Inspektor Tusz. Gra planszowa

Tytuł: Inspektor Tusz
Wydawnictwo:

 


Co zawiera pudełko?

Inspektor Tusz to gra idealna dla wszystkich graczy, którzy lubią łamigłówki, zgadywanki i poszukiwania niewidzialnej wiadomości.
W grze znajdziemy:
- 6 par specjalnych okularów,
- 200 dwustronnych kart z hasłami po polsku i po angielsku,
- 2 karty kodu,
- 6 aktówek graczy,
- klepsydra,
- kostka,
- 1 żółty pisak,
- 60 żetonów mikrofilmów.
Do gry trzeba mieć czyste kartki.

Gra przeznaczona jest dla 3-6 graczy w wieku od 8-108 lat, a czas jednej rozgrywki to 30 minut.


Na czym polega gra?


Na początku gry trzeba zdecydować w jaką wersję będziemy grać. Czy odgadujemy hasła polskie czy angielskie? Dla początkujących graczy i tych, którzy słabo znają angielski lepsza będzie gra po polsku.
Wszystkim graczom należy rozdać aktówki gracza oraz specjalne okulary. Rozpoczynającym graczem jest ten, który jako ostatni nosił nakrycie głowy. Jeżeli nie ma takiego, grę rozpoczyna wybrany losowo gracz.
Osoba, która zaczyna grę rzuca kostką, która określa w jaki sposób będzie przebiegała runda.
Na kostce są 3 symbole:
- tylko gracz rysujący zakłada okulary ( wtedy gracz rysujący nie widzi co rysuje)
- wszyscy odgadujący zakładają okulary ( oznacza to że żaden ze zgadujących graczy nie widzi co jest rysowane)
- wszyscy gracze zakładają okulary ( nikt nie widzi co jest rysowane)
Następnie pobiera kartę ze stosu kart z hasłem i rysuje. Pozostali gracze odgadują.



Celem gry jest poznanie tajemniczego hasła znajdującego się na karcie. Nie jest to proste bo okulary jak i pisak czasami uniemożliwiają zobaczenie tego co jest rysowanie, więc trzeba śledzić ruchy rysującego.
Za każde dobrze odgadnięte hasło przyznawane są punkty. 
Gra kończy się w momencie gdy zabraknie punktów - mikrofilmów.
Wygrywa gracz, który ma ich najwięcej.


Moje wrażenia

Myślę, że najwięcej frajdy z tej gry będą miały dzieci. Super sprawą jest to, że czasami nikt nie widzi co się rysuje i trzeba naprawdę wysilić wyobraźnię żeby domyślić się jakie jest hasło.
Gra jest naprawdę bardzo grywalna, bo haseł jest całkiem sporo. Jeżeli chcemy podnieść poziom gry można zgadywać hasła po angielsku, wtedy gra ma też walor edukacyjny.
Generalnie jeżeli szukacie gry, która na pewno szybko się nie znudzi to koniecznie weźcie tę pod uwagę.

Czytaj dalej...

Trexo. Kółko i krzyżyk. Gra planszowa

Tytuł: Trexo. Kółko i krzyżyk.
Wydawnictwo:

 

Co zawiera pudełko?

Kółko i krzyżyk to gra, którą jestem pewna zna absolutnie każdy. Ile razy w to grało się w szkole na zwykłej kartce papieru, tablicy, na ziemi rysując patykiem? Mnóstwo!
Bardzo się cieszę, że powstała wersja tej gry w trójwymiarze, w której wcale nie jest tak prosto jakby się wydawało.

W środku opakowania znajdziemy instrukcję, porządnie wykonaną planszę i 60 płytek z symbolami koła i krzyżyka. Płytki są świetnie wykonane - super, że wydawnictwo nie poszło na łatwiznę i nie zrobiło zwykłych kartonowych, bo te, które mamy dołączone do gry, nie zniszczą się chyba nigdy!
Gra przeznaczona jest dla dwóch graczy w wieku od 7-107 lat, a czas jednej rozgrywki to 15 minut.


Na czym polega gra?

Gra jest bardzo prosta. Trzeba ułożyć swój symbol w jednej linii. Przeciwnik oczywiście przeszkadza więc jest trudniej. Jedyną różnicą w tej wersji gry jest to, że możemy układać kostki jedna na drugiej co sprawia, że jest nieco trudniej, bo ciężej zapanować nad tym co zrobi przeciwnik.
Wygrywa ten gracz, który ułoży pięć swoich symboli w jednej linii.

Moje wrażenia.

Gra jest naprawdę super. Ta nowa wersja sprawia, że kółko i krzyżyk zyskało zupełnie nowy wymiar.
Jeżeli lubicie gry, gdzie nie ma za wiele zasad to myślę, że właśnie ją znaleźliście.

Czytaj dalej...

DIY. Żyj pięknie

Tytuł: DIY. Żyj pięknie

Wydawnictwo:

 

Bardzo lubię takie książki. Są dla mnie niesamowitą inspiracją. 
Jeżeli Wy lubicie robić coś samodzielnie, a czasami być może nie macie pomysłu i szukacie inspiracji to myślę, że ta książka może Wam w tym pomóc. Jest tutaj cała masa projektów DIY, które pozwolą Wam poruszyć wodze wyobraźni i pobudzą Waszą kreatywność.

W środku znajdziecie pomysły na:
- drobne upominki dla każdego,
- DIY typowo domowe,
- dla dzieciaków,
- imprezowe,
- modowe,
- urodowe,
- oraz na wyjątkowe okazje.
Są tutaj przepisy na pyszne jedzenie, które można podarować w prezencie, domowe kosmetyki czy ubrania, które każdy bez problemu wykona w zaciszu domowym.

Książka jest przepięknie wydana no i dodatkowo naprawdę wszystko jest super jasno napisane. Mało kiedy jest tak, że znajduję w tego typu książkach coś co mnie zaskoczy i czego jeszcze nie widziałam. Sporo rzeczy robię własnoręcznie więc też szukam inspiracji.
Tutaj znalazłam sporo projektów, które chętnie sama wypróbuję. Do tego zdjęcia są tak piękne!
No i super, że krok po kroku nie nie jest tylko instrukcją pisemną ale są także zdjęcia. To bardzo ułatwia sprawę, szczególnie tym, którzy są mniej uzdolnieni manualnie, a bardzo chcieliby coś własnoręcznie zrobić.

Jeżeli zastanawialiście się nad tą książka mam nadzieję, że przekonałam Was do jej zakupu. Polecam!



 
Czytaj dalej...

Babciu i Dziadku jak to wtedy było?

Tytuł: Babciu i Dziadku jak to wtedy było?

Co zawiera pudełko?

W pudełku znajdziemy dużą planszę, karty z retro zdjęciami, karty z pytaniami oraz 12 pionków i instrukcje do gry.
Gra przeznaczona jest dla 2-12 graczy, od 6 lat, a czas jednej rozgrywki to od 60-120 minut.

Na czym polega gra?

Grę rozpoczynamy od rozłożenia planszy, wybrania koloru pionków i rozdania po 5 kart z retro zdjęciami każdemu graczowi.
Zaczyna grę ten gracz, który najbardziej chce opowiedzieć swoją historię.
Każdy z graczy ma 5 kart, z których musi skorzystać. Historia, którą będzie opowiadał dotyczy jednej z kart, które posiada.



Pozostali gracze muszą dokładnie słuchać. Po skończonej historii warto zadawać pytania. Wszystko może się przydać w drugim etapie gry.
W zależności od liczby graczy każdy opowiada 3, 2 bądź 1 historię.
Przy 12 graczach i tak będzie trudno zapamiętać tych 11 historii:)
Gdy wszyscy opowiedzą swoje historie rozpoczyna się drugi etap gry. Tutaj zadawane są pytania. Za każdą prawidłową odpowiedź, gracz przesuwa swój pionek o jedno pole do przodu na planszy.
Gra kończy się w momencie gdy któryś z graczy dojdzie do mety.

Moje wrażenia

Przyznam, że gra jest naprawdę fantastyczna. Nie jest to jedna z tych gier rywalizacyjnych, bo bardziej służy poznaniu opowieści rodzinnych i samych członków rodziny.
Przyda się wiedza o ich urodzinach czy informacje o tym co w życiu przeżyli.
Taka gra, to fantastyczny prezent na zbliżający się Dzień Babci lub Dziadka i myślę, że powinna znaleźć się w każdym domu.
Jeżeli szukacie czegoś co Was zbliży i sprawi, że lepiej się poznacie, a także miło spędzicie czas, to myślę, że właśnie coś takiego może się Wam przydać polecam!

Czytaj dalej...

Astro Jam. Gra planszowa.

Tytuł: Astro Jam

Wydawnictwo:



Co zawiera pudełko?

W pudełku znajdziemy:
- 4 plansze
- 97 kart
- 5 żetonów przedmiotów
- 12 drewnianych pionków astronautów
- 3 drewniane pionki robotów
- 13 drewnianych paczek
- instrukcje.
Gra przeznaczona jest dla 2-4 graczy w wieku od 10 lat, a czas jednej rozgrywki to 45 minut.

Na czym polega gra?

Grę zaczynamy od wybrania sobie koloru astronautów. Zabieramy trzy pionki i ustawiamy stację w wymagany sposób. Wybieramy kolejność, w której będą grali gracze zaczynamy. Ustawiamy naprzemiennie po jednym swoim człowieku w wyznaczonych miejscach do momentu, w którym zabraknie nam pionków. Dokładnie to samo robimy z robotami i paczkami.

Stos kart tasujemy i losujemy cele. Na stole znajduje się już wszystko co jest potrzebne do gry.
W każdej rundzie możemy wykonać dowolną ilość akcji zagrywając odpowiednimi kartami.
Na koniec rundy nie możemy mieć więcej niż 10 kart. Jeżeli doniesiemy wybrany przedmiot do odpowiedniej lokacji, zdobywamy punkt.
Gra kończy się w momencie gdy ostatni gracz skończył fazę punktowania lub ma zdobyte 5 lub więcej punktów.

Moje wrażenia

Przyznam się Wam bez bicia, że gra jest naprawdę trudna. Nawet do wytłumaczenia Wam tutaj na piśmie. Ale oprócz tego, że zasady są dosyć skomplikowane trzeba też się nad nią naprawdę nagłówkować.
Gra wymaga skupienia i koncentracji a także obrania dobrej taktyki gry. Czasami zdarza się, że mamy pecha i runda jest zupełnie stracona, warto więc mieć plan b i wiedzieć jak wyjść z danej sytuacji. 
 
Myślę, że taka gra będzie idealna dla wszystkich tych, którzy lubią takie "kosmiczne" tematy. Spokojnie odnajdą się w tej tematyce. A gdy już się pozna wszystkie zasady, to gra jest naprawdę fajna i grywalna. Na pewno zaletą jest to, że każda rozgrywka jest inna, co bardzo się chwali.
Jeżeli zastanawialiście się nad nią, mam nadzieję, że rozwiałam wszelkie wątpliwości.
 
Czytaj dalej...

Siedem dni razem - Francesca Hornak

Autorka: Francesca Hornak
Tytuł: Siedem dni razem 
Wydawnictwo:




Olivia pierwszy raz od wielu lat spędzi święta z rodziną.
Nie jest to jej wybór ale nie ma wyjścia, bowiem musi odbyć kwarantannę. Razem z nią będą ją odbywać siostra Phoebe, tata Andrew i mama Emma.

Rodzina nie ma zbyt dobrych relacji.
Olivia nie potrafi do gadać się z siostrą, peszy ją zachowanie mamy, jej zbytnia troska, a z tatą od wielu lat nie rozmawiała szczerze.
Ale nie tylko ona ma problemy. Emma ukrywa przed wszystkimi, że ma raka, Phoebe ma narzeczonego, ale nie wie czy łączy ich coś wyjątkowego, czy tylko to pozory. Andrew zaś ukrywa istnienie nieślubnego dziecka.
Te siedem dni kwarantanny, które mają spędzić wspólnie, być może coś zmieni, ale czy są na to gotowi?

"Siedem dni razem" to nie jedna z tych książek, które czyta się jednym tchem ale trzeba przyznać, że autorka potrafi zaciekawić czytelnika.
Całość naprawdę wypadła całkiem nieźle i choć jest to jedna z propozycji literatury świątecznej, nie wiem czy ponownie bym do niej wróciła.
Nie ma w niej tego ducha świąt jakiego bym oczekiwała po tego typu książce.
Mimo to całkiem w porządku się ją czyta.
Jeżeli macie ochotę na opowieść o rodzinnych problemach, relacjach rodzinnych i trochę o świętach to przeczytajcie.

 
Czytaj dalej...

Opowiem Ci mamo co robią pociągi.

Tytuł: Opowiem Ci mamo co robią pociągi.

Wydawnictwo:



Już to powtarzałam nie jeden raz, że ta seria książeczek jest naprawdę niezwykła.

Są to przepięknie wydane książki, które zachwycają swoimi ilustracjami i możliwościami.
Tym razem, najnowsza część jest o pociągach. Całość nie tylko rozbudza wyobraźnię ale także ćwiczy spostrzegawczość, rozróżnianie kolorów, dostrzeganie drobiazgów. Oprócz tego dziecko ma możliwość czegoś nowego się nauczyć. W tym przypadku pozna najciekawsze dworce kolejowe, dziwne pojazdy szynowe, a także będzie mogło prześledzić mapy szlaków kolejowych.

Książka jest naprawdę cudowna i jeżeli chcecie podarować dziecku coś niezwykłego, co wytrzyma miliony przeglądnięć to właśnie znaleźliście odpowiedni tytuł.
Jeżeli jeszcze nie wiecie, to książka wydana jest w dużym formacie i ma kartonowe grube kartki więc dziecko śmiało może przeglądać i nosić książkę ze sobą bez obawy, że się zniszczy.


Czytaj dalej...

Pyszne obiady - Anna Starmach

Autorka: Anna Starmach
Tytuł: Pyszne obiady
Wydawnictwo:

 


Mam chyba wszystkie książki Ani Starmach i bardzo je lubię. Jej przepisy są proste, ale zarazem wykwintne no i zawsze wychodzą.
Jeżeli chcecie trochę urozmaicić swoją kuchnię to myślę, że znajdziecie tutaj całkiem sporo inspiracji.

W książce znajdziecie przepisy na:
- zupy,
- drugie dania: warzywne, sałatki, mięsne i rybne, z makaronami,
- a także desery.
Na początku jest taki fajny spis ze zdjęciami więc jeżeli z reguły szukacie pomysłów na obiad oglądając zdjęcia, to tutaj macie super pomoc.

W środku przepisy są opracowane podobnie do poprzednich książek. Są przepiękne zdjęcia, a także spis potrzebnych produktów i opis jak wykonać danie.



Polecam!
 
Czytaj dalej...

Pyszności z roślin - Paweł Ochman

Autor: Paweł Ochman
Tytuł: Pyszności z roślin
Wydawnictwo:

 

Bardzo lubię takie książki. Nie jestem ani wegetarianką ani weganką ale staram się jeść w miarę zdrowo. Lubię wprowadzać nowe dania do naszej diety, dlatego takie książki są dla mnie niesamowicie dużą inspiracją.
Ta książka oprócz tego, że jest przepięknie wydana, ma naprawdę super przepisy i piszę to pełną odpowiedzialnością, absolutnie każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.
Mnie trudno zadowolić. Wielu rzeczy nie lubię i nie jem, ale tutaj naprawdę przepisy są super fajne.

