Przejdź do głównej zawartości

SOCIAL MEDIA

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Initium. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Initium. Pokaż wszystkie posty
Autorka: Tamora Pierce
Tytuł: Krąg magii. Księga Tris
Wydawnictwo:
Już jakiś czas temu mieliśmy okazję przeczytać pierwszą część: "Księgę Sandry" z serii Krąg Magii. Niedawno na rynku wydawniczym ukazała się druga część, tak bardzo wyczekiwana.
W "Księdze Tris" w końcu mamy okazję poznać Tris, na co zresztą wskazuje sam tytuł.
Książka utrzymana jest w tym samym klimacie, co pierwsza część, co według mnie zdecydowanie zasługuję na uwagę.

U naszych bohaterów wiele się dzieje i z pewnością nie mogą narzekać na nudę. Szkody,które powstały po trzęsieniu ziemi sprawiły, że Wietrzny Krąg został zaatakowany przez piratów. Czwórka przyjaciół: Sandra, Daja, Tris i Briar starają się wzmocnić swoją linię obrony tak, aby wspólnota przetrwała. Będą mieli wiele do zrobienia, bowiem z każdą stroną będzie coraz trudniej.
W tej części będziemy mieli okazję poznać kuzyna Tris, oraz przyjrzeć się bliżej młodej czarodziejce i poznać jej historię.

To co ogromnie mi się podoba w tych książkach to siła przyjaźni. Cudownie jest mieć oddanych przyjaciół i to właśnie oddanie chyba najlepiej symbolizuje to, co łączy tę czwórkę.
Przy książce nie sposób się nudzić. Akcja toczy się szybko i ciągle coś się dzieje. Ja już nie potrafię się doczekać kolejnej części i czekam na nią z niecierpliwością:) A "Księga Daji" już w styczniu!

Księga Tris - Tamora Pierce

Możecie sobie wyobrazić, co poczuła Naomi Porter, gdy okazało się, że nie pamięta, ostatnich czterech lat swojego życia.
Gdy po spektakularnym upadku ze schodów, trafia do szpitala, wie już, że coś jest nie tak.
Jest innym człowiekiem. Pytanie tylko, czy to, że straciła pamięć, jest szansą, na nowe, lepsze życie, czy kolejną przeszkodą.
Nagle okazuje się, że rodzice są po rozwodzie. Mama mieszka z innym mężczyzną, i urodziła mu dziecko, a tata spotyka się z inną kobietą. Tajemniczy i przystojny wybawiciel James nie jest chłopakiem Naomi, chociaż ta, chciałaby aby nim był. Ponad to, jest jeszcze Ace - chłopak Naomi, i Will najlepszy przyjaciel.
Niestety jak dla niej, wszyscy są jednym, wielkim znakiem zapytania.

Naomi, nie potrafi się odnaleźć. Wszyscy, oczekują od niej tego, że będzie taka, jak wcześniej. A wcale nie jest, i być nie może. Główna bohaterka, coraz częściej zastanawia się, dlaczego zakochała się w swoim chłopaku, jaki ma sens to co robi, i dlaczego czuje, że kiedyś była kimś gorszym.
Poza tym ma jeszcze jeden problem. Jej serce, zaczyna bić szybciej, na widok Jamesa, który był przy niej w chwili wypadku.
Jest jeszcze Will. Stary, dobry Will. Najlepszy przyjaciel, który pomaga, dba o nią i się troszczy, co czasem bardzo ją irytuje.
Co wyniknie z tego miłosnego trójkąta? Czy Naomi odzyska pamięć? Kogo kocha dziewczyna?
Zapraszam do fascynującej podróży po nastoletnim umyśle!

To nie jest moje pierwsze spotkanie z Gabrielle Zevin, i wiem, że nie jest także ostatnim.
Uwielbiam jej sposób patrzenia, z pozoru na błahe tematy. Nie ma co się oszukiwać, temat o nastolatce z amnezją, nie jest niczym odkrywczym. Jednakże sposób jego przedstawienia, to już inna sprawa.
Autorka, przenosi czytelnika już od pierwszych stron do świata Naomi. Możemy poznać jej tragiczną ale i szczęśliwą historię urodzenia, w rozdziale byłam, fascynującą wędrówkę w poszukiwaniu siebie, w rozdziale: jestem, i wzruszające marzenia, w rozdziale: będę.
Taka budowa książki, pozwoliła autorce na rozbudowanie wielu wątków.

Książkę czyta się rewelacyjnie, a podczas czytania, towarzyszy nam cała gama uczuć. Poza tym, głównych bohaterów nie sposób, nie lubić. Will, to typowy romantyk i dobra dusza. Ace, typ wypakowanego sportowca, gotowego poświęcić się, w imię sportu, James, to taki melancholijny, i łatwo wpadający w depresję młody człowiek, a Naomi, to świetna dziewczyna. Są jeszcze inni bohaterowie, typowi dla amerykańskich szkół, ale o nich dowiecie się już z książki.

Czym nadal nie czujecie się zachęceni? Mogę jeszcze napisać, że ja do końca zastanawiałam się z kim Naomi będzie. Tytuł niejako już sugeruje, ale po drodze, główna bohaterka wpląta się w tyle przygód, że zdążycie zapomnieć, co podejrzewaliście:)
Znalazłam też minus, ogromny! Książka, jest zdecydowanie za krótka! Po ostatniej stronie, chciałoby się czytać dalej, i dalej.
Kończąc już moje wywody, jestem świadoma tego, że autorka napisała przepiękną opowieść o miłości i o szansie, na nowe życie. Opowieść, przepełnioną życiem i chęcią zmiany. Zastanawiałam się, co ja bym zrobiła będąc na miejscu Naomi. Czy poszłabym w tym samym kierunku, czy wykorzystała otrzymaną szansę?
Myślę, że historia Naomi zmusi czytelników do refleksji, nad swoim życiem i tym co jest w nim najważniejsze.
Polecam!

____________________________________________________________________


Na uwagę zasługuje także okładka książki.
Jest niesamowicie świeża i taka lekka. Mimo, że różnic za wiele nie ma, to według mnie zdecydowanie delikatniejsza i bardziej odpowiednia jest nasza:)
Co wy na to?:)
Skusiłam się na książkę fantasy, i szczerzę powiedziawszy nie żałuję:) Mimo szeregu uczuć jakie mną targały, większość z nich mogę zakwalifikować jako te pozytywne.

Krąg magii to saga, przede wszystkim dla młodzieży chociaż dorosły czytelnik także się odnajdzie wśród Wietrznego Kręgu:)

Dlaczego akurat cztery tomy? Każdy dotyczy innego bohatera książki, których mamy już okazję poznać w pierwszej części, w księdze Sandry.
Sandra, jak i pozostali ma magiczną moc, potrafi wplatać światło w jedwabne nici. W książce poznajemy jeszcze Briar'a - złodziejaszka, który ma powiązania ze światem roślin, Tris związana z pogodą oraz Daji'a zajmująca się obróbką metali. Każde z nich ma za sobą ciężkie przeżycia. Razem spotykają się w Świątyni Wietrznego Kręgu aby nauczyć się panować nad swoimi emocjami. Uczą się także czegoś ważnego zaufania do siebie.
Na początku nic nie jest takie jakby się wydawało. Czterem różnym osobom, ciężko jest dojść do porozumienia i tolerowania się nawzajem. Jednakże gdy nadchodzi niebezpieczeństwo ta czwórka staje za sobą murem aby ratować siebie i swój nowy dom.

Książka jest typowo fantastyczna, i w takim klimacie utrzymana. Dla fanatyków takiego gatunku jest to z pewnością książka,którą gdzieś powinni mieć umieszczoną na swojej liście. Bardzo fajnym i rzadko spotykanym zabiegiem jest umieszczenie pierwszego rozdziały drugiej księgi na końcu książki. Czytając jak rozpocznie się druga część automatycznie nasz apetyt na nią się wzmaga.

Chciałabym Wam polecić książkę, bo mimo iż bardzo ciężko było mi ją zacząć, miałam nawet mały kryzys i myślałam, że rzeczywiście nie dojdę do końca, to przekraczając magiczną dwudziestą bodajże stronę wiedziałam, że kryzys został zażegnany, i z niecierpliwością i zachłannością śledziłam losy bohaterów.
Odsyłam do zapoznania się z pierwszym rozdziałem książki: http://initium.pl/pdf/Ksiega_Sandry_rozdz_1.pdf
Zaintrygował mnie opis i okładka książki. Szczerze powiem, że nie przepadam za fantasy, ale nie mogłam się oprzeć i kupiłam ją.
Nie żałuje książka jest na prawdę niesamowita. Nie chodzi tutaj tylko o styl pisarki bo on jest świetny, ale o sam pomysł na książkę. Puste ciała, życie życiem innych to po prostu niesamowite.
Światła pochylenie to pierwsza powieść autorki i można jej tylko pogratulować sukcesu. Z ogromną ciekawością zagłębiałam się w kolejne strony książki i ze smutkiem ją kończyłam.

Ale do rzeczy Helen pierwszy raz w całym swoim dotychczasowym życiu ducha czuje na sobie wzrok kogoś innego. Jest to nowe uczucie, bo do tej pory nikt nie zwracał na nią uwagi. Wiadomo duchy są niewidzialne.
Książka jest pełna niespodzianek, pasji i miłości. Czytelnik czuje chęć życia duchów, i chce poznać ich przeszłość. Światła pochylenie jest nie tylko dobrą pozycją dla ludzi, którzy kochają książki fantasy ale też dla tych, którzy prócz rozrywki lubią uronić łzę i odkrywać kartka po kartce tajemnice przeszłości głównych bohaterów.

Światła pochylenie - Laura Whitcomb


Cześć!

Mam na imię Iza i od zawsze jestem zakochana w książkach. Moja pasja do czytania towarzyszy mi od najmłodszych lat, a blogowanie stało się naturalnym przedłużeniem tej miłości. Pisanie o książkach to dla mnie nie tylko hobby, ale prawdziwa radość, którą dzielę się z innymi. Jeśli również kochasz literaturę, zapraszam Cię do mojego świata, pełnego inspiracji i pasji do słów!