Przejdź do głównej zawartości

SOCIAL MEDIA

Miura - Izabela Maeng

 

Miura to książka, która zaskakuje nie tyle samym pomysłem na świat, co emocjonalnym ciężarem, jaki ze sobą niesie. Sięgając po nią, spodziewałam się kolejnej dystopii z egzaminami, władzą i walką o lepsze jutro. Tymczasem dostałam historię, w której świat jest tylko tłem, a prawdziwą siłą są relacje między bohaterami.

Największym atutem powieści jest psychologia postaci. Miura nie jest klasycznym bohaterem „do podziwiania” to postać niejednoznaczna, momentami irytująca, impulsywna, podejmująca decyzje, z którymi czytelnik nie zawsze chce się zgodzić. I właśnie dzięki temu jest prawdziwa. Autorka nie próbuje go wybielać ani usprawiedliwiać na siłę. Pozwala mu błądzić, ponosić konsekwencje i dojrzewać w sposób bolesny, ale wiarygodny.

Akcja Miury rozgrywa się w świecie po wielkim upadku cywilizacji, w rzeczywistości surowej, podzielonej i niesprawiedliwej. Dawna technologia stała się legendą, a dostęp do lepszego życia jest przywilejem nielicznych. Ludzie żyją w osadach, podporządkowani nowemu porządkowi, w którym o przyszłości decydują egzaminy i odgórnie narzucone zasady.

Głównymi bohaterami są bracia Miura i Zara. Miura to młody mężczyzna wychowany w cieniu marzeń o „lepszym świecie” — miejscu, gdzie istnieje prąd, porządek i bezpieczeństwo. Dla niego awans społeczny nie jest tylko ambicją, ale ucieczką od biedy i ograniczeń, które zna od dziecka. Wraz z bratem dorasta w trudnych warunkach, ucząc się, że każda decyzja ma swoją cenę.

Punktem zwrotnym fabuły staje się egzamin, który ma otworzyć drogę do innego życia. To właśnie on uruchamia serię wydarzeń zmuszających bohaterów do konfrontacji z własnymi pragnieniami, lękami i lojalnością wobec rodziny. Świat, który z daleka wydaje się obietnicą spełnienia, z bliska okazuje się pełen brutalnych kompromisów.

W miarę rozwoju historii Miura przestaje być wyłącznie opowieścią o przetrwaniu. Coraz większą rolę odgrywają relacje międzyludzkie, konflikty moralne i pytania o to, kim jesteśmy, gdy odbiera się nam wybór. Autorka pokazuje, że walka o lepszą przyszłość może prowadzić zarówno do wolności, jak i do utraty tego, co najważniejsze.

Ogromne wrażenie zrobiła na mnie relacja między braćmi pełna napięć, niewypowiedzianych żalów i miłości, która nie zawsze potrafi znaleźć właściwą formę. To jeden z tych wątków, które zostają z czytelnikiem długo po zakończeniu lektury, bo są bardzo ludzkie i bliskie codziennym doświadczeniom, nawet w tak odległej, futurystycznej rzeczywistości.

Styl Izabeli Maeng jest bezpośredni, momentami surowy, ale jednocześnie potrafi być zaskakująco czuły. Autorka nie boi się trudnych tematów: traumy, straty, poczucia niesprawiedliwości czy ceny, jaką płaci się za ambicję. Książka bywa ciężka emocjonalnie i nie zawsze „komfortowa” w odbiorze i to zdecydowanie działa na jej korzyść.

Dla mnie Miura to książka o wyborach i ich konsekwencjach, o pragnieniu wyrwania się z ograniczeń i o tym, że marzenia potrafią zarówno ratować, jak i niszczyć. To powieść, która nie próbuje przypodobać się wszystkim, ale tym bardziej zasługuje na uwagę.

Polecam ją czytelnikom, którzy szukają czegoś więcej niż szybkiej akcji  historii, która angażuje emocjonalnie i zostawia po sobie ślad.

Z niecierpliwością czekam na kolejną część! 


Cześć!

Mam na imię Iza i od zawsze jestem zakochana w książkach. Moja pasja do czytania towarzyszy mi od najmłodszych lat, a blogowanie stało się naturalnym przedłużeniem tej miłości. Pisanie o książkach to dla mnie nie tylko hobby, ale prawdziwa radość, którą dzielę się z innymi. Jeśli również kochasz literaturę, zapraszam Cię do mojego świata, pełnego inspiracji i pasji do słów!