Larista - Melissa Darwood

Autorka:  Melissa Darwood
Tytuł: Larista
Wydawnictwo:



Larysa odkąd pamięta zawsze marzyła o prawdziwej miłości od pierwszego wejrzenia.
Tej teorii nie rozumie najlepsza przyjaciółka Larysy - Zuza, która twierdzi, że nikt już w taką miłość nie wierzy.
Gdy w życiu Larysy pojawia się Gabriel - piękny, mroczny i niezwykle tajemniczy mężczyzna, wszystko się zmienia.
Wchodząca w dorosłość dziewczyna, wierzy, że wraz z Gabrielem spełnia się jej jedyne, wielkie marzenie - miłość od pierwszego wejrzenia.
Niestety nasza bohaterka nie wie jeszcze kim jest Gabriel, oraz co wraz z nim będzie musiała przeżyć...

"Larista" to typowa opowieść o miłości raczej dla młodzieży, nie polecałabym jej dorosłym czytelnikom z tego względu, że jest dosyć trywialna, ale generalnie nie jest źle. Według mnie to "Larista" jest skrzyżowaniem Greya i Zmierzchu, także pewnie młode pokolenie świetnie się w niej odnajdzie.
Książkę czyta się dobrze i dosyć szybko, akcja jest ciekawa, choć z góry można przewidzieć jaki będzie jej finał.

Larysa to dziewczyna właściwie idealna, ładna, mądra w dodatku uczynna i oddana, Gabriel zaś ma mroczną przeszłość i jest niezwykle tajemniczy oraz przystojny, czyli podsumowując - para idealna.
Jeżeli lubicie tego typu książki, to czemu nie,  ale niestety "Larista" nie jest jakoś specjalnie odkrywcza, ale
w wolnej chwili jak najbardziej.

16 komentarzy :

  1. Mnie rozczarowała. Schematyczna, stereotypowa, momentami infantylna i przesłodzona.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam 16 lat i Larista mi się bardzo podobała. Książka ma przesłanie, faktycznie klimatem jest podobna do Zmierzchu, ale trochę na nieco lepszym poziomie. Larysa jest o niebo lepsza niż bezpłciowa Bella:P. Za to Gabriel, jest cudowny, kocham takich chłopaków <3. Co do Greya podobieństwo jakie dostrzegłam to obecność scen miłosnych, choć te w Lariście są napisane z wyczuciem i fajniejszym językiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli masz 16 lat to wcale się nie dziwie, że książka Ci się podoba. Gdybym ja tyle miała zapewne także szalałabym za przystojnym Gabrielem:)
      Masz racje, że sceny miłosne niczym nie przypominają te z Greya, są zdecydowanie bardziej subtelne, ale widać, że są niejako chyba wzorowane na Greyu:)

      Usuń
  3. Jako dorosła czytelniczka zgadzam się z Tobą, że książka jest dość przeciętna. Mogło być o wiele lepiej. Szkoda, że autorka nie do końca wykorzystała potencjał, jaki miała ta historia.
    pozdrawiam
    Miłośniczka Książek

    OdpowiedzUsuń
  4. Po książkę nie zamierzam sięgać, jednak to nawiązanie do Greya nieco mnie zaintrygowało, ale i trochę przeraziło - czy w powieści skierowanej do nastolatek zaczęto eksponować erotykę? Czytałam pierwszy tom trylogii James i nie bardzo potrafię sobie wyobrazić o jakim natężeniu i typie podobieństwa może być mowa... No chyba, że bardziej chodzi o podobieństwo w sposobie kreowania bohaterów, niż o podobieństwo w opisywaniu wiadomych scen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, erotyka jest ale bardzo stonowana choć kiczem przypomina Greya:))

      Usuń
  5. Nie czytuję już tego gatunku, więc i Laristę odpuszczę... Niczym mnie nie przyciąga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Książkę czytałam i w mojej opinii była całkiem niezła :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja czytałam i oceniam bardzo pozytywnie. Uważam, że jest to piękna opowieść dla wrażliwców takich jak ja. Skoro mowa o erotyce, może macie do polecenia jakieś fajne książki w tej tematyce? Przyznam, że mnie akurat w Lariście podobał się subtelny sposób opisywania scen miłosnych, ale z chęcią przeczytam coś lepszego, myślę że takie wyjadaczki polecą mi coś super;) Jestem właśnie po lekturze Nieczystej i zawiodłam się koszmarnie. To słownictwo... szkoda słów -.-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się podobały Trzy oblicza pożądania, może Tobie też to podejdzie:)

      Usuń
    2. Oj, trójkąt małżeński niestety do mnie nie przemawia. Może polecicie coś o młodym związku - ona poznaje jego, i raczej bez wulgaryzmów.

      Usuń
    3. Hmm, to może Szczęściara Jill Shalvis? Teraz czytam i jest bardzo delikatnie i subtelnie. Choć to literatura nie typowo erotyczna, ale taka romansowa bardziej:)

      Usuń
  8. Wczoraj zaczęłam czytać i początek zdecydowanie nie porywa. Myślałam, że będzie o wiele lepiej, ale co zrobić, może troszeczkę się rozkręci. Podejrzewam jak cała historia będzie wyglądać, ale po cichu jednak liczę, że to nie będzie to samo co zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę Ci powiedzieć, że zapewne będzie wyglądać tak jak myślisz:P

      Usuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka