Tamora Pierce - Krąg magii 1. Księga Sandry

Autorka: Tamara Pierce
Tytuł: Krąg magii 1. Księga Sandry
Wydawnictwo:
Premiera: 23.03.2011
Skusiłam się na książkę fantasy, i szczerzę powiedziawszy nie żałuję:) Mimo szeregu uczuć jakie mną targały, większość z nich mogę zakwalifikować jako te pozytywne.

Krąg magii to saga, przede wszystkim dla młodzieży chociaż dorosły czytelnik także się odnajdzie wśród Wietrznego Kręgu:)

Dlaczego akurat cztery tomy? Każdy dotyczy innego bohatera książki, których mamy już okazję poznać w pierwszej części, w księdze Sandry.
Sandra, jak i pozostali ma magiczną moc, potrafi wplatać światło w jedwabne nici. W książce poznajemy jeszcze Briar'a - złodziejaszka, który ma powiązania ze światem roślin, Tris związana z pogodą oraz Daji'a zajmująca się obróbką metali. Każde z nich ma za sobą ciężkie przeżycia. Razem spotykają się w Świątyni Wietrznego Kręgu aby nauczyć się panować nad swoimi emocjami. Uczą się także czegoś ważnego zaufania do siebie.
Na początku nic nie jest takie jakby się wydawało. Czterem różnym osobom, ciężko jest dojść do porozumienia i tolerowania się nawzajem. Jednakże gdy nadchodzi niebezpieczeństwo ta czwórka staje za sobą murem aby ratować siebie i swój nowy dom.

Książka jest typowo fantastyczna, i w takim klimacie utrzymana. Dla fanatyków takiego gatunku jest to z pewnością książka,którą gdzieś powinni mieć umieszczoną na swojej liście. Bardzo fajnym i rzadko spotykanym zabiegiem jest umieszczenie pierwszego rozdziały drugiej księgi na końcu książki. Czytając jak rozpocznie się druga część automatycznie nasz apetyt na nią się wzmaga.

Chciałabym Wam polecić książkę, bo mimo iż bardzo ciężko było mi ją zacząć, miałam nawet mały kryzys i myślałam, że rzeczywiście nie dojdę do końca, to przekraczając magiczną dwudziestą bodajże stronę wiedziałam, że kryzys został zażegnany, i z niecierpliwością i zachłannością śledziłam losy bohaterów.
Odsyłam do zapoznania się z pierwszym rozdziałem książki: http://initium.pl/pdf/Ksiega_Sandry_rozdz_1.pdf

12 komentarzy :

  1. Recenzja ciekawa, podobnie jak i okładka. Zapisuję, choć wielką fanką książek fantastycznych nie jestem:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jestem fanką fantasy, aczkolwiek na tę książkę już się skusiłam i mam nadzieję, że spędzę z nią mile dwa lub trzy wieczory. A jeśli treść mnie rozczaruje, to przynajmniej będę zadowolona, że mam na swojej półce książkę z tak ładną szatą graficzną. ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja bym ją chętnie przeczytała ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś byłam wielką fanką fantasy i tylko to głównie czytałam. teraz już trochę bardziej niechętnie, jednak dalej darzę fantastykę wielkim sentymentem i szczerze mówiąc, nabrałam ochoty na tę serię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. do 20stej strony jestem w stanie dobrnąć, gorzej gdy jestem przy 200tnej a tu zero zaciekawienia :)
    Moja pierwsza przygoda z fantasy jeszcze nie skończona, złapałam się za trylogię Trudi Canavan, za mną dopiero pierwsza część. Jak skończę i zapragnę więcej fantastyki, rozejrzę się za Krągiem Magii :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo chętnie bym ją przeczytała! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też nie jestem fanką fantasy i trzeba mnie długo przekonywać, żeby sięgnęła po ten gatunek... Ale Twoja recenzja ma w sobie coś, co mnie właśnie przekonuje.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi się ona marzy już od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kasandro - Dziękuję, ja też nie jestem fanką ale czasem za namową daję się nakłonić:)

    Liliowa - życzę miłej lektury, i masz rację okładka rzeczywiście przyciąga uwagę

    Bujaczek - jak już przeczytasz z chęcią przeczytam Twoją opinię:)

    Femme - to chyba czas wrócić do czytania tego gatunku, cała ta seria będzie dobrym pretekstem:)

    Kinga - o tak, nie wiem czy byłabym w stanie tak długo czytać nudną książkę:)

    Pandorcia - :))

    Weranda pełna słońca - bardzo mi miło:) Pozdrawiam również.

    Viconia - mam nadzieję, że w końcu się spełnią i przeczytasz:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie moje klimaty i ciężko mnie skusić na ten gatunek i tytuł ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. mimo Twojej ciekawej recenzji, nie skuszę się na książkę. Nie ma książki tego gatunku, w której doszłabym do 10 strony :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zagadnienie nie zostało przedstawione w pełni, wiele elementów zostało pominiętych ale i tak uważam, że jest nieźle.
    Zdecydowanie wyróżnia się na tle innych:)

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka