Lekcje Madame Chic. Opowieść o tym jak z szarej myszki stałam się ikoną stylu - Jennifer L. Scott

Autorka: Jennifer L. Scott
Tytuł: Lekcje Madame Chic. Opowieść o tym jak z szarej myszki stałam się ikoną stylu
Wydawnictwo:





Odkąd przeczytałam pierwszą książkę o francuskiej kulturze jestem nią zachwycona. Ale gdy do moich rąk dotarł poradnik "Lekcje Madame Chic" przepadłam. To chyba jeden z najlepszych poradników na rynku, który pomoże nam stać się eleganckimi i pewnymi siebie kobietami.

"Lekcje Madame Chic" zostały podzielone na trzy części:
Część pierwsza: Zanim zostałam damą
Część druga: Styl i uroda
Część trzecia: Jak żyć z klasą

Przyznam, że rozdział pierwszy chyba najbardziej mi się podobał, choć wszystkie są na swój sposób bardzo przydatne.
W tej książce najlepsze jest to, że nie została napisana jak kolejny nudnawy poradnik. Jest bardzo świeża, oraz napisana z polotem i genialnym humorem autorki. Świetne jest także to, że ona wcale nie udaje, świadomie i dobrowolnie przyznaje się do tego, że kiedyś dla niej nie było niczym dziwnym, że spała w spodniach z dresu z dziurą, że głównym jej zajęciem było oglądanie kolejnego głupiego talk-show i tak dalej. Dopiero pobyt w Paryżu z elegancką rodziną Chic zmienił jej światopogląd i zachowanie. I to jest fajne, bo autorka na własnym przykładzie pokazuje, że jak się chce to można żyć z klasą:)
Można stosować garderobę 10-elementową, elegancki makijaż, który sprawia, że wygląda się pięknie i świeżo, celebrować posiłki i żyć z pasją. Jest to niezwykle motywujące.

Muszę się także przyznać, że dzięki tej książce i ja sama jestem zmotywowana do bycia chic!
Polecam:)

7 komentarzy :

  1. Ja się zmotywowałam do porządków po lekturze tej książki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię poradników, ale nie zaszkodzi przeczytać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przekonałaś mnie i zamówiłam książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyle mi o niej mówiłaś, że już ją zamówiłam ;) Teraz tylko niech doba mi się wydłuży ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zachęciłaś mnie do przeczytania :-)
    Pozdrawiam Chabri

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeczytałam i nie żałuje. Dla mnie "lekcje..." odkryły prosta prawdę: szanuj siebie, nie odkładaj lepszych ciuchów/ filiżanek etc na "specjalna okazje" bo ta okazja jest własnie TERAZ. Proste, ale dla mnie to odkrycie życia.

    Nie zliczę ile miałam ciuchów, które czekały do specjalnej okazji. Butów- na specjalne okazje. Albo świeczki, kupowałam ich cala masę, ale nigdy nie zapalałam- czekały na odwiedziny koleżanki, na romantyczny wieczór. W końcu uznałam, że ja też zasługuje na czerpanie przyjemności z basku świeć bez okazji. I faktycznie, mała zmiana w sposobie użytkowania- i od razu bardziej lubię swój pokój. Ciesze się na te samotne wieczory ze świecami- nie żebym siedziała nad nimi i obserwowała jak topnieją ;) po prostu umilają wieczór z książką czy zwykle oglądanie telewizji.

    Rozpieszczaj siebie i ciesz sie teraźniejszością- staniesz sie szczęśliwsza :)

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka