak gotuje Tik Tok

Odkąd zobaczyłam ten tytuł w zapowiedziach, wiedziałam, że będę musiała go mieć.

Zamówiłam "Tak gotuje Tik Tok" w popularnej księgarni internetowej i nie mogłam się doczekać, aż do mnie dotrze! Jako wielka fanka tej aplikacji już wcześniej testowałam wiele przepisów, więc teraz z książką naprawdę można zaszaleć.
Musze, z przyjemnością stwierdzić, że warto było na nią czekać, bo jest przepięknie wydana i opracowana.

Przepisy zostały podzielone na posiłki lub okazje:

- Śniadania na cały dzień,
- imprezowe przekąski,
- obiady i kolacje na co dzień,
- obiady i kolacje na specjalne okazje,
- jedzcie warzywa,
- desery,
- napoje na dzień i noc.

Każdy przepis jest opracowany w podobny sposób. Mamy zdjęcie Autora, listę przepisów, ilość porcji i co najważniejsze kod QR, który przeniesie nas prosto do aplikacji TT aby zobaczyć filmik. Jest to wspaniałe połączenie książki i aplikacji.
Jeżeli chodzi o przepisy, to są tam przepisy różnej trudności, niektóre wymagają składników, które będą trudno osiągalne, ale tak naprawdę liczy się zabawa i chęć spróbowania czegoś nowego. W książce są też przepisy wegańskie! Nie ma niestety kaloryki, więc trzeba sobie ją liczyć.



Zobaczcie na te zdjęcia! Czy to nie robi wrażenia? 


Ten, kto jest częstym gościem na TT, wie, że  przepisy, które są pokazywane, nie mają dokładnej instrukcji, co zrobić, ile piec, w jakiej temperaturze itd. Ta książka jest opracowana doskonale i w końcu Wasze ulubione przepisy macie czarno na białym co i jak zrobić. Ja w pierwszej kolejności wypróbuje chipsy z makaronu. Widziałam je już wielokrotnie na TT, a jakoś nie było przepisy co dokładnie i jak zrobić, aby wyszły idealne. Zainteresowały mnie też mini płatki pankejkowe, które widzicie na zdjęciu powyżej no i ramen z pieczoną fetą! Uwierzcie mi jest tam w czym wybierać:)

Jeżeli chcecie sprawić sobie lub innej osobie, która lubi TT przyjemność, to ta książka będzie idealnym pomysłem. Koniecznie też zajrzyjcie i sprawdźcie pozostałe nowości z księgarni Taniaksiazka.pl, bo naprawdę jest w czym wybierać.

Czytaj dalej...

Mała Syrenka Disney Komiks

Kto z nas nie kocha wszystkich bajek Disneya?
Odkąd w Polsce mamy Disney + mogę sobie odświeżyć wszystkie bajki, które oglądałam jako dziecko i jest to naprawdę niesamowita sprawa. Dla tych, którzy uwielbiają czytać też mam do pokazania coś fajnego.

Jest to "Mała Syrenka" w wersji komiksowej! Przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy czytać też nie lubią, bo komiks jak komiks ma mnóstwo obrazków, co każdego nawet tego, największego omijacza książek przekona do sięgnięcia po to.

W tej serii, która dokładnie się nazywa Klasyczne Baśnie Disneya w komiksie, póki co mamy następujące tytuły:

- Mała Syrenka,
- Aladyn,
- 101 Dalmatyńczyków,
- Zakochany Kundel,
- Król Lew,
- Mulan.

Jak widzicie, trochę tych tytułów jest więc naprawdę każdy znajdzie coś fajnego dla siebie, a najlepiej jest mieć całą kolekcję.

Zobaczcie jak cudownie to wygląda w środku:


Historię Małej Syrenki zna chyba każdy, więc nie będę Wam tu opisywać, ale bardzo Was zachęcam do zapoznania się z nią właśnie w tej nowej komiksowej odsłonie. Jestem pewna, że będziecie zachwyceni!


Czytaj dalej...

Gdzie w góry na weekend? - Tomasz Habdas

Każdy, kto lubi chodzić po górach, wie jak trudno, jest się zdecydować na konkretny kierunek, mając do dyspozycji tylko weekend. Jest tyle pięknych miejsc a tak mało czasu wolnego.

Aby uniknąć takich problemów w przyszłości, zamówiłam "Gdzie w góry na weekend" z popularnej księgarni internetowej.
I powiem Wam, że jest to strzał w dziesiątkę, bo książka jest doskonale opracowana i naprawdę są tam trasy dla każdego bez względu na wiek, możliwości czy kondycję.

Jeżeli zastanawiacie się gdzie możecie pojechać na weekend to w książce są trasy w takich miejscach jak:

- Beskid Żywiecki,
- Beskid Śląski,
- Beskid Mały.

W poszczególnych rozdziałach są rozpisane pięknie trasy. W Beskidzie Żywieckim 7 tras, w Beskidzie Śląskim 5 tras, a w Beskidzie Małym 4 trasy.
Każda z wycieczek jest opisana w taki sam sposób. Zaczynamy od wypunktowanych miejsc, które będziemy mijać na trasie. Są one wypisane punkt po punkcie. Z informacji o danej trasie mamy podane: 

- dystans,
- suma podejść,
- i czas przejścia. 

Obok tych informacji jest mapa. Cała trasa jest cudownie opisana, w opisach zawarte są też fotografie.




Całość jest naprawdę bardzo dobrze opracowana i będzie to idealna książka dla tych, którzy mają problem z zaplanowaniem takiej krótkiej wycieczki. Można sobie cały rok zaplanować albo wybrać poszczególne trasy, które chcemy sprawdzić i być może do którejś będziecie regularnie wracać.

Na pewno jest to super pomysł, na prezent dla kogoś, kto kocha góry, albo lubi aktywnie spędzać czas a czasami być może brakuje mu pomysłu. Tu wystarczy spakować walizki książkę i można jechać, eksplorować Polskę:)
Polecam Wam serdecznie zajrzeć i sprawdzić pozostałe nowości z księgarni Taniaksiazka.pl, bo naprawdę jest w czym wybierać, a takie pomysły na wspólne spędzanie czasu są naprawdę genialną sprawą.

Czytaj dalej...

Zapach bzów - Krystyna Mirek

Książki Krystyny Mirek są mi szczególnie bliskie więc nic dziwnego, że zdecydowałam się zamówić Zapach bzów z popularnej księgarni internetowej. 

To pierwsza część Sagi Dworskiej, której kontynuacji już nie mogę się doczekać!

Julianna to jedynaczka a zatem jest jedyną dziedziczką całego majątku swoich rodziców. Co prawda jej ojciec źle gospodaruje całym majątkiem i tym samy  narobił długów ale ma zamiar dobrze wydać za mąż swoją jedyną córkę aby jej przyszły mąż i gospodarz spłacił jego długi.

Julianna ma inne plany na swoje życie. Nie chce wychodzić za mąż a przynajmniej nie z rozsądku i najbardziej na świecie zależy jej na babci, która pomaga ludziom, a także na tym aby sama mogła się w tym zajęciu realizować.
Babka dziewczyny nie jest mile widziana w domu rodzinnym. Została wygnana i mieszka sama w małej chatce w lesie. Julianna chce zrobić wszystko aby zrealizować swoje marzenia, a także zadbać o babcię.

Dominik jest młodszym bratem dziedzica. Zawsze w cieniu starszego brata. Zawsze drugi, zawsze gorszy. Choć raz chciałby być kimś ważnym. Do tego wszystkiego brat bierze ślub z dziewczyną, w której po cichu podkochuje się Dominik. Wszystko jest nie tak jak być powinno, a będzie jeszcze gorzej. Pewne wydarzenia sprawią, że całe życie Dominika się zmieni. Ale czy na pewno na lepsze?

Czy tych dwoje ma szansę odnaleźć swoje szczęście i przeznaczenie?

"Zapach bzów" to bardzo wciągająca książka, która już od pierwszych stron nie pozwala się oderwać od całej akcji. Najgorsze w tych sagach jest to, że trzeba czekać na kolejne części gdy już teraz chciałoby się dowiedzieć co będzie dalej.
Bohaterów naprawdę da się lubić. Często jest tak, że któregoś bohatera się nie lubi a tu zarówno Julianna jak i Dominik czy babcia Antonina są naprawdę sympatyczni i każdy z nich ma dobre serce. Wyjątkiem jest trochę mało rozgarnięty ojciec Julianny ale szczerze kocha żonę i córkę więc można mu tę niefrasobliwość wybaczyć. Każdy z nich zmaga się z innym rodzajem bólu i cierpienia a stopniowo gdy ich poznajemy widzimy co nimi kieruje i jakie mają marzenia. Taka podróż pozwala się zbliżyć i lepiej poznać każdego z nich.

Jeżeli lubicie styl pisania Krystyny Mirek, a także kochacie takie wielotomowe powieści to serdecznie Wam polecam zainteresować się tą serią bo zapowiada się naprawdę super!
Koniecznie też sprawdźcie pozostałe nowości z księgarni Taniaksiazka.pl

 

Czytaj dalej...

Sałatki. Zdrowe i kolorowe

Uwielbiam sałatki więc pewnie nikogo nie zdziwi wybór tej książki, bo sałatek, szczególnie latem nigdy dość.

W domu na co dzień ograniczam się raczej do prostych sprawdzonych przepisów ale lubię też testować nowości. A śpieszę Wam powiedzieć, że ta książka nie dość, że zawiera przepisy naprawdę proste to i pyszne! Sprawdziłam i już na samym początku książkę mogę Wam polecić:)

W środku znajdziecie przepisy na:

- sałatki wegetariańskie,
- sałatki z mięsem,
- sałatki z rybami i owocami morza,
- sałatki z makaronem, kaszą i ryżem,
- sałatki owocowe.

Jedyny rozdział jaki pominęłam to ten z rybami bo nie przepadam za takim połączeniem w sałatkach ale cała reszta to naprawdę proste, łatwe i szybkie posiłki, które będą idealne na każdą porę dnia!

Przepisy są fajnie opracowane. Jest stopień trudności, czas przygotowania, lista składników, zdjęcie, a także jakaś fajna ciekawostka.

Jedyne czego mi brakuje to kaloryki. Zamiast czasu przygotowania wolałabym chyba mieć wyliczone kalorie. Myślę, że dla osób liczących byłoby to spore ułatwienie.
Zobaczcie sami jak wyglądają te zdjęcia! Aż chciałoby się wszystko zjeść.

Niektóre z sałatek na przykład te z makaronem, kaszą czy ryżem będą idealne na wynos do pracy czy do szkoły. Te z sałatami czy rukolą na lekką kolację lub lunch. Owocowe dobrze sprawdzą się na zdrowy podwieczorek. Książka daje wiele możliwości więc każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie.

Ja Wam ją serdecznie polecam jeżeli właśnie lubicie taką formę posiłków albo jeżeli chcecie wprowadzić do diety więcej warzyw i owoców.

Czytaj dalej...

Relaks zamiast roboty - Anette Lepple

Każdy kto ma ogród wie ile wysiłku, energii i czasu trzeba włożyć aby go utrzymać przy życiu i ujarzmić.
Ja dopiero jakieś 3-4 lata temu dojrzałam do tego, że chce mieć ogród ale sama dopiero teraz widzę ile trzeba poświęcić żeby dobrze to wyglądało. 

A co byście powiedzieli gdyby tak można było mieć piękny ogród a jednocześnie włożyć w jego utrzymanie znikomą pracę?

Pewnie zastanawiacie się czy tak można?:) Jak widać jest to możliwe.

Książkę "Relaks zamiast roboty" zamówiłam z popularnej księgarni internetowej.

Powód był prosty. Dbanie o ogród zajmuje mi naprawdę dużo czasu. Plewienie, podcinanie drzewek i krzewów, koszenie, wyrywanie chwastów i codzienne podlewanie. Tych obowiązków jest tyle, że naprawdę trudno cieszyć się pięknym ogrodem, gdy trzeba tyle czasu poświęcić na to, aby wyglądał dobrze. Autorka tej książki pokazuje nam piękne ogrody, które można stworzyć i które same będą o siebie dbały.

Oprócz wiedzy, której jest ogrom mamy plany konkretnych nasadzeń i to w tej książce jest dla mnie największą wartością. Przez to, że nie znam się na roślinach i też nie chce mi się dużo czasu poświęcać na szukanie informacji ile miejsca potrzebuje każda z roślin i jak wysoka urośnie, takie rozwiązanie jest dla mnie naprawdę idealne. I myślę, że dla większości z Was też będzie. 

Zobaczcie jak to fajnie zostało opracowane.

Na samym początku mamy podaną skalę więc będziemy wiedzieć jak takie przykładowe nasadzenie będzie wyglądać.
Jest także jego poglądowy rysunek, a pod nim wypisane są rośliny. Jeżeli chcecie zobaczyć jak te rośliny wyglądają na końcu książki jest rozdział zatytułowany: Portrety roślin, w którym wszystko jest super opisane. Są tam informacje takie jak: pielęgnacja rośliny, rozmnażanie, stanowisko, wygląd czy w jakim towarzystwie będzie najlepiej rosła.

Takie gotowe nasadzenia możemy łączyć modyfikować i zmieniać. Ale jeżeli ktoś chce gotowego rozwiązania to ma je na tacy. Wystarczy wykonać i czekać na rezultaty:)

Książka jest pięknie wydana i będzie naprawdę dużą pomocą dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z ogrodem albo dla takich, które lubią zmiany w ogrodzie albo właśnie taką zmianą planują.


Koniecznie zerknijcie także na pozostałe nowości z księgarni Taniaksiazka.pl 

A ja czekam aż miną upały i biorę się za pracę. Jestem totalnie zainspirowana:) Mam nadzieję, że w przyszłym roku będę się cieszyć relaksując się przy basenie a nie plewiąc kolejne chwasty:)

Czytaj dalej...

Nowa Gwinea. Chatka do chatki gra planoszwa

 

Uwielbiam gry tego Autora! Mamy już w domu wszystkie rodzaje Ubongo, które zresztą dla Was recenzowałam mamy Papuę no i teraz do kompletu dołączyła Nowa Gwinea. Nie muszę chyba pisać, że jesteśmy zachwyceni, bo tak oczywiście jest!

Zanim zacznę, odeślę Was do recenzji innych gier:

Recenzja gry Papua
Recenzja gry Ubongo
Różnice pomiędzy Ubongo a Ubongo 3D

Co znajduje się w pudełku?

W pudełku znajdują się dwustronne plansze zadań, 48 kafelków chat, 1 tor punktacji, 4 pionki do gry, kostka, 4 żetony punktów.
Celem gry jest jak najszybsze zakrycie źródeł wody i przy okazji drzewek owocowych, a wygrywa ten gracz, który zbierze najwięcej punktów. Gra przeznaczona jest dla 1-4 graczy w wieku 8-108 lat, a czas jednej rozgrywki to 25 minut.


Na czym polega gra?

Po rozłożeniu planszy i wybraniu kolorów pionków każdy z graczy ma do dyspozycji 12 chat. Losujemy kostką od którego symbolu zaczynamy i jak najszybciej próbujemy chatami zakryć źródła wody, przy okazji można też zakrywać drzewka owocowe. Ten kto pierwszy skończy ma wtedy gratisowe punkty za zakryte drzewka.
Utrudnieniem w tej grze jest to, że chaty mogą się stykać tylko rogami więc trzeba się pilnować, bo jeżeli złamie się zasady nie dostajemy żadnych punktów. Gdy któryś z graczy zakryje wszystkie źródła wody krzyczy Nowa Gwinea i zaczynamy punktację.

Gra składa się z 9 rund. Po 9 rundzie wygrywa gracz, który ma najwięcej punktów.


Moje wrażenia

Gra jest naprawdę super grywalna! Z moich obserwacji wynika, że czasami nie warto skupiać się na drzewkach tylko najpierw zakrywać źródła wody. Na początku bardzo skupiałam się na drzewkach przez co inni szybciej kończyli a ja no zostawałam z zakrytym jednym lub dwoma źródłami wody. Gdy przestałam się nimi przejmować szło to zdecydowanie szybciej! Ale drzewka warto zakrywać bo gdy się skończy jako pierwsza osoba dostajemy gratisowe punkty właśnie za zakryte drzewka. Co do samej rozgrywki jest naprawdę dynamiczna a zasady są super proste. Całość jest bardzo dobrze wykonana więc na pewno gra się nie zniszczy nawet gdy będą w nią grały dzieci.
Jedyne co mi osobiście przeszkadza to symbole na kostce i symbole na kartkach troszkę się różnią i mi na przykład trudno jest na pierwszy rzut oka stwierdzić od jakiego symbolu się zaczyna, przez co tracę kilka sekund przy każdej rundzie. Myślę, że dla dzieci również może być to trudne. Druga rzecz, która mogłaby być lepsza to tor punktacji. Dla mnie jest nieintuicyjny i tez w ciągu kilku rozgrywek ktoś gdzieś źle poszedł albo się pomylił.

Cała reszta jest naprawdę super a pomysł na taką rozgrywkę i rywalizację jest świetny. Jest to fajna gra nie tylko imprezowa ale także familijna. Można łatwo zniwelować różnicę poziomów. Dzieci dostają łatwiejsze karty zadań rodzice trudniejsze:) Uwierzcie mi będziecie świetnie się bawić!

Serdecznie Wam polecam tę grę.


Czytaj dalej...

Gdzie w Polsce do miasta - Katarzyna Węgrzyn

Jesteśmy świeżo po majówce ale przed nami wakacje! No i nie mogę zapomnieć o wielu ciepłych weekendach. A jak weekendy i wakacje, to na pewno szukacie już miejscówek na wyjazd. Wiem, bo sama też wielokrotnie stawałam przed wyborem gdzie by tu się wybrać. Z tym poradnikiem na pewno będzie Wam łatwiej!

W środku mamy 10 miast, a wraz z nimi miejscówki, które warto zwiedzić z doskonale dopasowanymi informacjami, ale zacznijmy od początku.

Gdzie w Polsce do miasta zamówiłam z popularnej księgarni internetowej.
W środku mamy opisanych 10 miast:

- Białystok,
- Bydgoszcz,
- Gdańsk,
- Kraków,
- Lublin,
- Łódź,
- Poznań,
- Szczecin,
- Warszawa,
- oraz Wrocław.
Każde z miast jest za każdym razem dokładnie w ten sam sposób opisane czyli:

- plan miasta,
- historia,
- nie przegap,
- muzea,
- podziemia,
- parki,
-punkty widokowe,
- jedzenie,
- noclegi,
- instaspoty,
- atrakcje dla dzieci,
- ciekawostki.

Jak widać poruszone tu jest wszystko! Z taką książką dogłębnie można zwiedzić dane miejsce. W książce są także informacje czy w dane miejsce można wejść z psem oraz jak dużo pieniędzy należy przygotować. Czy jest to droga czy tania atrakcja.
Co do hotelów, to widzę, że w każdym mieście są to raczej te drogie hotele więc tu być może nie każdy skorzysta ale jeżeli chodzi o atrakcje, parki czy muzea, to rewelacja!
Widzę to na podstawię miasta Warszawy, bo w wielu miejscach miałam okazję tam być i fajnie. że znalazły swoje miejsce w książce.




 
W zeszłym roku byłam w Gdańsku bardzo by mi się w tamtym momencie ta książka przydała. Na pewno tam wrócimy to wtedy będziemy już przygotowani. A tymczasem będziemy zwiedzać kolejne piękne miasta w Polsce! Z takim przewodnikiem będzie to na pewno dużo bardziej przyjemne.
Koniecznie sprawdźcie sobie pozostałe nowości z księgarni Taniaksiazka.pl i dajcie znać gdzie wy się wybieracie w najbliższym czasie:)
Czytaj dalej...

180 dań do pudełka hashimoto

Chora tarczyca to dosyć podstępna przypadłość. Niby wszystko jest w porządku ale człowiek wiecznie jest bez sił. Szybko się męczy, ma słabe wyniki, nie potrafi schudnąć a do tego wszystkiego ma wahania nastroju i wiecznie jest mu zimno.
Wiem, bo sama się z tym borykam już wiele lat. 

Książek o tarczycy przeczytałam sporo ale dziś nie o tym ale o czymś co jest dużo przyjemniejsze czyli o jedzeniu, no i o tarczycy rzecz jasna!

W tej książce jest aż 180 dań do pudełka, które pomogą nam nieco z tarczycą.
Jak do pudełka to idealne na wynos! Taka książka będzie skarbnicą pomysłów dla tych, którzy swoje jedzenie zabierają do pracy ale nie tylko. Śmiało można posiłki także jeść bez żadnych przeszkód w domu.

Na samym początku mamy trochę wiedzy. Czy jedzenie laktozy i glutenu ma sens, czego nam brakuje, jak organizm informuje o tym, że tarczyca źle działa lub nie działa i tego typu zagadnienia. Ogólnie wiedza ważna i potrzebna. W środku książki mamy gotowy jadłospis na 4 tygodnie czyli na cały miesiąc. Dzięki temu możemy sprawdzić co nam smakuje a co mniej. To co jest fajne w tej książce to sposób w jaki została opracowana. 

Na menu składa się śniadanie, obiad, kolacja całą resztę potrzebnych nam kalorii dojadamy przekąskami, na które też mamy przepisy i możemy je dowolnie mieszać. Pozwala to na naprawdę duże pole manewru dla tych, którzy na przykład tak jak ja, nie wiedzą z góry na co będą mieć ochotę.

Fajnie, że przepisy są podane z kaloryką. Ci co są na deficycie kalorycznym albo też liczą kalorie będą bardzo zadowoleni.

Co do samych przepisów są naprawdę fajne! I proste! Na samym początku tygodnia mamy listę zakupów więc możemy od razu się we wszystko zaopatrzyć za jednym razem. Na końcu książki są jeszcze rozdziały dotyczące tego co robić gdy dokucza nam kiepski nastrój albo spadek formy lub mamy zaparcia albo biegunki. 

Książka jest naprawdę świetnie wydana i bardzo serdecznie ją Wam polecam! Jeżeli chcecie coś zmienić w swoim żywieniu to będzie to świetny początek!


Czytaj dalej...

Na swoim miejscu. Przewodnik po organizacji domu, szafy i życia - Clea Shearer Joanna Teplin

Znacie Autorki tej książki zapewne z Netflixa. Ja gdy zobaczyłam pierwszy sezon przepadłam. Uwielbiam książki o sprzątaniu i organizacji! Równie wielką miłością pałam do tego typu programów. Jeżeli Wy też, to ta książka będzie u Was obowiązkowa. Tytuł Na swoim miejscu. Przewodnik po organizacji domu, szafy i życia zamówiłam w popularnej księgarni internetowej.

Ta książka to tak jakby przedłużenie albo może uzupełnienie programu znanego z Netflixa. Swoją drogą od niedawna już możemy oglądać drugi sezon tego programu. 

Książka jest tak doskonale zorganizowana jak obie Autorki. Tego nawet nie da się opisać, bo to trzeba zobaczyć. Zdjęcia w środku są piękne i naprawdę estetyczne. Papier jest śliski ale gustowny i elegancki. Całość dopełnia doskonała edycja i ułożenie książki oraz urocze tęczowe zakładki, które jednocześnie pokazują rozdziały. No naprawdę widać, że ktoś tu się postarał!

Jeżeli chodzi o samą wiedzę. Ja po przeczytaniu widzę, że nie ma tu za dużo nowej wiedzy, bo wszystko to już znam z programu ale jest to jednak w zupełnie inny sposób podane. 

Dla kogoś kto lubi na przykład do pewnych rzeczy wracać, taka książka będzie sto razy wygodniejsza niż oglądanie kolejny raz programu. Do tego w książce są konkretne przykłady na przykład ułożenia  w szafie, w przedpokoju czy w lodówce żywcem wyjęte z domów gwiazd czyli Klientów Autorek. Naprawdę sporo to ułatwia bo nie jest zaprojektowane tylko do zdjęć ale te osoby mają tak w domu na co dzień więc można zobaczyć co i jak się sprawdza. 



Ja patrzę na te zdjęcia i czuję spokój. Wszystko jest cudownie zorganizowane a jak wiadomo organizacja bardzo pomaga w życiu codziennym nie marnować czasu. Jeżeli lubicie sprzątać albo może macie problem od czego zacząć, jak zorganizować przedpokój, kuchnię, łazienkę czy biuro, to ta książka na pewno pomoże Wam zacząć i być może trochę Was też zmobilizuje do działania.

Ja ją z całego serca polecam! I koniecznie zajrzyjcie również na pozostałe nowości z księgarni Taniaksiazka.pl

Czytaj dalej...

Domowa dżungla - Danae Horst

Wiosna to taki czas, w którym wstępuje w nas nowa energia i chcemy dokonać jakiś zmian w domu. Kwiaty to najprostszy sposób na to aby do domu wprowadzić życie. Ale pewnie nie jeden raz kwiat Wam po prostu umarł. 

U mnie to norma dlatego postanowiłam zaopatrzyć się w odpowiednią pomoc. Książkę Domowa dżungla zamówiłam w popularnej księgarni internetowej.

Kto kocha kwiaty pokocha również tę książkę! Jest absolutnie niezbędna szczególnie dla tych osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z kwiatami. Jest w niej ogrom wiedzy, która pozwoli określić Wam wszelkie podstawy. Od tych jakie macie światło w poszczególnych pomieszczeniach po choroby na jakie mogą być narażone Wasze roślinki.

Jeżeli marzy Wam się mała dżungla w domu albo chcecie mieć chociaż jednego kwiatka, który nie umrze świeżo po zakupie, to musicie zajrzeć do pierwszego rozdziału, który powie Wam jakie macie światło w domu. Światło odgrywa ogromną rolę w życiu roślin, dlatego każda z nich powinna być wybrana zgodnie z tym jak dużo lub mało go macie.

Z książką będziecie mogli:

- sprawdzić swoje pomieszczenia pod kątem światła,

- dobrać do pomieszczeń odpowiednie rośliny,

- nauczycie się eksponować odpowiednio rośliny oraz wybierać zdrowe okazy w sklepie,

- zdobędziecie wiedzę na temat sadzenia, przesadzania i dbania o rośliny.

W książce jest też sporo fachowej wiedzy dotyczącej roślin i zwierząt. Mając zwierzątko należy pamiętać o tym, że niektóre rośliny są szkodliwe dla kotów czy psów.  Całość jest wydana naprawdę w śliczny sposób. Wszystko jest opisane jasno i prosto, przez co nawet Ci najbardziej początkujący nie będą mieć problemów aby zacząć.




Podpowiem Wam również, że taka książka będzie cudownym pomysłem na prezent na parapetówkę albo dla kogoś kto jest miłośnikiem kwiatów!

Koniecznie zajrzyjcie również do pozostałych nowości z księgarni Taniaksiazka.pl

Czytaj dalej...

Od zera do freelancera i planner zacznij działać - Michał Barczak

 

Tak właściwie to nie wiem od czego zacząć, a rzadko mi się to zdarza. 

Czy ktoś z nas, jeszcze dwa lata temu pomyślał o tym, że będziemy aż tak bardzo ograniczeni przez wirus? Czy ktoś z nas pomyślał, że w państwie obok będzie toczyć się wojna? Odpowiedź w obu przypadkach to zapewne NIE!

No właśnie! W tak niepewnych czasach umiejętność zadbania o siebie, swoje finanse, pracę i rodzinę to podstawa, dlatego takie książki są niezwykle cenne.

Do tej pory zawsze byłam sceptycznie nastawiona do wszelkich tego typu tytułów: osiągnij sukces, zorganizuj się, od zera do milionera itp. Sama przeszłam ogromnie długą drogę do tego na jakim etapie życia jestem. 

Zastanawiacie się pewnie dlaczego zdecydowałam się przeczytać akurat tę książkę skoro jestem taka sceptyczna?  A no ze względu na Autora. Od dłuższego czasu obserwuje do na Tik-toku, gdzie pokazuje sporo wartościowej treści.  Dałam szansę tej książce i tak naprawdę nie żałuję.

Z perspektywy kogoś, kto sporo w życiu pracował jako freelancer, ta książka jest bardzo wartościowa.
Gdybym na tę książkę natrafiła kilka lat temu, bardzo by mi pomogła uniknąć wielu niepowodzeń i myślę, że taka też jest jej idea. Nie ma tu tylko wiedzy, choć jej nie brakuje. Są przede wszystkim konkretne ćwiczenia, przykłady miejsc gdzie szukać zleceń, jak to robić, jak się wyceniać, czego unikać, na co zwracać uwagę. Czyli jest wszystko to, co powinno się znaleźć w takiej książce. Do tego jest napisana bardzo przystępnie, co sprawia, że nawet największy amator będzie wiedział od czego i jak zacząć.

Sama też zaczynałam jako freelancer. Przeszłam naprawdę wiele zleceń. Pisałam teksty, zajmowałam się buzz marketingiem, marketingiem szeptanym, dodawałam produkty do sklepów internetowych, robiłam bazy danych na zamówienie, pisałam artykuły na bloga, prowadziłam media społecznościowe. Popełniłam masę błędów, o których mowa w książce. Ale wszystko to co robiłam pozwoliło mi dojść do tego czym zajmuję się teraz. To całe doświadczenie, które zebrałam niezwykle ułatwiło mi pracę. Freelancer to trudny zawód, o czym również pisze Autor ale jeżeli mamy do niego odpowiednie predyspozycje bardzo wdzięczny i pozwalający na rozwój. Tak naprawdę nic Was nie ogranicza w rozwoju. Jedynie Wy sami. 


Do kompletu z książką można sobie dokupić planner: "Zacznij działać". Nie jest on niezbędny ale na pewno łatwiej będzie Wam z nim zacząć pracę, bo pozwoli wszystko ułożyć i zaplanować. W początkowej fazie pracy jako freelancer planowanie jest bardzo ważne, bo trzeba się nauczyć samodyscypliny. 

W plannerze możemy założyć sobie miesięczne cele i do nich dążyć. Planner jest na tyle malutki, że zmieści się wszędzie i do tego jest bardzo dobrze przemyślany.

 

Zaczynamy od planu miesiąca, w którym określamy co chcemy osiągnąć:

- w pracy, 

- w domu, 

- osobiście.


 

Na tej samej stronie jest miejsce na wpisanie notatek oraz ważnych wyjść. Następnie mamy podsumowanie tygodnia, w którym określamy produktywność, co udało się dokonać, nad czym trzeba popracować itp. Jest też strona z planem tygodnia oraz ze szczegółowym planem dnia. Aby łatwiej było się po plannerze poruszać są dwie tasiemki ( ja wolałabym trzy) więc możemy przeskakiwać pomiędzy najważniejszymi stronami w prosty sposób.

Całość naprawdę pozwala na początku wszystko sobie usystematyzować i skupić się na działaniu.

Jeżeli planujecie pracę freelancera lub też chcecie być może nieco dorobić albo macie dość swojej aktualnej pracy i chcecie coś zmienić, to mam nadzieję, że Was zachęciłam po sięgnięcie po te tytuły. Szczególnie polecam zacząć od książki jeżeli jesteście na początku swojej drogi. A o resztę zadbacie później:)
Zostawiam Wam linki: planner zacznij działać oraz książka od zera do freelancera.
W sklepie znajdziecie też kursy i inne książki, z których warto skorzystać i wiem, że Autor też prowadzi wyzwania, do których można się zapisać. Warto śledzić wszelkie informacje w mediach społecznościowych.

Czytaj dalej...
Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka