Nowe oblicze Greya - E.L James

Autorka:  E.L James
Tytuł: Nowe oblicze Greya
Wydawnictwo:


Bardzo czekałam na kolejną część Greya i jestem zaskoczona, bo ta część jest naprawdę dobra!
W porównaniu z pierwszą częścią , zresztą nawet nie ma co porównywać. "Nowe oblicze Greya" to zdecydowanie nowa jakość czytania. I co najważniejsze zgadzam się nawet z tytułem, w tej części poznamy nowego Christiana i odkryjemy kolejne jego sekrety.

Anastasia i Christian są świeżo po ślubie. Usiłują odnaleźć się w nowej codzienności i planują wspólną przyszłość. Mają mnóstwo planów, ale także sekretów, niewyjaśnionych spraw i tajemnic.
Jest też tajemniczy prześladowca, ktoś kto chce się zemścić, za coś co stało się w przeszłości. Kto to taki?

Małżonkowie przebywają na jachcie w przepięknym i malowniczym miejscu, gdy Christian otrzymuje wiadomość o podpaleniu serwerowni.
Choć Christian jest szczęśliwy, okropnie boi się o bezpieczeństwo swoich bliskich. Nie trzeba długo czekać na efekty. Wkrótce lawinowo zaczynają się dziać dziwne rzeczy, a finał książki jest zaskakujący.

Przyznam, że jestem zawiedziona, bo chętnie przeczytałabym co będzie dalej. Chciałabym towarzyszyć naszym bohaterom aż do końca. Polubiłam nowego Greya, ale także nową Anastasię. To już nie jest biedne dziewczę czy brzydkie kaczątko z początku. To silna, młoda kobieta, która dla rodziny jest w stanie poświęcić swoje życie.
Szkoda, że dopiero trzecia część jest dobra, bo czytanie dwóch pierwszych było w porządku, ale nie powalały na kolana. Tutaj z przyjemnością do książki się powraca i przyznam, że gdyby nie fakt, że trzeba je czytać jedna po drugiej, to chyba zaczęłabym od ostatniej:))

Więc jeżeli seria o naszym panu Greyu jeszcze jest przed Wami, bardzo Wam polecam:)

9 komentarzy :


  1. Nie czytałam jeszcze, ale mam zamiar. Spotkałam się z tyloma różnymi, sprzecznymi recenzjami i komentarzami, że jestem ciekawa jakie ja będę miała wrażenia po jej przeczytaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam część pierwszą, która skutecznie mnie zniechęciła. Nie znalazłam tam dosłownie nic co by mnie zachwyciło czy spowodowało, że sięgnęłabym po kolejne części. Chociaż nie po raz pierwszy spotykam się z opinią, że kolejne tomy są o niebo lepsze od pierwszego to i tak boję się zaryzykować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolejne tomy rzeczywiście są dużo lepsze. Po pierwszym trzeba się po prostu zebrać i zacząć drugi:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy tom jest zdecydowanie najsłabszy. A choć drugi i trzeci nie są może literaturą wybitną, całkiem miło je wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie bardzo podoba mi się ten cykl, ale to pewnie kwestia gustu.
    kolodynska.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. ja po pierwszej odpadłam, drugą rzuciłam po dwóch stronach, tzn rzuciłam telefonem

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeczytałam wszystkie części i cóż... było mi bardzo przyjemnie choć przez moment oderwać się od rzeczywistości - brakiem czasu, brakiem kasy, niespełnionymi marzeniami. A czytając książkę jak piękną baśń wszystko było takie proste, piękne i otoczone miłością, wzajemnym szacunkiem do siebie i pożądaniem...

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka jest po prostu cudna , bardzo przyjemnie się czytało i bardzo ciężko odrywało ... BARDZO POLECAM !!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam sie z powyszym komentarzem basn ktora nas odrywa od rzeczywistosci ale uczy w terazniejszosci ,dawno nie czytalam nic tak rownie pieknego

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka