Ubongo. Gra planszowa.

Tytuł: Ubongo.
Wydawnictwo:

 

Co zawiera pudełko?

Znacie grę Tetris? Pewnie tak. Ubongo to planszowa wersja tej gry z tym, że na czas i radość z wygranej lub smutek z przegranej możemy dzielić z innymi graczami.

Pudełko zawiera 48 różnych kształtów i kolorów kafelków po 12 dla każdego gracza, 36 plansz z 432 różnymi zadaniami, kostkę, klepsydrę, woreczek, tor rund i 58 klejnotów.
Gra przeznaczona jest dla 1-4 graczy w wieku od 8 do 108 lat.


Na czym polega gra?

Celem gry jest jak najszybsze rozwiązanie zadania. Każdy z graczy dostaje zestaw 12 kafelków. Na początku każdej rundy a jest ich 9, każdy gracz bierze jedną planszę. Pierwszy z graczy rzuca kostką, która określi, których kafelków możemy użyć w danej rundzie. Następnie odwraca klepsydrę i zaczyna się walka z czasem. Gracze jednocześnie starają się ułożyć tak kafelki, aby wszystkie pola były zakryte. Kto zrobi to pierwszy krzyczy UBONGO. Dopóki nie skończy się czas pozostali gracze starają się ułożyć swoje plansze.
Gdy klepsydra przesypie piasek, zaczyna się rozdawanie punktów. Dwóch najszybszych graczy otrzymuje dodatkowo po 1 klejnocie z toru rund, a każdy gracz, któremu udało się ułożyć planszę losuje jeden klejnot z woreczka. Po 9 rundach wygrywa ten gracz, któremu udało zdobyć się najcenniejsze klejnoty.



Moje wrażenia

Powiem Wam, że gra jest naprawdę super - taki współczesny tetris na planszy. Gra naprawdę motywuje do rywalizacji i jest przy tym świetna zabawa.
Tutaj nie liczy się tylko szybkość, ale trzeba też mieć sporo szczęścia żeby na przykład wylosować te najcenniejsze kamienie z woreczka.
Same zadania też nie należą do najłatwiejszych. Czasami trzeba się nieźle natrudzić żeby ułożyć całość.
Gra na pewno jest grywalna. 432 zadania to taka ilość, że nie ma możliwości abyście się nauczyli ułożenia na pamięć.
Co do samego wykonania to gra jest bardzo dobrze zrobiona. Plansze jak i kafelki są grubej tektury więc na pewno szybko się nie zniszczą, co w tego typu grach jest bardzo ważne.
Jeżeli lubicie gry logiczne na czas, to polecam Wam ten tytuł!

2 komentarze :

  1. Ja bym sobie pograła w Cards Against Humanity. Często widziałam ją na Ja, Rocku i niejednokrotnie się uśmiałam. Mieli wersję pixelową, ale taką "materialną" tez można nabyć

    OdpowiedzUsuń
  2. Tetris uwielbiałam, a w wersji planszowej muszę poznać :)

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka