Przejdź do głównej zawartości

SOCIAL MEDIA

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sonia Draga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sonia Draga. Pokaż wszystkie posty

 

Całą trylogię o Greyu o dziwo wspominam bardzo dobrze. Bo choć książka jest jaka jest, autorka przedstawiła w ciekawy sposób historię chłopca, skrzywdzonego przez kobiety.
"Grey" to nowość, ale też niejako uzupełnienie trzech części, z tą różnicą, że jest napisana z punkt widzenia Christiana.
Nie wiem za bardzo na co liczyłam, ale mimo wszystko, czuje się nieco zawiedziona.

Akcji nie będę Wam opowiadać, bo jeżeli czytaliście całą trylogię, to tutaj nie znajdziecie niczego nowego.
Zastanawiacie się pewnie, dlaczego zdecydowałam się ją czytać, jeżeli wiedziałam, że taki jest zamysł tej książki?
Odpowiedź jest prosta, liczyłam na jakiś element zaskoczenia. Niestety nie dostałam go. Myślałam, że być może dowiem się rzeczy, które gdzieś w jakiś sposób były pominięte w trzech częściach, ale otrzymałam dokładnie taką samą historię, tylko napisaną z innego punktu widzenia. Dla mnie to takie odgrzewane kotlety i naprawdę mało kiedy krytykuję książki, które czytam, bo z reguły udaje mi się je dobrać odpowiednio do siebie, ale tym razem uważam, że się pomyliłam.

Oczywiście, jeżeli chcecie poznać punkt widzenia Greya i po prostu odświeżyć sobie tę historię, to jak najbardziej można się tym tytułem zainteresować. Jeżeli jednak oczekujecie tego co ja, to lepiej zakończyć spotkanie z Greyem na trzeciej części i po tę nie sięgać.
Zaletą tej części jest na pewno to, że bardzo szybko się ją czyta, bo wszystkie sytuacje są już nam znane. Siedzimy więc w głowie Greya i poznajemy historię raz jeszcze, jego oczami.
Jeżeli jesteście ciekawi jak to jest to przeczytajcie:)

Grey - E.L. James




Długo mi zajęło wzięcie się za czytanie tej zatrważającej historii, o której było już głośno kilka lat temu.
"3096 dni" to historia oparta na faktach, więc czytanie jej było naprawdę trudne. Pamiętam, że Natascha Kampusch była gościem programu "Rozmowy w toku" i teraz po lekturze będę mogła w końcu go obejrzeć. Wiem, że powstał także film na podstawie książki i jego też mam w planach.

Natascha była nieszczęśliwą dziewczynką, która pragnęła mieć tylko jedno. Szczęśliwą rodzinę. Gdy rodzice zaczęli coraz częściej się kłócić, a ich wzajemne pretensje odbijały się na niej, zamykała się w sobie i była coraz bardziej nieszczęśliwa. Zajadała smutki, moczyła się w nocy i była naprawdę samotna.
Gdy pewnego dnia, w drodze do szkoły została porwana, w jej życiu zmieniło się wszystko. Wyrwana z rodzinnego domu i z rutyny, którą znała, długo nie mogła pogodzić się z tym dlaczego ona? Nie była ani ładła, ani szczupła, ani niczym się nie wyróżniała.
Mijały miesiące, wypełnione bólem, tęsknotą i strachem, a porywacz ani myślał jej wypuścić.

Autorka dzień po dniu opisuje czytelnikowi swoje uczucia oraz miejsce, w którym uwięziona była przez 3096 dni. Relacjonuje rozmowy z porywaczem, jego motywy oraz to jak się na niej wyżywał, bił i poniżał.

Fakt, że znałam koniec tej historii z mediów, nie zepsuł mi czytania. Myślę, że nawet spotęgował efekt, ponieważ wiedziałam, że dziewczynie uda się uwolnić.
Jednak książki, która maja dobry finał zdecydowanie lepiej się czyta. Natascha to dzielna młoda dziewczyna, która mimo młodego wieku wiele wycierpiała. Pokazała ludziom na całym świecie decydując się opisać swoją historię, jak silną jest osobą. Z tej książki wyłania się także obraz psychopaty, który pragnie mieć władze nad drugim człowiekiem.

Jeżeli jeszcze nie czytaliście to polecam. Książka jest naprawdę bardzo emocjonalna i bolesna.

3096 dni - Natascha Kampusch




Sadie to młoda i niezależna singielka. Nie żeby była singielką z wyboru, ale jakoś nie było jej po drodze z innymi mężczyznami, z którymi łączył ją tylko przypadkowy seks.

Po kilku latach jest zmuszona wrócić do rodzinnego miasteczka na ślub kuzynki. Prócz tego, że będzie najstarszą druhną na ślubie, będzie musiała także znieść docinki rodziny na temat braku kandydata na męża, chłód ze strony ojca i wścibskie spojrzenia sąsiadów. I pewnie by tak było gdyby kobieta po drodze nie spotkała weterana wojennego Vince'a.

Vince to już inna historia. On z wyboru jest sam, ponieważ nie ma ochoty angażować się w stały związek, z którego wynika więcej problemów niż może być pożytku.
Szybko okazuje się, że tych dwoje łączy coś więcej niż przypadek, ale czy możliwe jest stworzenie związku gdy się go nie chce?
Co takiego ukrywa mężczyzna? Jakie demony przeszłości tak bardzo go męczą, że nie może stworzyć związku? Czy Sadie zdoła go uratować? A może to on ją uratuje?

"Uratuj mnie" to lekka i dosyć przyjemna, choć oklepana książka. Romans napisany szablonowo, bez elementów zaskoczenia, z pięknymi i idealnymi bohaterami w tle. Standard. Mimo to muszę przyznać,  że książka jest dobrym sposobem na odprężenie się po ciężkim i męczącym dniu.
Z pewnością warto ją mieć na uwadze.

Uratuj mnie - Rachel Gibson



Charlotte Link znam, cenię i lubię.
"Wielbiciel" to jedna z pierwszych książek autorki i to niestety widać.

Leona wiedzie spokojne życie u boku swojego męża. Gdy ten postanawia odejść od niej do innej, Leona załamuje się.
Całe jej życie się wali, a trauma po tym gdy była świadkiem samobójstwa młodej kobiety ciągle się pogłębia.
Gdy poznaje brata samobójczyni Roberta, życie Leony zmienia się.Może jeszcze ma szansę na prawdziwą miłość?

Równocześnie czytelnik poznaje Lisę, młodą, zmęczoną kobietę, która opiekuje się swoim chorym ojcem.
Gdy siostra Lisy zostaje znaleziona zabita w lesie, Lisa załamuje się.
Nie wie jednak, kto i kiedy zabił siostrę, a także tego z kim przez ostatnie 6 lat jej siostra się zadawała i gdzie mieszkała.
Możecie wiedzieć jedno. Zarówno Lisa jak i Leona, wkrótce przekonają się jakie życie potrafi być okrutne.

"Wielbiciel" choć w Polsce jest nowością, za granicą miał już swoją premierę dawno. Widać po niej jak bardzo rozwinęła się autorka.
Czytelnik praktycznie od samego początku wie, kto może być winny tych bestialskich morderstw, zastanawia się tylko kto to przeżyje.
Generalnie książkę czyta się dobrze, ale brakuje tego elementu niespodzianki, z którego tak słynie Charlotte Link. Brakuje mi też głębszej analizy postaci no i zaskoczenia przede wszystkim.
Mimo to książkę polecam, bo to całkiem ciekawa historia:)

Wielbiciel - Charlotte Link



Vaughan, bo tak podobno ma na imię mężczyzna, określony jako "nieznany biały mężczyzna", nie wie kim jest, kim był i gdzie jego miejsce. Po prostu pewnego dnia budzi się w szpitalu i nie pamięta niczego co zdarzyło się wczoraj, miesiąc temu, 10 lat i tak dalej.

Po pewnym czasie powoli odkrywa, że ma żonę, z którą właśnie się rozwodzi, dwoje wspaniałych dzieci, które kochają go ponad życie, psa i pracę. Jak to wszystko ogarnąć gdy nawet nie wie kim jest?
Jak rozwieść się z kobietą, której nawet się nie pamięta?
Przeczytajcie koniecznie!

Dla mnie ta całą puentą tej książki jest jeden fragment:

- Proszę bardzo! - powiedział sprzedawca, podając mi garnitury w dużych, ekskluzywnie wyglądających torbach. - Jakaś szczególna okazja?
- Tak jakby. Właśnie poznałem swoją żonę.
- Gratulacje! Kiedy się państwo pobierają?
- Nie spieszymy się za bardzo - odparłem, wrzucając paragon do torby. - Najpierw muszę się z nią rozwieść...

To moje pierwsze spotkanie z autorem i bardzo podoba mi się jego czarny humor, choć ja nie zgadzam się z tym, że książka to komedia, a tak reklamowana jest na okładce. To rzeczywiście piękna i chwytająca za serce historia, ale także walka o ukochaną i o odzyskanie wspomnień, a także zderzenie z przykrą rzeczywistością, kłótniami i rutyną. Owszem książka momentami jest śmieszna, ale nie nazwałabym jej komedią.

Zresztą ten tytuł bardzo trafnie pokazuje różnicę pomiędzy tym czego oczekują kobiety, a tym co to oznacza dla mężczyzn, fantastycznie odwzorowane jest także życie małżeńskie, wraz z wszystkimi detalami, tego typu, że mężczyzna ma umyć prysznic, w czym zawiera się także zasłona, a on myje tylko prysznic, bo o zasłonie nie było mowy. Życie.
Naprawdę czasami zastanawiam się czy mężczyźni to jakiś inny gatunek, bo odnosząc książkę do mojego życia, też czasami łapie się na tym, że dla mnie zdanie oznacza coś innego niż dla mojego ukochanego.

W każdym razie "Mężczyzna, który zapomniał o swojej żonie" to nowe spojrzenie na sprawę rozwodu oraz dowód na to, że nawet w najbardziej trudnych momentach naszego życia nie warto się poddawać, bo prawdziwa miłość, przetrwa wszystko, nawet rozwód.
Polecam!





Nie jestem zwolenniczką diet. Uważam, że należy się po prostu dobrze odżywiać i jeść zdrowo każdego nia niż katować się dietą, która nam nie odpowiada.
Z ciekawości sięgnęłam po najnowszy dietowy hit: czyli dietę 2-dniową.
Głównym jej założeniem są 2 dni diety+3 minuty ćwiczeń i jak twierdzą autorzy, dzięki temu nasza sylwetka w końcu będzie wymarzona.
Dieta została opracowana w taki sposób, aby odchudzający się nie miał poczucia poświęcenia się. Kto kiedykolwiek był na diecie, zapewne dobrze wie ile to kosztuje wysiłku. Autorzy postarali się aby ten kto korzysta z diety 2-dniowej nie czuł się pokrzywdzony, a jednocześnie gubił kilogramy.

Co mnie przekonuje:
- fakt, że dieta trwa tylko 2 dni, natomiast przez kolejne 5 można jeść teoretycznie normalnie, co w efekcie oznacza,  że jemy mniej więcej to samo co zawsze, ale w wersji zdrowej. Zamiast chleba - pumpernikiel itd.
- dieta ma potwierdzone działanie, 75% skuteczność, zdecydowanie do mnie przemawia
- badani ludzie zrzucili dwa razy więcej kilogramów w diecie 2-dniowej, niż Ci, którzy liczą kalorie
- podobnież dieta 2-dniowa pozwala osiągnąć lepszy, szybszy i trwalszy spadek masy ciała
- ma większe korzyści zdrowotne
- dobrze opracowana książka wraz z przepisami i pomocnymi radami

Co mnie nie przekonuje:
- dieta sama w sobie, tak jak pisałam nie jestem zwolenniczką diet, wole świadomie zdrowo się odżywiać, niż mieć świadomość tego, że czegoś zjeść nie mogę.
- zdecydowanie nie przemawia do mnie fakt 3-minutowych ćwiczeń, wolę raz w tygodniu pojeździć na rowerze, niż katować się każdego dnia

Jestem ciekawa jakie są efekty tej diety, bo  w gruncie rzeczy można marudzić i pisać co się nie podoba, ale jestem pewna, że jeżeli Ci którzy ją stosują widzą efekty, to i ja byłabym w stanie znieść każde ograniczenie.
Sama książka jest naprawdę interesująca. Był już szał na dietę Dukana, teraz będzie szał na dietę 2-dniową. Mnie osobiście ona bardzo ciekawi, ale póki co nie mam ochoty się męczyć, bo jednak chyba każda dieta jest męką.
Ktoś stosuje dietę 2-dniową? Jakie są Wasz odczucia względem tej książki?



Lubię książki Jane Green. Zawsze niosą ze sobą życiową mądrość i wspaniale się je czyta. Tym razem jestem trochę zawiedziona, bo zanim zaczęło się coś dziać, musiało minąć sto stron...

Kit jest rok po rozwodzie. Prowadzi życie zupełnie inne niż będąc żoną Adama. Skończyły się przyjęcia, których nie cierpiała, strojenie się przed wyjściem, opiekunka do dzieci i wielki dom. Kit żyje w małym, ale uroczym domku wraz z dwójką dzieci i właściwie wszystko powoli się jej układa. Kit podejmuje prace u znanego pisarza, którą uwielbia, relacje z byłym mężem powoli się poprawiają, a niedługo później nasza bohaterka poznaje wspaniałego mężczyznę. Czy coś jeszcze jest jej potrzebne do szczęścia?

Niestety w życiu Kit zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Przed domem widzi kobietę, która wpatruje się w jej okna,a  jej najlepsza przyjaciółka Tracy, zachowuje się bardzo podejrzanie.
Musicie wiedzieć, że ktoś w najbliższym otoczeniu Kit coś ukrywa. Coś, co może zaszkodzi nie tylko Kit, ale także innym ludziom w jej otoczeniu. Już wkrótce pięknie ułożone życie Kit, prawdopodobnie legnie  w gruzach.
Jesteście ciekawi kto coś ukrywa?

Przyznam, że bardzo oczekiwałam tej książki i z wielką przyjemnością zaczynałam ją czytać. Niestety autorka tak drobiazgowo wtajemniczała czytelnika, że zanim jakakolwiek akcja się zaczęło, przekroczyłam 123 stronę..
Ale jest też dobra wiadomość, po 123 stronie akcja rusza i nie sposób się już oderwać od książki.
Kit to wspaniała kobieta, ale trochę zagubiona w życiu. Dopóki była z Adamem myślała, że gorzej być nie może, niestety po rozwodzie trudno jej się odnaleźć. A taka zagubiona i biedna kobieta zawsze jest łatwym celem.
"Zacząć od nowa" to opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca w życiu, miłości, zrozumienia i akceptacji.
Jeżeli lubicie takie książki, ta będzie idealną towarzyszką.
Polecam.


Zacząć od nowa - Jane Green




Sylvie jako młoda dziewczyna była pełna życia i zawsze miała swoje zdanie, teraz jako stateczna żona senatora, kobieta z pięćdziesiątką na karku stara się dogadzać mężowi i za wiele o sobie nie wspominać.
Kobieta kocha swojego męża oraz dwie swoje córki. Mimo, że ciągle jest na diecie zawsze stara się dobrze prezentować u boku senatora. Niestety wszystko zmienia się gdy Sylwie dowiaduje się o romansie. Nie dość, że kochanka jest piękną i dużo młodszą asystentką o bujnych kształtach, to w dodatku cała prasa huczy na prawo i lewo o tym jak to było, gdzie i kiedy. Zrozpaczona kobieta postanawia wyjechać i przemyśleć to co się stało...
A los już szykuje pewne zmiany i niespodzianki.


Książka na całe szczęście nie dotyczy tylko osoby Sylvie. Są tutaj także rozdziały dotyczące córek kobiety: Diany i Lizzie. Dzięki temu czytelnik może poznać szerszą perspektywę. Każda z kobiet ma swoje problemy i zmartwienia, a także mroczne sekrety i ukryte tajemnice.


Autorce trzeba przyznać, że z niezwykłą skrupulatnością opisuje życie tych trzech kobiet, co sprawia, że fabuła jest bogata i książkę naprawdę dobrze się czyta. Jest emocjonalna, ciekawa i bardzo rozbudowana.
"Z dala od domu" to książka o szukaniu swojej drogi, o walce z przeciwnościami losu, o rodzinie i miłości.
Jest to książka prawdziwa, która zmusza do myślenia i do radości z dnia dzisiejszego.
Polecam

Z dala od domu - Jennifer Weiner


Bardzo czekałam na kolejną część Greya i jestem zaskoczona, bo ta część jest naprawdę dobra!
W porównaniu z pierwszą częścią , zresztą nawet nie ma co porównywać. "Nowe oblicze Greya" to zdecydowanie nowa jakość czytania. I co najważniejsze zgadzam się nawet z tytułem, w tej części poznamy nowego Christiana i odkryjemy kolejne jego sekrety.

Anastasia i Christian są świeżo po ślubie. Usiłują odnaleźć się w nowej codzienności i planują wspólną przyszłość. Mają mnóstwo planów, ale także sekretów, niewyjaśnionych spraw i tajemnic.
Jest też tajemniczy prześladowca, ktoś kto chce się zemścić, za coś co stało się w przeszłości. Kto to taki?

Małżonkowie przebywają na jachcie w przepięknym i malowniczym miejscu, gdy Christian otrzymuje wiadomość o podpaleniu serwerowni.
Choć Christian jest szczęśliwy, okropnie boi się o bezpieczeństwo swoich bliskich. Nie trzeba długo czekać na efekty. Wkrótce lawinowo zaczynają się dziać dziwne rzeczy, a finał książki jest zaskakujący.

Przyznam, że jestem zawiedziona, bo chętnie przeczytałabym co będzie dalej. Chciałabym towarzyszyć naszym bohaterom aż do końca. Polubiłam nowego Greya, ale także nową Anastasię. To już nie jest biedne dziewczę czy brzydkie kaczątko z początku. To silna, młoda kobieta, która dla rodziny jest w stanie poświęcić swoje życie.
Szkoda, że dopiero trzecia część jest dobra, bo czytanie dwóch pierwszych było w porządku, ale nie powalały na kolana. Tutaj z przyjemnością do książki się powraca i przyznam, że gdyby nie fakt, że trzeba je czytać jedna po drugiej, to chyba zaczęłabym od ostatniej:))

Więc jeżeli seria o naszym panu Greyu jeszcze jest przed Wami, bardzo Wam polecam:)

Nowe oblicze Greya - E.L James

Autor: Jacques Expert
Tytuł: Żona potwora
Wydawnictwo:



Czy można żyć pod jednym dachem z mężczyzną i nie być świadomą tego kim jest?
Gdy nasza bohaterka była młodą i niedoświadczoną jeszcze dziewczyną poznała Simona. Przystojnego i uwielbianego przez inne kobiety mężczyznę.
Gdy wkrótce wychodzi za niego za mąż, nie może uwierzyć w swoje szczęście.
Niestety życie niemile ją zaskakuje, choć sama przed sobą nie chce się do tego przyznać.
Simon jest trudnym partnerem, którego potrzeby trudno jest zaspokoić.

Szesnaście lat wspólnego życia i następuje przełom. Przychodzi policja i aresztuje potwora, który zabił i zgwałcił nastolatkę..
Zabierają Simona, a oczy całego miasteczka skierowane są na nią. Żonę potwora, która przez szesnaście lat żyła z nim pod jednym dachem, była oddaną matką i kobietą, która nic nie podejrzewała...
Jak było naprawdę??

Jestem zaskoczona tą książką. Jest tak dosłownie napisana, że trudno przejść obok niej obojętnie. Bo czy naprawdę wierzycie, że żona nic nie podejrzewała?? Ciągłe przeprowadzki, dziwne zbiegi okoliczności, agresja i gwałty na żonie to za mało??
Nasza bohaterka krok po kroku przeprowadza nas przez całe swoje życie, opowiadając szesnaście zmarnowanych lat, które doprowadziły ją do tego, że nienawidzi jej cały świat, za coś, czemu nie jest winna.
Autor z niezwykłą precyzją ukazuje portret kobiety, która dzieliła życie z mordercą i seryjnym gwałcicielem. Przedstawia nam niezwykłe chwile tej rodziny: narodziny dzieci, nagłe przeprowadzki a także małe chwile radości. Pokazuje nam też codzienność: ciągłe kłótnie z sąsiadami, poniżenia i kłamstwa.
"Żona potwora" to niezwykła książka, pełna bólu rozczarowania, i zawiedzionych nadziei. To także opowieść o tym jak nisko można upaść.
Polecam!

Żona potwora - Jacques Expert

Autorka: E.L. James
Tytuł: Ciemniejsza strona Greya
Wydawnictwo:


Odkąd skończyłam drugą część przygód tajemniczego i niezwykle seksownego pana Greya zastanawiam się dlaczego jak na ironię drugi tom ma tytuł: "Ciemniejsza strona Greya". Według mnie jest ona sto razy jaśniejsza niż w pierwszej stronie, więc trochę tego nie rozumiem, ale być może autorka miała coś innego na myśli.

W tej części nasz szanowny Grey całkowicie traci głowę dla niesfornej Any. Nie żeby wcześniej nie stracił, ale dopiero teraz zdaje sobie z tego sprawę. Teraz gdy ich związek jest już fikcją.
Czy uda się go naprawić? Czy Christian jest naprawdę gotowy aby zrezygnować z czerwonego pokoju na rzecz zmysłowego związku waniliowego?

Również w drugim tomie odkryjemy kilka tajemnic z przeszłości no i będziemy obserwatorami namiętnych poranków i wieczorów bohaterów.
Prócz tego naszym bohaterom będzie zagrażała niezrównoważona była poddana, co nie będzie łatwe dla Any.
Nie będę Wam opowiadać całej fabuły bo to nie ma sensu, najlepiej jak sami przeczytacie, choć mogę stwierdzić, że drugi tom nie jest już tak kiczowaty jak pierwszy. Choć nadal nie do końca odpowiada mi styl narracji no i ciągle powtarzane frazy, to jest już zdecydowanie lepiej.
Ana nie jest już tak bezbronnie wkurzająca, w końcu dziewczyna ma ikrę i próbuje swoich sił, przez co jest bardziej wyrazista i nawet da się ją polubić. Grey natomiast ujął mnie swoją opiekuńczością i poświęceniem.

Pisałam to już przy okazji recenzowania pierwszego tomu i muszę też powtórzyć teraz. Cała historia Greya, nieszczęśliwego małego chłopca pozbawionego dzieciństwa jest bardzo dobra. Myślę, że gdyby książka nie miała całej tej niedopracowanej i nieco kiczowatej otoczki byłaby naprawdę ciekawą pozycją. Tak czy siak, ja i tak należę do wielbicielek Greya, mimo wielu niedoskonałości i z niecierpliwością czekam aż zacznę czytać trzecią część.

Ciemniejsza strona Greya - E.L. James

Autor: Michael Koryta
Tytuł: Pod cyprysami
Wydawnictwo:
 

Nie do końca byłam przekonana do tej książki, choć wiele osób ją poleca.

Akcja książki dzieje się w USA. Arlen Wagner ma niesamowitą umiejętność, potrafi ujrzeć zbliżającą się śmierć. Nie w snach, czy jakiś proroczych wizjach, ale w oczach..
Gdy u kogoś zobaczy ślad ognia w oczach, wie, że niedługo nastąpi koniec.

Pewnego dnia nie zdając sobie sprawy z tego co go czeka wsiada do pociągu jadącego na Florydę. W oczach ludzi już widzi, że stanie się coś złego. Niestety nic nie może z tym zrobić. Jedynym pasażerem, który daje wiarę temu co mówi mężczyzna jest Paul - młody chłopak, który wysiada z pociągu razem z Arlenem.
Cudem unikają śmierci i trafiają do hotelu "Pod Cyprysami". Nie myślcie przypadkiem, że to azyl. Hotel to kolejne złowrogie miejsce na drodze do rozwiązania makabrycznej zagadki. Dlaczego Arlen ciągle widzi ogień? Dlaczego giną kolejni ludzie? Co jeszcze może się wydarzyć?

Jestem zaskoczona nawet dosyć pozytywnie, bo choć książka czasami była męcząca i nie mogłam przebrnąć przez kolejne strony, to znów innym razem wciągała niesamowicie i nie mogłam jej odłożyć. Akcja książki jest rzeczywiście dynamiczna, a atmosfera książki fantastycznie pasuje do treści. Wszystko jest tak tajemnicze, że nie sposób niczego odgadnąć wcześniej i nigdy do końca nie możemy być pewni co będzie dalej.
"Pod Cyprysami" to książka, którą śmiało można wrzucić na półkę thrillerów z nutką psychologii, a także z dobrą sensacją. Jeżeli chcecie trochę pogłówkować i przeżyć interesującą przygodę ta książka jest dla Was.

Pod cyprysami - Michael Koryta

Autorka: Charlotte Link
Tytuł: Obserwator
Wydawnictwo: 



Uwielbiam książki Charlotte Link! Jak dla mnie jest ona mistrzynią intrygi, akcji i tajemnicy. Jej książki zawsze składają się z wielu warstw, które podczas czytania nakładają się na siebie i tworzą niesamowity klimat oraz sprawiają, że nie sposób się domyśleć kto, jak, i po co coś zrobił.

Akcja "Obserwatora" dzieje się w Londynie, gdzie spod rąk szaleńca giną kolejne samotne kobiety. Wszystkie ślady prowadzą do Samsona Segala, który jest życiowym nieudacznikiem, żyjącym z bratem i bratową w jednym domu. Czy to on morduje niewinne kobiety?

Gillian wraz z mężem i córeczką mieszka w uroczym domku na przedmieściach. Z pozoru wiedzie idealne życie, w idealnym domu, z idealnym dzieckiem i mężem. Jednakże nic nie jest takie idealne na jakie wygląda.
Gillian zdradza męża, co doprowadza do rodzinnej tragedii. Czy ma coś z tym wspólnego Samson?

Tara, to przyjaciółka Gillian i jedyna osoba, która stara się zrozumieć motyw działania Gillian i wspiera kobietę. Tara ma za sobą trudne dzieciństwo, o którym chce zapomnieć i wspaniałą pracę, która wypełnia jej dni. Jaki związek ma z tą sprawą Tara?

John Burton wpadł jak śliwka w kompot. Zakochany w Gillian nie widzi sposobu, aby się uwolnić spod uroku jaki rzuciła na niego kobieta. Oskarżony o coś czego nie zrobił nie zyskuje aprobaty Tary, a Gillian powoli odsuwa się od mężczyzny. Czy tym dwoje się uda?

"Obserwator" to wielowątkowa historia, która wciągnie czytelnika niemalże od pierwszej strony. Nagromadzenie bohaterów może sprawić trochę trudności na początku, ale wierzcie, że każdy miał jakiś wpływ na tę sprawę. Czytelnik od początku przygląda się kto stoi za morderstwami, powoli wykluczając kolejnych bohaterów z kręgu podejrzanych. Ze strony na stronę akcja się rozwija i trzyma w napięciu do ostatniego momentu, gdzie wyjaśnione jest co tak naprawdę się stało. I wierzcie mi koniec jest zaskakujący i bardzo, bardzo chce się jak najszybciej skończyć aby dowiedzieć się o motywach tych zbrodni.

"Obserwator" to kolejna dobra książka niemieckiej pisarki Charlotte Link, która daje czytelnikowi mnóstwo poszlak, które prowadzą właściwie donikąd, stwarza niesamowitą atmosferę oraz sprawia, że czytelnik czuje nadchodzącą tragedię.
Dla mnie genialna książka.
Polecam!

Obserwator - Charlotte Link

Autorka:  E.L. James

Tytuł: Pięćdziesiąt twarzy Greya

Wydawnictwo:





Wszyscy zastanawiają się nad fenomenem Greya. Ja też się zastanawiałam. Widziałam ogromne plakaty reklamujące książkę, przeczytałam kilkanaście recenzji, które nie pozostawiały na książce suchej nitki.
Sama postanowiłam sprawdzić co takiego posiada pan Grey, że oczarował miliony czytelników, a właściwie czytelniczek na całym świecie.

"Pięćdziesiąt twarzy Greya" to bardzo specyficzna książka. Prócz ogólnej fabuły przepełniona jest miłosnymi doznaniami, namiętnie powtarzającymi się frazami, erotyką no i tandetą. Nic na to nie poradzę, ale uważam, że książka byłaby 1000x lepsza gdyby nie wylewająca się z niej tandeta.
Mimo to, cała historia bardzo mi się podoba.
Ana jest młodą bardzo nieśmiało osobą, właśnie kończy studia i w zastępstwie za koleżankę przeprowadza wywiad z miliarderem Christianem właśnie owym panem siwym.
Już przy pierwszej okazji coś między nimi iskrzy.
Ana nie wie jeszcze, że Christian jest bardzo zazdrosnym i kontrolującym człowiekiem, który nie rozumie pewnych rzeczy.
Między nimi tworzy się erotyczne napięcie, które już niedługo doprowadzi do perwersyjnej i bardzo bolesnej konfrontacji.

Ta książka to nie tylko cały zbiór opisów erotycznych zabaw, ale także historia człowieka gdzieś skrzywdzonego, pogubionego, który być może i chciałby się zmienić ale za bardzo nie wie jak.
Pomimo wszechobecnych ciągłych powtórzeń typu, że główna bohaterka się zaczerwieniła, przygryzła wargę czy coś tam jeszcze, książka ma w sobie coś, co sprawia, że chce się ją dociągnąć do końca.

Nie wiem skąd porównania do serii "Zmierzch" bo ja tutaj akurat podobieństwa nie widzę i nie wiem dlaczego książka jest tak okrutnie krytykowana przez osoby, które nawet jej nie przeczytały.
Ja pewnie też bym tego nie zrobiła gdyby zewsząd nie napływały do mnie negatywne odczucia względem tego tytułu.
"Pięćdziesiąt twarzy Greya" to książka, która z pewnością bulwersuje i swoją tematyką sprawia, że jest o niej głośno, jest to też historia człowieka, który gdzieś się pogubił i nie potrafi kochać i być kochanym, bo uważa to za coś niewłaściwego, wręcz gorszącego. Ja z pewnością przeczytam kontynuacje i jeżeli zastanawiacie się czy sięgnąć po pierwszą część, myślę, że warto spróbować. Być może nie przypadnie Wam do gustu, ale zawsze warto sprawdzić:)

Pięćdziesiąt twarzy Greya - E.L. James


Autorka: Jane Heller

Tytuł: Załatwić byłego
Wydawnictwo:



 

Lubię od czasu do czasu sięgać po tego typu książki. Po przeczytaniu opisu wydawcy, książka skojarzyła mi się z filmem "Dorwać byłą" znacie go? Z tą różnicą, że tam byłą dorywa były, a tu była załatwia byłego:)

Melanie Banks mieszka na Manhattanie. Ma fajną pracę i męża Dana, którego uwielbia. No ale nie ma się co dziwić. Dan jest zawodowym futbolistą, ma wspaniałą sylwetkę, zawsze pięknie pachnie, można by go słuchać godzinami za sprawą południowego akcentu i jest najzwyczajniej w świecie po prostu seksowny.

Wszystko się zmienia gdy Dan kończy karierę sportową. Nagle zostaje bez pracy i nie wie co ze sobą zrobić. Ten stan trwa kilka lat i najwyraźniej nic się nie zmieni, bo mężczyzna wydaje się tym wcale nie przejmować. Przesiaduje na kanapie i żyje za pensję żony.
Melenie zmęczona już tą sytuacją postanawia złożyć papiery rozwodowe aby uwolnić się od wiecznie zalegającego na kanapie męża, który wcale nie jest tak idealny jak jej się wydawało. Niestety to nie takie proste. Wkrótce okazuje się, że nawet po rozwodzie kobieta nie może się pozbyć męża, bo musi płacić mu alimenty. Tak więc mąż nadal żyje jak hrabia, ona natomiast musi na niego zarabiać. Ta sytuacja przelewa czarę goryczy i Melanie postanawia działać inaczej. Wynajmuje kobietę z biura matrymonialnego, która przez dziewięćdziesiąt dni zamieszka z Danem i pomoże mu złamać jedno z postanowień ugody rozwodowej. Oj będzie się działo:) 

"Załatwić byłego" to bardzo lekka książka, którą świetnie się czyta. Choć na początku kojarzyła mi się z filmem "Dorwać byłą" jak już wspominałam wcześniej, tutaj jest zupełnie inna akacja i inne emocje. Mnóstwo śmiechu ale także i czasami łez rozpaczy no i akcja od początku do samego końca;)
Jeżeli lubicie tego typu książki tę koniecznie musicie przeczytać. Jest świetna do samego końca!
Polecam:)

Załatwić byłego - Jane Heller

Autorka:  Lisa Gardner

Tytuł: Samotna
Wydawnictwo:
                       
                         

Bobby Dodge to bohater fantastycznie wciągającej książki: "Samotna". Jest wyszkolonym snajperem policji stanowej i człowiekiem, którego trudno złamać. Za sobą zostawił przeszłość i bolesną tajemnicę, o której nie chce pamiętać.

Drugą bohaterką jest Catherine Gagnon. Interesująca kobieta, która przyciąga mężczyzn jak magnes. Catherine jest żoną mężczyzny, który nie waha się podnieść ręki na nią i na dziecko. Przeszłość kobiety także jest naznaczona bolesnymi wspomnieniami, o których chce jak najszybciej zapomnieć. Kiedyś została porwana i była więziona przez psychopatę. Bobby i Catherine poznają się w bardzo dramatycznym momencie życia. Pewnie nigdy by się nie poznali gdyby nie przypadek. Gdy Bobby zostaje wezwany na interwencje, obserwując sytuację przez lornetkę jest świadkiem jak mężczyzna mierzy z broni do kobiety i dziecka.
Co w takiej sytuacji powinien zrobić? Ma tylko ułamki sekund aby zareagować i pustkę w głowie. Tak rozpoczyna się tragiczna historia tych dwojga i jedno wydarzenie, które spowodowało lawinę skutków. Bobby zostanie oskarżony o morderstwo, a Catherine pomówiona o molestowanie. W tym steku kłamstw, oskarżeń i manipulacji tych dwoje może liczyć tylko na siebie. Ale czy to wystarczy??
Co jest prawdą, a co kłamstwem? Jakie tajemnice skrywają bohaterowie? Zapraszam do pasjonującej lektury.



Dawno nie czytałam tak dobrego thrillera psychologicznego. Nie chodzi tutaj tylko o fabułę, która jest genialnie skonstruowana, ale także o tą całą sieć kłamstw, oskarżeń, zwrotów akcji i tajemnic. Całość jest niezwykle intrygująca i bardzo trudno jest się od książki oderwać.
Bohaterowie świetnie opisani zaskakują czytelnika na każdej stronie. Krok po kroku odkrywamy zagadki i skrywane przez lata tajemnice.
Do samego końca akcja trzyma w napięciu. Zdecydowanie nie jest to książka przewidywalna i trudno jest się nawet domyślić co też może się stać.
Jeżeli lubicie książki, które są połączeniem sfery psychologicznej człowieka z fascynującą i pełną niespodzianek akcją "Samotna" będzie idealna. Polecam!

Samotna - Lisa Gardner

Autor: Richard Paul Evans
Tytuł: Podarunek
Wydawnictwo:
Życie Natana całkowicie zmienia się w pewien śnieżny wieczór, gdy na lotnisku podczas śnieżycy poznaje Addison i jej śmiertelnie chorego syna Collina. Nic nie wskazuje na to aby ta znajomość coś zmieniła w życiu tych trojga ludzi, a jednak jest inaczej.
Natan cierpi na syndrom Tourett'a i być może dlatego tak dobrze od razy dogaduje się z małym Collinem, który prócz tego, że jest chory ma także wyjątkowy dar.

Addison uwięziona z synem na lotnisku nie ma się gdzie podziać, Natan natomiast postanawia odstąpić kobiecie swój apartament. Tak zaczyna się ich niepozorna znajomość, która całkowicie zmieni ich życie. Początkowa nieufność zmieni się na fascynację, a samotność zostanie zastąpiona przyjaźnią i oddaniem.
Jest też podarunek. Podarunek może dostać każdy, kogo Collin ma ochotę nim obdarzyć. Niestety robi to swoim kosztem, powodując postęp swojej choroby...
Czy ktoś otrzyma niezwykły prezent?

Richard Evans kolejny raz pokazał, że potrafi oczarować czytelnika. Przepiękna historia, która do samego końca wyciska łzy i na długo pozostaje w czytelniku.
"Podarunek" to książka idealna na okres przedświąteczny i jeżeli macie zwyczaj czytania tego typu książek przed świętami Bożego Narodzenia, to ten tytuł musi się tam znaleźć obowiązkowo. Natanowi święta od zawsze źle się kojarzyły. Święta spędzone z Addison wszystko zmieniają, a mężczyzna otrzymuje nadzieję i wspomnienia oraz mnóstwo radosnych chwil. Czytelnik razem z Natanem, Addison i Collinem przeżyje niezwykłe chwile oraz zmieni swoje życie i priorytety.
Polecam!


Podarunek - Richard Paul Evans


Autor: Jonathan Franzen
Tytuł: Korekty
Wydawnictwo:
Enid po prawie pięćdziesięciu latach piastowania roli żony, matki i gospodyni domowej ma najzwyczajniej w świecie dość. Alfred mąż Enid doprowadza ją do szału ciągłym narzekaniem, niezadowoleniem i postępującą demencją. Trójka dzieci choć dorosłych ciągle zaprząta uwagę Enid. Dzieciom nie powiodło się w życiu i nie dogadują się ani ze sobą, ani z rodzicami. Do tego w życiu też nie mają lekko i ciągle są z czegoś niezadowoleni. Enid jednak ma dość i rozpaczliwie pragnie zmienić swoje życie. Chce zaznać w końcu przyjemności bycia szczęśliwą. Ale Enid tak naprawdę ma tylko jedne małe marzenie. Chce zebrać swoje dzieci i wspólnie spędzić Święta Bożego Narodzenia.
"Korekty" to książka, która porusza mnóstwo problemów, a która jednocześnie jest taką wielką księgą, która opowiada o tym, że w każdym wieku można zmienić swoje życie. Że marzyć można zawsze. Trudne relacje pomiędzy członkami rodzin, skomplikowane życie małżeńskie, czy starość albo depresja to tylko niektóre z problemów, które powtarzają się w książce.
"Korekty" to także opowieść, której nie czyta się jeden lub dwa dni. Ta książka dojrzewa w głowie tygodniami. Miałam kilka momentów, w których myślałam, że jej nie skończę. Książka na początku wydaje się bardzo chaotyczna. Jest dużo faktów, postaci i wydarzeń, ale gdy już czytelnik się wkręci to dostrzega jej zalety i spostrzegawczość autora.Nie bez znaczenia jest również fakt, że książka ma ponad 700 stron! Trudno jest przebrnąć przez taką ilość tekstu ale warto:)
Polecam!

Korekty - Jonathan Franzen

Autor: Raymond Khoury
Tytuł: Zbawienie templariuszy
Wydawnictwo:
Wszystko zaczyna się w Konstantynopolu. Jest rok 1203 i wrogie armie właśnie zaczynają oblegać miasto.
Są jedna ludzie, którzy czuwają nad tym aby ważne dokumenty nie dostały się do niepowołanych rąk. To templariusze, którzy usiłują dostać się do cesarskiej biblioteki. Gdy im się to udaje uciekają z trzeba ogromnymi po brzegi wypełnionymi skrzyniami, które zawierają mnóstwo brudnych sekretów..


Gdy akcja przenosi się do współczesności znajdujemy się w Watykanie. W tajnych archiwach, do których mają dostęp tylko najbardziej zaufani ludzie papieża dochodzi do przełomu. Agent FBI Sean nie mając innego wyboru, jest zmuszony zawieść zaufanie wszystkich tych, którzy go nim obdarzyli i wyciągnąć na światło dzienne historię, która na zawsze miała zostać w podziemiach. Prawda będzie okrutna, a jej konsekwencje nie pozostaną obojętne!


Rzadko sięgam po takie książki nawet nie ze względu na tematykę ale na dużą ilość opisów i historii.
"Zbawienie templariuszy" od razu skojarzyła mi się z książkami Dana Browna, które uwielbiam i przyznam, że książka bardzo mi się podobała. Od początku czytelnik wprowadzony jest w świat wielu tajemnic, do których wcześniej nie miał dostępu. A gdy akcja przenosi się do współczesności wszystko nabiera tempa.
Połączenie teraźniejszości ze starożytną tajemnicą jest doskonałym duetem na długie letnie wieczory.
Polecam!

Zbawienie templariuszy - Raymond Khoury

Autorka: Anna QuindlenTytuł: Do ostatniej łzyWydawnictwo:Praca, dom, dzieci, praca, dom , dzieci, praca, dom, dzieci..
Tak wygląda dnień Mary Beth. Żony lekarza i matki trójki pociech: siedemnastoletniej Ruby, i bliźniaków Maxa i Alexa.
Codzienność czasami ją przytłacza, ale i tak nad życie kocha swoje dzieci.
Żyje dla nich, żyje ich problemami, żyje po to aby je chronić.
Cieszy się z ich sukcesów, stara się pomóc w porażkach, jest na każde ich zawołanie. Odwodzi do szkoły, zawozi na treningi, odbiera z dodatkowych lekcji, zaprasza koleżanki i kolegów dzieci, przyjaźni się z matkami pociech, a chłopak Ruby prawie u nich mieszka.
Anioł nie matka!

Dzieci jak to dzieci. Ruby jest ekscentryczna i zawsze pewna tego czego chce. Alex, jeden z bliźniaków także dąży do celu, ma mnóstwo przyjaciół i chętnie udziela się w sporcie. Tylko Max odbiega od reszty rodziny. Jest samotnikiem, który zamiast biegać za piłką woli poczytać, pouczyć się czy grać na swojej ukochanej perkusji.
Życie tej rodziny nie odbiega niczym od życia innych rodzin, ale pewnego dnia, jedno wydarzenie zmieni całe ich życie.
Już nigdy nic nie będzie takie samo, a Mary zatęskni za tym co kiedyś oznaczało normalność.

Książkę czyta się bardzo dobrze. Ta prosta historia pozwala dostrzec ja wiele rzeczy czasami nie doceniamy. Zaganiani i zajęci, nie dostrzegamy jaką siłę i pociechę czerpiemy ze zwykłych czynności: razem zjedzonego śniadania czy kilku miłych słów przed wyjściem do pracy. Mary mimo, że nigdy nie narzekała na swoje życie, gdzieś podświadomie czuła, że za bardzo poświęca się rodzinie, zapominając o swoich potrzebach. Ale kochała swoje dzieci, kochała swoją rodzinę i lubiła to co dla nich robiła. Jedno słowo za dużo, jedna zraniona dusza i tragedia gotowa.
Jeżeli lubicie takie rodzinne historie "Do ostatniej łzy" jest dla Was idealna.
Polecam!

Do ostatniej łzy - Anna Quindlen


Cześć!

Mam na imię Iza i od zawsze jestem zakochana w książkach. Moja pasja do czytania towarzyszy mi od najmłodszych lat, a blogowanie stało się naturalnym przedłużeniem tej miłości. Pisanie o książkach to dla mnie nie tylko hobby, ale prawdziwa radość, którą dzielę się z innymi. Jeśli również kochasz literaturę, zapraszam Cię do mojego świata, pełnego inspiracji i pasji do słów!