Cała książka została podzielona na dziesięć głównych rozdziałów:
- tarty,
- świąteczne słodkości,
- drobne słodkości,
- na poprawę humoru,
- słodkie śniadania,
- lody,
- tłusty czwartek,
- wspomnienia z dzieciństwa,
- słodkości z dodatkiem warzyw,
- z różnych stron świata.
Bardzo ciekawe są przepisy z różnych stron świata, w których znajdziemy między innymi przepis na zdrową wersję moich ukochanych czekoladek reese's.


Przepisy są bardzo dobrze opracowane. To co dla mnie jest najważniejsze to informacja ile zajmie mi zrobienie danego przepisu. Tutaj mamy dokładnie wszystko opisane na przykład, że wykonanie zajmie 15 minut a oprócz tego, całość musi siedzieć godzinę w lodówce.
Jest tez informacja jaka porcja wyjdzie z podanych składników. Jest to niezwykle przydatne w kuchni.
Jeżeli macie ochotę na małą zmianę w swoim jadłospisie, to polecam kupić sobie ten tytuł i jestem pewna, że i u Was w domu słodkości będą teraz smakowały zupełnie inaczej.



Czytaj dalej...

Zostać panią Parrish - Liv Constantine

Autorka: Liv Constantine
Tytuł: Zostać panią Parrish
Wydawnictwo:

 


Amber wychowała się w nędzy i biedzie.
Jest zdesperowana i zrobi wszystko aby odmienić swoje życie. Metody i środki nie są ważne. Ważny jest cel i kobieta zrobi wszystko aby go osiągnąć.

Daphne i Jackson to udane małżeństwo. Ona kocha go do szaleństwa, a on ubóstwia żonę, przynajmniej wszystko na to wskazuje. Amber krok po kroku wprowadza w życie swój plan, chcąc zająć miejsce Daphne. Kobieta boi się tylko jednego, że jej sekrety, które tak starannie ukrywa ujrzą światło dzienne.
Amber nie wie tylko o tym, że nie jest jedyną rozgrywającą w tej grze.

"Zostać panią Parrish" to doskonała książka, która wciąga od pierwszych stron. Czytelnik nie jest się w stanie od niej oderwać.
Całość naprawdę mile mnie zaskoczyła. Zupełnie nie spodziewałam się takiego rozwoju spraw i mało kiedy to się udaje, ale tym razem byłam zaskoczona.

Jeżeli szukacie książki, która absolutnie Was pochłonie to myślę, że ten tytuł warto sobie zapamiętać. Ja ze swojej strony Wam go gorąco polecam!



 
Czytaj dalej...

Metaboliczne IQ. Twój kod do zdrowia - Agnieszka Pająk

Autorka: Agnieszka Pająk
Tytuł: Metaboliczne IQ. Twój kod do zdrowia
Wydawnictwo:

 

Słuchajcie to jest genialna książka!
To jedna z lepiej napisanych książek o zdrowym odżywianiu jakie ostatnio czytałam.
Jest to bardzo przystępnie napisany poradnik, który na pewno pomoże dokonać dobrych wyborów żywieniowych.
Jeżeli nie macie motywacji lub też nie wiecie od czego zacząć, to właśnie zakup tej książki będzie dobrym początkiem.

W środku Autorka dzieli się całą swoją wiedzą na temat zdrowego odżywiania i dobrych wyborów i naprawdę warto z niej skorzystać.

Cała książka została podzielona na pięć głównych rozdziałów:
- metaboliczna inteligencja,
- charakterystyka pięciu typów metabolizmu,
- ogólne zasady zdrowego odżywiania,
- health coach - trening zdrowia w prostych krokach,
- kuchnia miq - przepisy.

Oprócz tego, że możemy określić tutaj swój typ metabolizmu, znajdziemy także mnóstwo wartościowych porad i przepisy na posiłki. Na taki początek innej drogi życia, naprawdę jest tutaj wszystko.
Do tego całość tak jak wspominałam jest bardzo przystępnie napisana, a to ważne. Nie ma nic gorszego niż pompatycznie napisane poradnik, który ma zachęcić do zmiany życia, a nic z tego nie da się zrozumieć.
Tutaj jest bardzo dobrze i przekonywujące wszystko opisane, do tego bardzo ładnie wydane i naprawdę całość jest niesamowicie motywująca do zmiany.
Jeżeli nie znacie to polecam!




Czytaj dalej...

Sekretnik Szeptuchy - Katarzyna Berenika Miszczuk

Autorka: Katarzyna Berenika Miszczuk
Tytuł: Sekretnik Szeptuchy
Wydawnictwo:



W tym roku polecałam Wam już kilka kalendarzy na przyszły rok, ale ten jest zupełnie inny.
Jest tutaj cała masa miejsca na własne notatki, a oprócz tego można się odstresować kolorując załączone obrazki, a także nauczyć wielu ciekawych rzeczy odnoście roślin, ziół czy wierzeń. Oprócz tego są do wypełniania psychotesty, znajdziecie tutaj także mądre porady i motywujące cytaty.
Słowem jest to kalendarz idealny dla tych, którzy chcą czegoś więcej.




Dla fanów twórczości pani Miszczuk w Sekretniku znajdują się dwa premierowe opowiadania o Babie Jadze, a także niepublikowane wcześniej fragmenty czwartej części przygód Gosi.
Ja osobiście jestem zachwycona tym sekretnikiem i gdybym nie prowadziła Bullet Journala na pewno to by był kalendarz, którego bym używała.
Jestem jedną z tych, które chcą czegoś więcej od kalendarza i tutaj to znalazłam.
Koniecznie weźcie go pod uwagę gdy będziecie wybierać kalendarz na przyszły rok!
Polecam!
Czytaj dalej...

Światło w cichą noc - Krystyna Mirek

Autorka: Krystyna Mirek
Tytuł: Światło w cichą noc
Wydawnictwo:

 

Magda i jej bracia - Michał i Bartek nie poznali co to smak świąt. Odkąd w magiczny wigilijny wieczór zginęli ich rodzice, święta nigdy nie były w ich domu obchodzone.
W tym roku ma się to zmienić bowiem Magda zakochała się w mężczyźnie, który ponad wszystko ceni sobie wartości i tradycje.
Dziewczyna zastanawia się czy budowanie takiego związku opartego na kłamstwie ma sens, jednak nie chce przed świętami tłumaczyć dlaczego nie obchodzi świąt. Bracia włączają się w przygotowania i powoli wszystko zmierza ku dobremu.
Inaczej jest u Antka, który nie dość, że ma złamane serce to jeszcze boryka się z demonami przeszłości.
Zbliżające się święta, a także babcia Kalina jakoś pozwalają mu egzystować ale napływające wspomnienia nie dają o sobie zapomnieć.
Czy Magda dobrze wybrała mężczyznę do wspólnego życia? Czy Antek odnajdzie wreszcie spokój i na dobre rozliczy się z przeszłością?

"Światło w cichą noc" to piękna opowieść przede wszystkim o przygotowaniach do świąt, ale nie tylko. Cudownie opowiedziana historia ludzi, którzy gdzieś się w życiu pogubili i szukają swojego miejsca na ziemi. Całość jest tak pięknie świąteczna, że aż chciałoby się już poczuć zapach domowych pierników i gałązek świerku.

Jeżeli lubicie tego typu książki to myślę, że ta się Wam spodoba. Ja nie mogę doczekać się dalszych losów bohaterów!


 
Czytaj dalej...

Hotel pod jemiołą - Richard Paul Evans

Autor: Richard Paul Evans
Tytuł: Hotel pod jemiołą
Wydawnictwo:

 

Uwielbiam czytać takie książki przed świętami. Niesamowicie nastrajają i też pozwalają poczuć święta nieco szybciej.

Nie wiem czy pamiętacie, ale w zeszłym roku recenzowałam książkę Obietnica pod jemiołą i jak się okazuje Hotel pod jemiołą to kontynuacja tej książki. Oczywiście można je czytać osobno i wcale nie trzeba znać tej pierwszej części, ale Ci którzy ją znają, na pewno zauważą tę część wspólną.
I co najważniejsze, jest też i trzecia część! Póki co u nas jest niedostępna ale w Stanach miała premierę w zeszłym roku.

Kim ma za sobą trzy nieudane związki. Dwa narzeczeńskie i jeden małżeński. Po tym trzecim niewypale opada z sił. Nie dość, że nie ma szczęścia w miłości, to jeszcze nie potrafi spełnić swojego marzenia o tym, aby zostać sławną pisarką.
W prezencie świątecznym dostaje od ojca bilet na wymarzone warsztaty pisarskie.
Kobieta wie, że być może właśnie tam spełni się jej największe marzenie. Nie wie tylko, że los ma już przygotowany dla niej inny plan.

Hotel po jemiołą to piękna opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca na Ziemi, o miłości, akceptacji i szczęściu. Cała akcja toczy się w okresie przedświątecznym, więc książka jest niesamowicie nastrajająca.
Jeżeli lubicie takie lekkie opowieści ze świętami w tle, to koniecznie przeczytajcie tę!
Czytaj dalej...

Big fat burger. Gra planszowa

Tytuł: Big fat burger. Gra planszowa

Wydawnictwo:



Co zawiera pudełko?

W pudełku znajdziemy 85 kart zamówień/składników, 24 karty specjalne, karta pierwszego gracza, 5 kart postaci, 5 kart pomocy, 5 kart bonusów, 4 karty torów oraz 10 żetonów graczy. Oprócz tego do gry przyda się też kartka papieru i długopis, nam ułatwiał liczenie punktów.
Oprócz tego w środku jest plansza przypominająca szmatkę kuchenną i instrukcja do gry.
Gra przeznaczona jest dla 2-5 graczy w wieku od 8-108 lat, a czas jednej rozgrywki to około 30 minut.



Na czym polega gra

 Celem gry jest zrealizowanie jak największej ilości zamówień opóźniając przy tym pozostałych graczy.
Grę rozpoczyna gracz, który ostatnio jadł burgera. Rozkładamy planszę, karty torów, karty zamówień, karty bonusowe a także przydzielamy każdemu graczowi postać.
Każdy z graczy rezerwuje, które zamówienie chce wykonać. Następnie przez kolejne rundy kompletuje potrzebne składniki do wykonania burgera, aż do momentu, w którym ma je wszystkie. Wtedy realizuje zamówienie i otrzymuje punkty. Pozostali gracze również realizują swoje zamówienia, ale jednocześnie każdy z graczy specjalnymi kartami może opóźniać lub też nawet uniemożliwiać zrealizowanie zamówienia.
Gra kończy się wtedy gdy wyczerpie się dowolny stos składników.
Wygrywa ten gracz, który ma najwięcej punktów czyli tym samym najwięcej zarobił.


Moje wrażenia

Przyznam, że gra jest bardzo skomplikowana. Pierwsze rozgrywki są najgorsze bo trzeba się wdrożyć i zrozumieć. Ale bardzo pomocne są te karty pomocne, które krok po kroku instruują co gracz ma robić. Po kilku razach gra staje się już prostsza a więc też bardziej przyjemna.
Taka gra będzie idealna dla tych, którzy lubią rywalizację i przy okazji też podkładać kłody pod nogi innym graczom.
Jeżeli macie ochotę na rozgrywkę, która będzie emocjonująca i pełna zwrotów akcji to myślę, że ten tytuł warto wziąć pod uwagę.

Czytaj dalej...
Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka