Przejdź do głównej zawartości

SOCIAL MEDIA

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poradnik stylowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poradnik stylowy. Pokaż wszystkie posty

Uwielbiam książki z serii Madame Chic!
To już trzecia i nie mogę uwierzyć, że poradnik może być tak dobrze napisany.
Poprzednie recenzje znajdziecie tutaj:
Lekcje Madame Chic
W domu Madame Chic

Tym razem Madame Chic nauczy nas nieco wdzięku oraz pokaże jak być damą w absolutnie każdej sytuacji.
W środku znajdziecie trzy lekcje. Pierwsza dotyczy klasy. Tego, jak ją osiągnąć i dlaczego warto mieć klasę.
Druga lekcja to prezencja. Znajdziecie tam rozdziały takie jak eleganckie ubrania, dbałość o wygląd czy czarująca rozmowa.
Ostatnia lekcja dotyczy eleganckiego stylu życia. Nauczycie się nienagannych manier przy stole oraz uprzejmości wobec gości.

Książka choć niepozorna nadal pozostaje świetnie napisanym poradnikiem.
Uwielbiam Autorkę, jej styl pisania, luz w jakim utrzymana jest książka, każda nie tylko ta.
Mało które poradniki dobrze się czyta. Te napisane przez Jennifer L. Scoot czyta się doskonale! W książce jest sporo dobrych rad i z każdym rozdziałem chce się czytać dalej. Zresztą, uwielbiam Madame Chic.
Co poradzę:))
Polecam!

Lubię takie książki i zawsze z przyjemnością po nie sięgam.
Chociaż modą jako taką się nie interesuję, to jednak każda z nas chce dobrze wyglądać.

O ile sama wiem w co się ubrać, to nie chcę popełniać błędów i z takim też założeniem wybrałam tę książkę.

Adam Gutowski to stylista i dziennikarz modowy, więc zna się na rzeczy. Korzystając z książki, możemy czerpać wiele inspiracji z doświadczenia Autora.

Pokazuje on, jak interpretować trendy w modzie i oswaja nas z tym, pokazując różne możliwości.


Książka jest naprawdę fajnie wydana. W środku znajdziecie aż siedemnaście rozdziałów, które nie tylko pozwolą Ci pokochać siebie, ale też odpowiednio podejść do zakupów i tego co powinno się nosić, a czego unikać.
Bardzo podoba mi się to, że książka jest niezwykle motywująca. Autor wielokrotnie podkreśla, że piękno jest w nas, moda tylko może piękno z nas wydobyć. 

Tak jak tytuł wskazuje, to modowy notatnik więc jest i miejsce na pisanie w książce. Ja na to się jednak nie odważyłam:) Szkoda mi w niej pisać:)
Mimo to, sama idea książki jest fantastyczna i na pewno warto poświęcić kilka minut aby przynajmniej ją przeglądnąć, jeżeli nie jesteście przekonane do zakupu.

Polecam!

Uwielbiam takie poradniki i przyznam, że sekrety urody Koreanek są bardzo interesujące.
Spójrzcie same, jak cudowną mają cerę. Praktycznie bez skazy. Zawsze mnie to fascynowało i z wielką przyjemnością przeczytałam porady zawarte w tej książce.

Cała książka została wydana w takiej pastelowo - różowej tonacji, niezwykle słodkiej i takiej typowo koreańskiej.
W środku znajduje się jedenaście rozdziałów, każdy
o czymś innym. Znajdziecie tam informacje o filtrach przeciwsłonecznych, modzie i niewidocznym makijażu, trybie życia, czystej cerze czy zakupach kosmetycznych.

Wszystko jest fajnie napisane i naprawdę super się czyta. Jeżeli lubicie tego typu poradniki, to ten na pewno Wam się spodoba.
Super sprawą są też w tej książce pytania i odpowiedzi, różne przepisy na maseczki czy ciekawostki i rewelacyjnie opracowane informacje.

Zresztą, mam nadzieję, że zachęciłam Was do sięgnięcia po tę książkę. Ja na pewno będą ją polecać dalej!




To chyba jeden z lepiej napisanych i cudownie wydanych poradników. Myślę, że gdyby został jeszcze wyposażony w twardą oprawę, byłby ideałem.

To jeden z niewielu poradników, który przeczytałam od pierwszej do ostatniej strony i to z wielką przyjemnością i zaciekawieniem, bo jest tam sporo fajnych porad, przepisów czy tego typu rzeczy, które były dla mnie zaskoczeniem i których wcześniej nie znałam.

Książka ma osiem rozdziałów:
- uroda,
- włosy,
- moda,
- podróże,
- zdrowie i sprawność fizyczna,
- życie, miłość, sny i wszystko, co pomiędzy,
- youtube i blogowanie
- do moich subskrybentów.

Dwa ostatnie rozdziały były już mnie dla mnie odkrywcze, a może lepiej jak napiszę, że po prostu mało mnie interesowały, natomiast sześć pierwszych, to naprawdę świetnie opracowane porady!
Zdaję sobie sprawę, że na rynku książkowym jest już sporo tych książek, które opisują jak wybrać dobry podkład, jak ułożyć włosy itd, ale ta dodatkowo wyposażona jest w fajne porady, których wcześniej ja na na przykład nie znałam, a jeszcze wzbogacona jest o przepisy np na maseczki czy sałatki .
Bardzo fajne sa podsumowania rozdziałów. To takie zebranie całość, w 10 krótkich wskazówek, czy 10 krótkich rozwiązań. Rewelacja.

Ten poradnik można by oglądać godzinami, bo jest cudownie wydany. I myślę, że to będzie taki fajny prezent dla młodej dziewczyny, które dopiero zaczyna przygodę z makijażem, modą i takim "dorosłym" życiem.
Polecam!




 
Takich "francuskich" poradników było już całkiem sporo, ale ten jest naprawdę dobrze napisany i rewelacyjnie wydany.

W środku  znajdziecie trzy główne rozdziały:
- niezbędnik,
- dodatki,
- ostatnie rady.

W każdym z nich jest wiele podrozdziałów, w pierwszym znajdziecie sporo informacji podstawowych np o dżinsach, małej czarnej, trenczu czy marynarce.
W dodatkach znalazły się buty, skarpety, torby, biżuteria czy czapki i szale.
Ostatnie rady to jeden z moich ulubionych rozdziałów, są w nim informacje między innymi o tym jak sortować i układać ubrania, a także jak o nie dbać.

Książka wzbogacona jest przepięknymi rysunkami, które dokładnie obrazują to, o czym mowa.
Takie książki lubię najbardziej!

Swoją drogą jeżeli szukacie takiej ładnie opracowanej książki, to ta jest chyba jedną z najładniej wydanych jakie miałam okazje recenzować. Szkoda, że nie ma twardej oprawy, wyglądałaby jeszcze ładniej. Nie dowiedziałam się z niej czegoś nowego, ale ja też sporo tych poradników czytam.
Mimo to, na pewno warto ją mieć.
Polecam!
 

Wiele osób, które nie widziały jeszcze tej książki na żywo zapewne nie widzą w niej nic szczególnego. Zwykła, minimalistyczna okładka i tytuł.

Otóż jeżeli też tak myślicie, jesteście w błędzie. To jedna z piękniej wydanych książek, którą miałam okazję czytać. Piękna okładka z fakturą, a do tego cudowne wnętrze, które oprócz fotografii, zawiera także całkiem sporo ciekawych porad, wspomnień i przemyśleń.

Uwielbiam poradnik, ale mało kiedy czytam je od deski do deski za jednym razem. Zdarzają się takie, ale najczęściej czytam te rozdziały, które mnie intrygują lub które wydają mi się ciekawe, lub po prostu czytam wybiórczo. "Elementarz stylu" to książka, którą przeczytałam od pierwszej do ostatniej strony, praktycznie jednego dnia.



Jaka jest książka? Trudno ją określić jednym zdaniem. Nie ma tam nic czego nie wiedziałabym wcześniej, ale jest tak ładnie ubrana w słowa i sfotografowana, że praktycznie każdy, komu zależy na dobrym stylu (a wychodzę z założenia, że każdemu zależy) powinien tę książkę przeczytać.
W środku znajdziecie mnóstwo podpowiedzi, co z czym łączyć, czego unikać, jak zacząć kompletować swoją garderobę, co powinniśmy mieć zawsze w szafie, jak się ubrać na większe wyjścia, jak do pracy i tak dalej.


Są też puste miejsca, w które możemy wpisać swoją garderobę czy pomysły na to co z czym połączyć. Dzięki temu ta książka stanie się takim naszym wyznacznikiem stylu i myślę, że też o to w tym chodzi.
Podoba mi się kierunek w jakim ta książka prowadzi czytelnika. Raz, że w stronę minimalizmu czyli mniej znaczy lepiej i ja taką zasadę już wyznaję dobrych kilka lat i druga rzecz, że nie wystarczy mieć pełną szafę ciuchów, ale trzeba też umieć nosić i potrafić się zachować.

Jeżeli nie byliście zdecydowani na zakup tej książki, mam nadzieję, że po tej recenzji czym prędzej pobiegniecie do księgarni:)
Polecam!



Elementarz stylu - Katarzyna Tusk




Takiej
książki jeszcze nie miałam, a wiecie, że jeżeli chodzi o poradnik to staram się być naprawdę na bieżąco, bo uwielbiam je czytać. Tym razem książka o stylu, ale za to jakim! W pracy.

Same wiecie drogie Panie, że ubrać się odpowiednio do pracy to sztuka. Musi być elegancko, stylowo ale i wygodnie. Oczywiście nie każda z nas musi chodzić do pracy w garsonce i szpilach, ale są takie zawody, w których taki "formalny" strój to podstawa. Ale to książka nie tylko dla tych pań, które muszą chodzić formalnie ubrane. To książka dla wszystkich kobiet, które chcą czuć się dobrze w ubraniach i mieć świadomość, że popełniają błąd idąc na oficjalne spotkanie na przykład w trampkach.

Monika Jurczyk krok po kroku przeprowadza nas po kolejnych rozdziałach, wyposażając czytelnika w wiedzę, której nie wyczytacie w internecie!
Dowiecie się:
- jakie rajstopy wybierać,
- co to jest dress code i jak go przestrzegać,
- jak stworzyć własne logo
Poznacie:
- pechową trzynastkę Osy
- jakim typem pracobowości jesteście
- 10 bieliźnianych zasad
- sylwetki
Nauczycie się:
- zarządzać szafą
- pakowania walizki na podróż służbową
i naprawdę wiele, wiele innych rzeczy

Książka oprócz całej masy tekstu i dobrych rad oraz fachowej wiedzy ma coś jeszcze. Gotowe stylizacje, którymi możemy się zainspirować, lub które możemy niemalże skopiować i wprowadzić do swojej szafy!

Ja na całe szczęście nie muszę być tak formalnie ubrana wychodząc z domu ale ten elegancki styl, który pokazuje autorka naprawdę mi się podoba. Gdybym musiała się tak ubierać na pewno moim guru byłaby Monika Jurczyk. Ma niesamowitą wiedzę i naprawdę do tej pory nie wiedziałam, że prześwitujące czarne rajstopy mogą być jakąś wpadką. Nie zdawałam sobie też sprawy z wielu innych rzeczy, dzięki czemu ta książka była dla mnie takim dużym zaskoczeniem.

Jeżeli i Wy chcecie się dowiedzieć czegoś więcej o ubraniach i o tym jak zarządzać swoją szafą polecam Wam tę książkę. Myślę, że będzie też dobrym pomysłem na prezent:)




Moi czytelnicy zapewne wiedzą, że uwielbiam wszystko co francuskie, więc nie było mowy o tym, abym przeoczyła tę książkę.

"Francuski szyk" jest naprawdę pięknie wydany i chcę tutaj zaznaczyć, że jest naprawdę przepiękny!

Okładka to imitacja takiej wężowej skórki w rażącym ciemnoróżowym kolorze. Środek równie piękny, a większość książki to zachwycające zdjęcia i sporo wartościowej treści.
Doświadczone projektantki i zarazem autorki książki niemalże prowadząc czytelnika za rękę pokazują mu świat mody. Ale taki świat, w którym niekoniecznie liczy się sylwetka, ale styl i to jak czujemy się same ze sobą.
Autorki oprócz tego doradzają, pomagają wypracować swój własny styl i uświadamiają co jest dobre, a co złe.
W książce poruszane są między innymi tematy dotyczące chociażby skarpetek w butach, czy trzeba mieć małą czarną, jak pielęgnować skórzane rzeczy, oraz zastanawiają się czy moda zawsze wiąże się z dobrym stylem i tak dalej...

Oczywiście nie ma co się kłócić czy rady są wartościowe czy też nie, bo dla mnie i są i nie. Są takie rozdziały, które mnie zachwyciły i dzięki, którym naprawdę sporo się dowiedziałam, ale z niektórymi poradami zupełnie się nie zgadzam, bo ja na przykład nie uważam, że kobieta, która w wieku 30-lat nosi conversy i postrzępione jeansy jest podstarzałą nastolatką, zresztą każdy styl ubioru jest dyskusyjny.
Wychodzę z założenia, że każdy chodzi w tym co lubi, a czy jest to stylowe czy też nie, to pozostawiam już do oceny tego kogoś.

Książka oprócz tego co już wspominałam, ma sporo wywiadów, które są niezmiernie ciekawe i naprawdę wartościowe.
A na końcu autorki zostawiły mini przewodnik po paryskich butikach czyli coś dla tych, którzy może kiedyś wybiorą się na takie paryskie zakupy.
A co Was zachwyciło w książce? Lubicie francuski styl ubierania? A może macie książkę w planach?






Zapewne przynajmniej część z Was jest zafascynowana stylem Jackie czy Marilyn. Ich klasą, seksapilem i pewnością siebie. Teraz już nie musicie zastanawiać się jak one to robiły, bo oto jest! Fantastyczny poradnik, który powinien znaleźć się na liście każdej kobiety pragnącej być stylową i pewną siebie.

Dlaczego warto przeczytać?

Książka zachwyciła mnie od pierwszych stron, nie tylko ze względu na wyjątkowe wydanie książki, które zaraz Wam opiszę, ale także ze względu na elementy biograficzne Jackie oraz Marylin, oraz niezwykle ciekawe wszelkiego rodzaju wskazówki.

Co znajdziemy w środku?
  
Książka została wydana w pięknej twardej oprawie na kredowym papierze. Już sam wygląd jest stylowy i idealnie odzwierciedla charakter książki. Pewnie zastanawiacie się co jeszcze znajdziecie w środku. 
Otóż same fajne rzeczy:
- wskazówki dotyczące mężczyzn, randek, urody, kreacji i odżywiania
- przepisy kulinarne
- plotki oraz ciekawostki historyczne
- a także wszelkiego rodzaju psychotesty, które pozwolą Wam określić, czy jesteście bardziej podobne do Marylin czy do Jackie.
Do tego w środku czekają na Was urocze, naprawdę prześliczne rysunki.



Ta książka to idealny pomysł na prezent dla każdej kobiety!
Polecam

Cześć!

Mam na imię Iza i od zawsze jestem zakochana w książkach. Moja pasja do czytania towarzyszy mi od najmłodszych lat, a blogowanie stało się naturalnym przedłużeniem tej miłości. Pisanie o książkach to dla mnie nie tylko hobby, ale prawdziwa radość, którą dzielę się z innymi. Jeśli również kochasz literaturę, zapraszam Cię do mojego świata, pełnego inspiracji i pasji do słów!