Mia i Finn to młode małżeństwo, które mieszka kątem u rodziców. Gdy na rynku pojawia się stary dom do remontu postanawiają go kupić i stworzyć w nim swoje miejsce na ziemi. Rodzice Finna również byli zainteresowani kupnem tego domu ale decydują się odstąpić go dzieciom. Finn razem z ojcem zajmuje się remontem, a w tym czasie Mia dowiaduje się, że jest w wymarzonej ciąży. Początkowo ich plan wydaje się prosty odnowić dom i zacząć nowe życie ale szybko okazuje się, że budynek kryje w sobie tajemnice, o których lepiej byłoby nie wiedzieć.
Podczas prac remontowych odnajdują ślady przeszłości, które sugerują, że w tym domu działo się coś złego. Odkrycie jednej rzeczy prowadzi do kolejnych pytań, a w bohaterach zaczyna narastać niepokój. Stopniowo wychodzi na jaw, że każdy z członków tej rodziny coś ukrywa, a ich relacje nie są tak zdrowe i bezpieczne, jak mogłoby się wydawać. To, co miało być nowym początkiem, zamienia się w spiralę strachu i podejrzeń.
Książka od pierwszych stron wciąga klimatem jest ciężko, duszno i momentami naprawdę klaustrofobicznie. Dom staje się bohaterem samym w sobie, a jego mury skrywają więcej, niż można by się spodziewać. Bardzo podobało mi się, że autor prowadzi narrację z kilku perspektyw to daje pełniejszy obraz, ale też sprawia, że czytelnik ciągle się zastanawia, kto mówi prawdę, a kto tylko manipuluje.
Bohaterowie są dalecy od ideałów. Nie zawsze da się ich polubić, czasami wręcz drażnią, ale to czyni ich wiarygodnymi. Relacje między nimi są pełne niedopowiedzeń i napięcia, a przeszłość każdego z nich mocno wpływa na to, co dzieje się teraz.
Autor świetnie buduje napięcie zwykłe prace remontowe czy odkrycie drobnych szczegółów nagle nabierają złowrogiego charakteru. Kilka razy myślałam, że już wiem, jak zakończy się historia, ale autor skutecznie myli tropy i prowadzi fabułę w inną stronę.
Nie jest to jednak lekka lektura. Tematy, jakie porusza książka zwłaszcza te związane z rodziną i dzieciństwem są trudne i obciążające emocjonalnie. Po skończeniu lektury zostaje się z uczuciem niepokoju i refleksją nad tym, jak bardzo sekrety rodzinne potrafią niszczyć życie.
Bardzo polecam! Minął już tydzień odkąd skończyłam ją czytać i dopiero teraz mogłam usiąść i na spokojnie opisać całość. Na pewno na długo zostanie w mojej pamięci.
