Za plecami anioła - Renata L. Górska


Tytuł: Za plecami anioła
Autorka: Renata L. Górska
Wydawnictwo: Replika


Z wielkim trudem rozstawałam się z książką i muszę powiedzieć, że maksymalnie przedłużałam w czasie jej przeczytanie.
Bardzo polubiłam głównych bohaterów, malownicze opisy przyrody oraz wnikliwe obserwacje mieszkańców miasta.
Przechodząc do konkretów książka przedstawia historię Polki na emigracji. Marta bo tak ma na imię główna bohaterka wiedziona intuicją po rozstaniu z chłopakiem przyjeżdża do Tauburga - niemieckiego miasta położonego w malowniczym zakątku.
Mieszkańcy miasteczka nie lubią przyjmować u siebie obcych a Marta jako przyjezdna wzbudza u nich duże zainteresowanie.
Oczywiście z czasem zjednuje sobie ludzi. Zaprzyjaźnia się z kobietą prowadzącą bar oraz z żoną pastora. Dostaje także pracę w charakterze osoby do towarzystwa i zamieszkuje w domku przy zamku. Wszystko wydaje się być idealne. Ale takie nie jest. Marta niejednokrotnie odczuje skutki mieszkania na obczyźnie, a jej życie w wymarzonym domku wcale nie będzie idealne.
Pragnę zachęcić do lektury ponieważ mimo blisko sześciuset stron książkę czyta się niczym cienką broszurkę. Napisana jest w bardzo intrygujący sposób, a każdy rozdział wręcz przymusza i zaciekawia do przeczytania kolejnego.
Wiem, że na pewno sięgnę po poprzednią książkę tej autorki z ciekawości czy też była taka dobra jak ta.
Polecam "Za plecami Anioła" do przeczytania w jakiś miły i spokojny zimowy wieczór.

6 komentarzy :

  1. Dodałam do listy do przeczytania :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za przychylną recenzję i serdecznie pozdrawiam! R.L.G.

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak!! Książka jest warta przeczytania.Nie powinna stać zakurzona na półce!

    OdpowiedzUsuń
  4. I ja polecam gorąco. Naprawdę warto, książkę czytałam z ogromną przyjemnością

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmmm nie czytałam ale mam nadzieję że będę miała kiedyś okazję :) W tej chwili czytam NEIL GAIMAN
    "Dym i Lustra. Opowiadania i złudzenia". Skończyłam opowiadanie CENA... bardzo specyficzne i..jakby to napisać...no jedyne w swoim rodzaju. Mam mieszane uczucia - totalny chaos w głowie...ale w ten twórczy sposób.ciekawe czy reszta opowiadań jest podobna...już zacieram rączki choć z braku czasu wciąż odkładam czytanie :(

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka