Suma drobnych radości - Agnieszka Burska-Wojtkuńska

Autorka: Agnieszka Burska-Wojtkuńska
Tytuł: Suma drobnych radości
Wydawnictwo:

 

Chyba sto lat zajęło mi przeczytanie tej książki i to wcale nie ze względu na to, że jest z nią coś nie tak. Czytałam inne, odkładając tę, na moment, w którym będę miała więcej czasu.

Wiecie, takie książki fajnie jest sobie przemyśleć. Powoli czytać, cieszyć się tą chwilą relaksu. I przez te sto lat, nie znalazłam ani chwili na to, żeby do niej zasiąść. W końcu odłożyłam wszystko i zaczęłam czytać.

Uwielbiam takie książki. Czytając tego typu pozycje, czas po prostu staje w miejscu. Naprawdę. Nic się nie liczy tylko ta chwila. Dzięki takim książkom człowiek docenia to co ma, to, że obok ma ukochaną osobę, że śpi w wymarzonym domu, a może właśnie udało się spełnić jakieś marzenie?

"Suma drobnych radości" to książka o chwili, którą warto się cieszyć, o celebrowaniu codzienności, o miłości i o życiu, tak po prostu. Wiem, że może to brzmi jak jedna z wielu książek tego typu, które są dostępne na rynku. Pewnie sobie pomyśleliście, że to kolejna książka o hygge, o celebrowaniu codzienności itp, itd. Ale ta książka jest inna i bardzo ją Wam polecam!

 
Czytaj dalej...

Kobieta w oknie - J.A Finn

Autor: J.A Finn
Tytuł: Kobieta w oknie
Wydawnictwo:

 


Życie Anny od 10 miesięcy stoi w miejscu. W przenośni i dosłownie. Kobieta, od 10 miesięcy nie otwarła okna i nie opuściła swojego domu. Wszystko przez agorafobię.

Kobieta całymi dniami pije wino i ogląda stare filmy. Jej słabością zaraz obok wina jest też obserwowanie sąsiadów i tym zajmuje się podczas długich samotnych dni w swoim więzieniu jakim stał się jej dom.
Gdy po drugiej stronie ulicy pojawiają się nowi sąsiedzi wszystko się zmienia.
Anna widzi coś czego nie powinna i życie, które do tej pory było koszmarem, staje się jeszcze większym koszmarem. A od tego wydarzenia już nic nie jest takie samo.

"Kobieta w oknie" to trudna książka i naprawdę ciężko się ją czyta. Nie jest to spowodowane tym, że fabuła jest nieciekawa, ale tym, że po prostu wszystko jest tak niespiesznie opisane, że czasem nudziłam się już razem z główną bohaterką.
Sama książka jest dobra, ale już jej wykonanie mniej przypadło mi dp gustu. Ja lubię książki gdzie akcja jest dynamiczna i jednocześnie zaskakująca. Ta, choć zaskakująca była, była też bardzo flegmatyczna i rozciągnięta w czasie. Ma to też swoje plusy, bo czytelnik wręcz nie potrafi się doczekać kiedy coś się stanie i też bardziej przywiązuje się do bohaterów, bo też więcej czasu z nimi spędza.
Generalnie, jeżeli mieliście ochotę ją przeczytać, proszę bardzo, myślę, że zawiedzeni nie będziecie;)


 
Czytaj dalej...

Małe wielkie porządki - Paulina Draganja

Autorka: Paulina Draganja
Tytuł: Małe wielkie porządki
Wydawnictwo:

 

Bardzo lubię porządek i też staram się o niego dbać. Do tej pory moją największą zmorą było to, że żadna rzecz nie miała swojego stałego miejsca i myślę, że to jest największy problem bałaganiarstwa. Jeżeli dana rzecz ma swoje miejsce, to nie ma problemu aby ją na miejsce zanieść.

Ta książka jest dokładnie tym czego potrzebowałam. Nawet pokusiłabym się o stwierdzenie, że 80% rad tam zawartych już dawno wprowadziłam w swoje życie. Ale dzięki Autorce wszystko sobie usystematyzowałam i jestem bardziej obeznana, a co więcej mam ochotę zrobić całkowitą czystkę w swoim domu.

Książka jest niesamowicie motywacja, doskonale napisana i naprawdę pomocna. Myślę, że przyda się szczególnie tym ludziom, którzy mają problem z wyrzucaniem rzeczy czy też z porządkowaniem ich.
W środku jest wszystko opisane według pomieszczeń, więc dowiecie się jak zrobić porządek w kuchni, jak utrzymać wszystko w ryzach w łazience czy w pokoju dziecięcym.
Całość opatrzona jest bardzo gustownymi zdjęciami więc naprawdę przyjemnie się ją czyta.
Jeżeli lubicie takie książki albo brak wam weny do sprzątania to polecam przeczytać!

 
Czytaj dalej...

Zostań gwiazdą instagrama

Tytuł: Zostań gwiazdą instagrama

Wydawnictwo:






Tych książek o instagramie już trochę było. Tym razem mam nową i przyznam, że jest pięknie wydana. Te złote litery od razu na pierwszy rzut oka kojarzą się z sukcesem:)

Ta książka jest też nieco inna niż te, które do tej pory recenzowałam. W środku znajdziemy porady nie jednej, a całej masy osób, które aktywnie i z sukcesem prowadzą swoje profile na instagramie!
Jest to o tyle ważne, że każdy ma do powiedzenia co innego, a co za tym idzie spokojnie każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.

Oprócz wartościowych porad znajdziecie tutaj fajne profile, które warto polubić no i całą masę inspiracji, a to w książkach bardzo lubię!
Jeżeli chcecie mieć lubiane konto na instagramie myślę, że warto się w ten tytuł zaopatrzyć.
Ja osobiście uwielbiam instagrama ale nie prowadzę go dla polubień. Po prostu lubię przeglądać profile innych i dzielić się tym co uważam za warte pokazania.
A jak jest z Wami?:)



Czytaj dalej...

48 tygodni - Magdalena Kordel

Autorka: Magdalena Kordel
Tytuł: 48 tygodni
Wydawnictwo:

 

Natasza nie ma szalonego życia. Odchowała jedną pociechę i mąż chce kolejnego dziecka.
Kobieta ani myśląc o kolejnym ładowaniu się w pieluchy rozpoczyna pracę.
Mąż nie zapomina o dziecku ale w międzyczasie kupuje sobie rybki no i sadzi drzewo. Przechodzą kolejne kryzysy, a dni pędzą jak szalone. Ktoś się wprowadza, ktoś wyprowadza. Ktoś kogoś porzuca, otwierają się nowe kluby i tak w kółko.
Co szalonego i niespodziewanego może wydarzyć się w ciągu 48 tygodni?
O tym jest ta książka.

Takie książki lubię. Naprawdę, nawet nie wiedziałam, że coś takiego jest mi teraz potrzebne. Lekka powieść z humorem, który bardzo w książkach lubię.
Aż przykro mi się zrobiło, że to już koniec, a nadszedł on zdecydowanie zbyt szybko! Chciałoby się jeszcze czytać i czytać. Bardzo polubiłam Nataszę i całe te jej szalone codzienne życie.

Jeżeli macie ochotę na coś lekkiego ale bardzo przyjemnego, to koniecznie sięgnijcie po ten tytuł!




Czytaj dalej...

Cud na Piątej Alei - Sarah Morgan

Autorka: Sarah Morgan
Tytuł: Cud na Piątej Alei
Wydawnictwo:



Eva to niepoprawna romantyczka. Wierzy w miłość od pierwszego wejrzenia. Jej wymarzony mężczyzna to ideał męskiego piękna, a jak się zakocha to na zabój.

Przed świętami dostaje zlecenie aby udekorować dom poczytnemu pisarzowi, który w tym czasie ma pisać swoją kolejną powieść w domku w górach. Pech chce, że Lucas jest w domu i za nic w świecie jego nastrój nawet trochę nie jest zbliżony do świątecznej euforii Evy. Tych dwoje ma zupełnie różne spojrzenie na świat i inne charaktery.  On nienawidzi świąt i jest skryty, ona je uwielbia i to co ma w głowie zaraz opowiada. On jest wycofany ona lgnie do ludzi. Można by tak wymieniać bez końca, ale jest też jedno co ich łączy. Samotność.

"Cud na Piątej Alei" to książka idealna na święta. Ja czytałam ją teraz w styczniu i już nie tak fajnie się czyta o spadających płatkach śniegu i choince. Mimo to fajnie było poczuć atmosferę świąt.
Co do samej fabuły, nie jest ona zbyt angażująca czytelnika, ale czyta się szybko. Gorzej z główną bohaterką, bo ona niesamowicie mnie irytowała. Gdyby nie Lucas, chyba bym nie przetrwała tego jej gadania.

Jeżeli macie ochotę na tego typu książkę, to przeczytajcie i sprawdźcie jaki cud wydarzył się na Piątej Alei.


 
Czytaj dalej...

Psiego najlepszego - W. Bruce Cameron

Autor: W. Bruce Cameron
Tytuł: Psiego najlepszego
Wydawnictwo:

 

Josh nigdy nie miał psa i pewnie nadal by go nie miał gdyby nie przypadek.
Sąsiad Ryan prosi Josha o przysługę podrzucając mu psa byłej dziewczyny. Mężczyzna ma się nim zająć tylko kilka dni. Ryan się rozpływa, a Josh zostaje z Lucy i jej ciążą sam. Nie ma zielonego pojęcia o opiece nad psem, ani o psim porodzie. Gdy na świecie pojawiają się małe szczeniaczki wszystko się zmienia.
Nudne i przewidywalne życie Josha staje się pełne dzięki psiej miłości!

"Psiego najlepszego" to piękna i lekka opowieść o tym jak wiele może zmienić miłość do zwierzęcia. Jeżeli oglądaliście film Był sobie pies, który nawiasem pisząc jest absolutnie fantastyczny, to ta książka też powinna się Wam spodobać.

Jeżeli mieliście w planach czytać to mam nadzieję, że szybko po nią sięgniecie. Polecam!


 
Czytaj dalej...

Wasz wymarzony dzień. Jak zorganizować idealny ślub i wesele z klasą - Anna Dąbrowska, Kamila Romanow

Autorki: Anna Dąbrowska,
Kamila Romanow
Tytuł: Wasz wymarzony dzień. Jak zorganizować idealny ślub i wesele z klasą
Wydawnictwo:

 

Recenzowałam już kilka poradników ślubnych ale ten jest zdecydowanie najlepiej napisany.
W moim odczuciu zawiera wszystko co chciałaby wiedzieć Para Młoda przed swoim ślubem.

W środku znajdziecie czternaście rozdziałów i każdy z nich jest bardzo ważny.
Pomijam już te o zaręczynach, budżecie i tym podobnych. Skupiając się typowo na ślubie mamy tutaj absolutne kompendium wiedzy.

Znajdziecie tutaj informacje odnoście dokumentacji ślubnej,zaproszeń, listy gości, wyglądu Pani Młodej jak i Pana Młodego, tego jak powinna wyglądać ceremonia ślubna, a także dowiecie się wszystkiego o przyjęciu weselnym!

To co mi osobiście najbardziej się w książce podoba, to przykłady np zaproszeń czy podziękowań.
Jak zaprosić współpracownika na wesele, jak podziękować gościom lub na co zwrócić uwagę, czego się wystrzegać. Tutaj znajdziecie wszystko.
W tej przedślubnej gorączce naprawdę nikt nie ma czasu na wertowanie internetu czy dopytywanie o to co jest w porządku, co wypada, a czego nie.
Wystarczy poświęcić kilka dni na przeczytanie książki i wszystko będzie wiadome.
Super, że w książce też znalazło się miejsce na przykładowe atrakcje na przyjęciu weselny. Wiele par pewnie z tego skorzysta. Dodatkowo autorki przygotowały prezent dla wszystkich czytelników książki, który można pobrać z ich strony. Jest to niejako uzupełnienie książki i myślę, że każdemu kto organizuje samodzielnie swoje wesele coś takiego się przyda.

Mam nadzieję, że wszyscy, którzy są jeszcze przed swoim wielkim dniem trafią na tę książkę, bo uważam, że niesamowicie może pomóc przygotować wszystko aby ten dzień był jedyny i wyjątkowy.
Polecam!
 
Czytaj dalej...

Co robią dinozaury - Emilia Dziubak

Autorka: Emilia Dziubak
Tytuł: Co robią dinozaury
Wydawnictwo:

 


 
Nie wiem, która to już część z tej serii "Opowiem Ci mamo" ale te książki są naprawdę pięknie wydane i oprócz tego bardzo wartościowe.
Tym razem chciałam pokazać Wam coś dla miłośników dinozaurów.
Absolutnie cudowna książka. Ja wiem, że i może się powtarzam ale te książki są tak piękne, że trudno się nimi nie zachwycać,

W środku znajdziecie wszystko to co każdy miłośnik dinozaurów powinien wiedzieć, a i znalazło się tutaj też miejsce na sporo wiedzy.
Dziecko z książki dowie się nie tylko jakie były okresy w dziejach ale także w jakich latach był każdy z nich. Oprócz tego pozna ciekawostki z życia dinozaurów, poszuka różnic na obrazkach czy zobaczy drzewo życia.



Jeżeli szukacie książki, która naprawdę spodoba się maluchowi to myślę, że warto zainteresować się tym tytułem.



Czytaj dalej...

Ubongo. Gra planszowa.

Tytuł: Ubongo.
Wydawnictwo:

 

Co zawiera pudełko?

Znacie grę Tetris? Pewnie tak. Ubongo to planszowa wersja tej gry z tym, że na czas i radość z wygranej lub smutek z przegranej możemy dzielić z innymi graczami.

Pudełko zawiera 48 różnych kształtów i kolorów kafelków po 12 dla każdego gracza, 36 plansz z 432 różnymi zadaniami, kostkę, klepsydrę, woreczek, tor rund i 58 klejnotów.
Gra przeznaczona jest dla 1-4 graczy w wieku od 8 do 108 lat.


Na czym polega gra?

Celem gry jest jak najszybsze rozwiązanie zadania. Każdy z graczy dostaje zestaw 12 kafelków. Na początku każdej rundy a jest ich 9, każdy gracz bierze jedną planszę. Pierwszy z graczy rzuca kostką, która określi, których kafelków możemy użyć w danej rundzie. Następnie odwraca klepsydrę i zaczyna się walka z czasem. Gracze jednocześnie starają się ułożyć tak kafelki, aby wszystkie pola były zakryte. Kto zrobi to pierwszy krzyczy UBONGO. Dopóki nie skończy się czas pozostali gracze starają się ułożyć swoje plansze.
Gdy klepsydra przesypie piasek, zaczyna się rozdawanie punktów. Dwóch najszybszych graczy otrzymuje dodatkowo po 1 klejnocie z toru rund, a każdy gracz, któremu udało się ułożyć planszę losuje jeden klejnot z woreczka. Po 9 rundach wygrywa ten gracz, któremu udało zdobyć się najcenniejsze klejnoty.



Moje wrażenia

Powiem Wam, że gra jest naprawdę super - taki współczesny tetris na planszy. Gra naprawdę motywuje do rywalizacji i jest przy tym świetna zabawa.
Tutaj nie liczy się tylko szybkość, ale trzeba też mieć sporo szczęścia żeby na przykład wylosować te najcenniejsze kamienie z woreczka.
Same zadania też nie należą do najłatwiejszych. Czasami trzeba się nieźle natrudzić żeby ułożyć całość.
Gra na pewno jest grywalna. 432 zadania to taka ilość, że nie ma możliwości abyście się nauczyli ułożenia na pamięć.
Co do samego wykonania to gra jest bardzo dobrze zrobiona. Plansze jak i kafelki są grubej tektury więc na pewno szybko się nie zniszczą, co w tego typu grach jest bardzo ważne.
Jeżeli lubicie gry logiczne na czas, to polecam Wam ten tytuł!

Czytaj dalej...

Gwiazdka z nieba - Katarzyna Michalak

Autorka: Katarzyna Michalak
Tytuł: Gwiazdka z nieba
Wydawnictwo:

 

Nataniel kiedyś miał wszystko. Pracę, którą kocha, zdrowie i rodzinę.
Dziś pozostała mu pustka. Nie ma domu, pracy ani chęci do życia.
Gdy przypadkiem trafia na Martę, jedną z mieszkanek wsi, wszystko się zmienia.

Nataniel powoli odbudowuje swoje życie, a Marta pomaga mu w tym jak własnemu synowi. Los jednak nie jest łaskawy i wkrótce rzuca kolejne kłody pod nogi naszemu bohaterowi.
Marta również nie miała łatwo, a o przeszłości trudno jest zapomnieć.
Tych dwoje jest sobie bardzo potrzebnych. Czy uda im się wyleczyć wszystkie rany?

"Gwiazdka  z nieba" to jedna z książek, na którą bardzo czekałam. Nie będzie to moja ulubiona książka Autorki, jednak ma w sobie coś, co sprawiło, że chętnie poznałabym dalsze losy Nataniela, Marty czy Mateusza.
Według mnie nie czyta się jej jednym tchem, a szkoda. Jednak wszystko to co się dzieje na kartkach książki nie jest czytelnikowi obojętne, a to bardzo ważne. Podczas czytania przeżywamy wachlarz uczuć od zaciekawienia, po wściekłość czy współczucie.
Na pewno gdy pojawi się kontynuacja chętnie ją poznam.
A Wy jakie macie zdanie o "Gwiazdce z nieba"?


 
Czytaj dalej...

Latarnia z Kiss River - Diane Chamberlain

Autorka: Diane Chamberlain
Tytuł: Latarnia z Kiss River
Wydawnictwo:




Gina postanowiła wyruszyć w podróż życia aby odkryć pewną tajemnicę związaną z latarnią w Kiss River.
Na miejscu okazuje się, że latarnia została zburzona przez sztorm.
Kobieta jest w szoku bo wszystkie jej nadzieje związane z latarnią legły w gruzach.
Najbardziej interesowała ją soczewka, która leży gdzieś na dnie oceanu .
Clain i Lacey postanawiają pomóc kobiecie, choć ogromną przeszkodą w wydobyciu jej jest ojciec tych dwojga.

Gina powoli zadomawia się w nadmorskiej miejscowości i za nic w świecie nie planuje tego co się wydarzy.
Czy to co ukrywa uda się jej utrzymać w tajemnicy? Czy serce i los da się oszukać?

"Latarnia z Kiss River" to kolejna dobra książka Diane Chamberlain ale muszę stwierdzić z przykrością, że nie jest to jej najlepsza książka. Czytałam dużo lepsze. Tutaj zabrakło czegoś za co lubię jej książki.
Mimo to, czyta się ją naprawdę dobrze. Zabrakło mi trochę tych emocji, które towarzyszą mi zawsze przy jej książkach. Momentów wzruszeń i jakiegoś takiego sensownego zakończenia.
No nie wiem sama. Choć naprawdę całość jest bardzo wciągająca to nie było tego czegoś.

A jakie jest Wasze zdanie?  Czytaliście, a może dopiero zamierzacie?

 
Czytaj dalej...

Inspektor Tusz. Gra planszowa

Tytuł: Inspektor Tusz
Wydawnictwo:

 


Co zawiera pudełko?

Inspektor Tusz to gra idealna dla wszystkich graczy, którzy lubią łamigłówki, zgadywanki i poszukiwania niewidzialnej wiadomości.
W grze znajdziemy:
- 6 par specjalnych okularów,
- 200 dwustronnych kart z hasłami po polsku i po angielsku,
- 2 karty kodu,
- 6 aktówek graczy,
- klepsydra,
- kostka,
- 1 żółty pisak,
- 60 żetonów mikrofilmów.
Do gry trzeba mieć czyste kartki.

Gra przeznaczona jest dla 3-6 graczy w wieku od 8-108 lat, a czas jednej rozgrywki to 30 minut.


Na czym polega gra?


Na początku gry trzeba zdecydować w jaką wersję będziemy grać. Czy odgadujemy hasła polskie czy angielskie? Dla początkujących graczy i tych, którzy słabo znają angielski lepsza będzie gra po polsku.
Wszystkim graczom należy rozdać aktówki gracza oraz specjalne okulary. Rozpoczynającym graczem jest ten, który jako ostatni nosił nakrycie głowy. Jeżeli nie ma takiego, grę rozpoczyna wybrany losowo gracz.
Osoba, która zaczyna grę rzuca kostką, która określa w jaki sposób będzie przebiegała runda.
Na kostce są 3 symbole:
- tylko gracz rysujący zakłada okulary ( wtedy gracz rysujący nie widzi co rysuje)
- wszyscy odgadujący zakładają okulary ( oznacza to że żaden ze zgadujących graczy nie widzi co jest rysowane)
- wszyscy gracze zakładają okulary ( nikt nie widzi co jest rysowane)
Następnie pobiera kartę ze stosu kart z hasłem i rysuje. Pozostali gracze odgadują.



Celem gry jest poznanie tajemniczego hasła znajdującego się na karcie. Nie jest to proste bo okulary jak i pisak czasami uniemożliwiają zobaczenie tego co jest rysowanie, więc trzeba śledzić ruchy rysującego.
Za każde dobrze odgadnięte hasło przyznawane są punkty. 
Gra kończy się w momencie gdy zabraknie punktów - mikrofilmów.
Wygrywa gracz, który ma ich najwięcej.


Moje wrażenia

Myślę, że najwięcej frajdy z tej gry będą miały dzieci. Super sprawą jest to, że czasami nikt nie widzi co się rysuje i trzeba naprawdę wysilić wyobraźnię żeby domyślić się jakie jest hasło.
Gra jest naprawdę bardzo grywalna, bo haseł jest całkiem sporo. Jeżeli chcemy podnieść poziom gry można zgadywać hasła po angielsku, wtedy gra ma też walor edukacyjny.
Generalnie jeżeli szukacie gry, która na pewno szybko się nie znudzi to koniecznie weźcie tę pod uwagę.

Czytaj dalej...

Trexo. Kółko i krzyżyk. Gra planszowa

Tytuł: Trexo. Kółko i krzyżyk.
Wydawnictwo:

 

Co zawiera pudełko?

Kółko i krzyżyk to gra, którą jestem pewna zna absolutnie każdy. Ile razy w to grało się w szkole na zwykłej kartce papieru, tablicy, na ziemi rysując patykiem? Mnóstwo!
Bardzo się cieszę, że powstała wersja tej gry w trójwymiarze, w której wcale nie jest tak prosto jakby się wydawało.

W środku opakowania znajdziemy instrukcję, porządnie wykonaną planszę i 60 płytek z symbolami koła i krzyżyka. Płytki są świetnie wykonane - super, że wydawnictwo nie poszło na łatwiznę i nie zrobiło zwykłych kartonowych, bo te, które mamy dołączone do gry, nie zniszczą się chyba nigdy!
Gra przeznaczona jest dla dwóch graczy w wieku od 7-107 lat, a czas jednej rozgrywki to 15 minut.


Na czym polega gra?

Gra jest bardzo prosta. Trzeba ułożyć swój symbol w jednej linii. Przeciwnik oczywiście przeszkadza więc jest trudniej. Jedyną różnicą w tej wersji gry jest to, że możemy układać kostki jedna na drugiej co sprawia, że jest nieco trudniej, bo ciężej zapanować nad tym co zrobi przeciwnik.
Wygrywa ten gracz, który ułoży pięć swoich symboli w jednej linii.

Moje wrażenia.

Gra jest naprawdę super. Ta nowa wersja sprawia, że kółko i krzyżyk zyskało zupełnie nowy wymiar.
Jeżeli lubicie gry, gdzie nie ma za wiele zasad to myślę, że właśnie ją znaleźliście.

Czytaj dalej...

DIY. Żyj pięknie

Tytuł: DIY. Żyj pięknie

Wydawnictwo:

 

Bardzo lubię takie książki. Są dla mnie niesamowitą inspiracją. 
Jeżeli Wy lubicie robić coś samodzielnie, a czasami być może nie macie pomysłu i szukacie inspiracji to myślę, że ta książka może Wam w tym pomóc. Jest tutaj cała masa projektów DIY, które pozwolą Wam poruszyć wodze wyobraźni i pobudzą Waszą kreatywność.

W środku znajdziecie pomysły na:
- drobne upominki dla każdego,
- DIY typowo domowe,
- dla dzieciaków,
- imprezowe,
- modowe,
- urodowe,
- oraz na wyjątkowe okazje.
Są tutaj przepisy na pyszne jedzenie, które można podarować w prezencie, domowe kosmetyki czy ubrania, które każdy bez problemu wykona w zaciszu domowym.

Książka jest przepięknie wydana no i dodatkowo naprawdę wszystko jest super jasno napisane. Mało kiedy jest tak, że znajduję w tego typu książkach coś co mnie zaskoczy i czego jeszcze nie widziałam. Sporo rzeczy robię własnoręcznie więc też szukam inspiracji.
Tutaj znalazłam sporo projektów, które chętnie sama wypróbuję. Do tego zdjęcia są tak piękne!
No i super, że krok po kroku nie nie jest tylko instrukcją pisemną ale są także zdjęcia. To bardzo ułatwia sprawę, szczególnie tym, którzy są mniej uzdolnieni manualnie, a bardzo chcieliby coś własnoręcznie zrobić.

Jeżeli zastanawialiście się nad tą książka mam nadzieję, że przekonałam Was do jej zakupu. Polecam!



 
Czytaj dalej...

Babciu i Dziadku jak to wtedy było?

Tytuł: Babciu i Dziadku jak to wtedy było?

Co zawiera pudełko?

W pudełku znajdziemy dużą planszę, karty z retro zdjęciami, karty z pytaniami oraz 12 pionków i instrukcje do gry.
Gra przeznaczona jest dla 2-12 graczy, od 6 lat, a czas jednej rozgrywki to od 60-120 minut.

Na czym polega gra?

Grę rozpoczynamy od rozłożenia planszy, wybrania koloru pionków i rozdania po 5 kart z retro zdjęciami każdemu graczowi.
Zaczyna grę ten gracz, który najbardziej chce opowiedzieć swoją historię.
Każdy z graczy ma 5 kart, z których musi skorzystać. Historia, którą będzie opowiadał dotyczy jednej z kart, które posiada.



Pozostali gracze muszą dokładnie słuchać. Po skończonej historii warto zadawać pytania. Wszystko może się przydać w drugim etapie gry.
W zależności od liczby graczy każdy opowiada 3, 2 bądź 1 historię.
Przy 12 graczach i tak będzie trudno zapamiętać tych 11 historii:)
Gdy wszyscy opowiedzą swoje historie rozpoczyna się drugi etap gry. Tutaj zadawane są pytania. Za każdą prawidłową odpowiedź, gracz przesuwa swój pionek o jedno pole do przodu na planszy.
Gra kończy się w momencie gdy któryś z graczy dojdzie do mety.

Moje wrażenia

Przyznam, że gra jest naprawdę fantastyczna. Nie jest to jedna z tych gier rywalizacyjnych, bo bardziej służy poznaniu opowieści rodzinnych i samych członków rodziny.
Przyda się wiedza o ich urodzinach czy informacje o tym co w życiu przeżyli.
Taka gra, to fantastyczny prezent na zbliżający się Dzień Babci lub Dziadka i myślę, że powinna znaleźć się w każdym domu.
Jeżeli szukacie czegoś co Was zbliży i sprawi, że lepiej się poznacie, a także miło spędzicie czas, to myślę, że właśnie coś takiego może się Wam przydać polecam!

Czytaj dalej...

Astro Jam. Gra planszowa.

Tytuł: Astro Jam

Wydawnictwo:



Co zawiera pudełko?

W pudełku znajdziemy:
- 4 plansze
- 97 kart
- 5 żetonów przedmiotów
- 12 drewnianych pionków astronautów
- 3 drewniane pionki robotów
- 13 drewnianych paczek
- instrukcje.
Gra przeznaczona jest dla 2-4 graczy w wieku od 10 lat, a czas jednej rozgrywki to 45 minut.

Na czym polega gra?

Grę zaczynamy od wybrania sobie koloru astronautów. Zabieramy trzy pionki i ustawiamy stację w wymagany sposób. Wybieramy kolejność, w której będą grali gracze zaczynamy. Ustawiamy naprzemiennie po jednym swoim człowieku w wyznaczonych miejscach do momentu, w którym zabraknie nam pionków. Dokładnie to samo robimy z robotami i paczkami.

Stos kart tasujemy i losujemy cele. Na stole znajduje się już wszystko co jest potrzebne do gry.
W każdej rundzie możemy wykonać dowolną ilość akcji zagrywając odpowiednimi kartami.
Na koniec rundy nie możemy mieć więcej niż 10 kart. Jeżeli doniesiemy wybrany przedmiot do odpowiedniej lokacji, zdobywamy punkt.
Gra kończy się w momencie gdy ostatni gracz skończył fazę punktowania lub ma zdobyte 5 lub więcej punktów.

Moje wrażenia

Przyznam się Wam bez bicia, że gra jest naprawdę trudna. Nawet do wytłumaczenia Wam tutaj na piśmie. Ale oprócz tego, że zasady są dosyć skomplikowane trzeba też się nad nią naprawdę nagłówkować.
Gra wymaga skupienia i koncentracji a także obrania dobrej taktyki gry. Czasami zdarza się, że mamy pecha i runda jest zupełnie stracona, warto więc mieć plan b i wiedzieć jak wyjść z danej sytuacji. 
 
Myślę, że taka gra będzie idealna dla wszystkich tych, którzy lubią takie "kosmiczne" tematy. Spokojnie odnajdą się w tej tematyce. A gdy już się pozna wszystkie zasady, to gra jest naprawdę fajna i grywalna. Na pewno zaletą jest to, że każda rozgrywka jest inna, co bardzo się chwali.
Jeżeli zastanawialiście się nad nią, mam nadzieję, że rozwiałam wszelkie wątpliwości.
 
Czytaj dalej...

Siedem dni razem - Francesca Hornak

Autorka: Francesca Hornak
Tytuł: Siedem dni razem 
Wydawnictwo:




Olivia pierwszy raz od wielu lat spędzi święta z rodziną.
Nie jest to jej wybór ale nie ma wyjścia, bowiem musi odbyć kwarantannę. Razem z nią będą ją odbywać siostra Phoebe, tata Andrew i mama Emma.

Rodzina nie ma zbyt dobrych relacji.
Olivia nie potrafi do gadać się z siostrą, peszy ją zachowanie mamy, jej zbytnia troska, a z tatą od wielu lat nie rozmawiała szczerze.
Ale nie tylko ona ma problemy. Emma ukrywa przed wszystkimi, że ma raka, Phoebe ma narzeczonego, ale nie wie czy łączy ich coś wyjątkowego, czy tylko to pozory. Andrew zaś ukrywa istnienie nieślubnego dziecka.
Te siedem dni kwarantanny, które mają spędzić wspólnie, być może coś zmieni, ale czy są na to gotowi?

"Siedem dni razem" to nie jedna z tych książek, które czyta się jednym tchem ale trzeba przyznać, że autorka potrafi zaciekawić czytelnika.
Całość naprawdę wypadła całkiem nieźle i choć jest to jedna z propozycji literatury świątecznej, nie wiem czy ponownie bym do niej wróciła.
Nie ma w niej tego ducha świąt jakiego bym oczekiwała po tego typu książce.
Mimo to całkiem w porządku się ją czyta.
Jeżeli macie ochotę na opowieść o rodzinnych problemach, relacjach rodzinnych i trochę o świętach to przeczytajcie.

 
Czytaj dalej...

Opowiem Ci mamo co robią pociągi.

Tytuł: Opowiem Ci mamo co robią pociągi.

Wydawnictwo:



Już to powtarzałam nie jeden raz, że ta seria książeczek jest naprawdę niezwykła.

Są to przepięknie wydane książki, które zachwycają swoimi ilustracjami i możliwościami.
Tym razem, najnowsza część jest o pociągach. Całość nie tylko rozbudza wyobraźnię ale także ćwiczy spostrzegawczość, rozróżnianie kolorów, dostrzeganie drobiazgów. Oprócz tego dziecko ma możliwość czegoś nowego się nauczyć. W tym przypadku pozna najciekawsze dworce kolejowe, dziwne pojazdy szynowe, a także będzie mogło prześledzić mapy szlaków kolejowych.

Książka jest naprawdę cudowna i jeżeli chcecie podarować dziecku coś niezwykłego, co wytrzyma miliony przeglądnięć to właśnie znaleźliście odpowiedni tytuł.
Jeżeli jeszcze nie wiecie, to książka wydana jest w dużym formacie i ma kartonowe grube kartki więc dziecko śmiało może przeglądać i nosić książkę ze sobą bez obawy, że się zniszczy.


Czytaj dalej...
Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka