Wampiry Hollywoodu - Adrienne Barbeau, Michael Scott

Autorzy: Adrienne Barbeau, Michael Scott
Tytuł: Wampiry Hollywoodu
Wydawnictwo: Rebis 2010

Kurczę!

No do tej pory to ja myślałam, że jestem zafascynowana wampirami. Pisząc "do tej pory" mam na myśli "po serii zmierzch" którą pochłonęłam zachwycając się nią.
No cóż Wampiry Hollywoodu to na pewno książka nie dla mnie, która raczej mnie rozczarowała.
Ale, ale. Zanim i wy pokierujecie się, bądź nie moją opinią muszę zaznaczyć, że fani agresywnych wampirów, gdzie głowy,ręce są odgryzane a dziwne stwory których nawet wyobraźnia nie wytworzy są obecne na każdej kartce będą ZACHWYCENI.
Ja się dziwie, że z tej książki nie kapie ta krew,która tam się wylała. No cóż muszę też powiedzieć że opisy bardzo dokładne: co komu i gdzie odgryziono itd.

Więc jeżeli mam wśród swoich czytelników fana wampirów to książkę mu polecam:)
Ja stwierdzam, że takie lektury to nie dla mnie:)
Pozdrawiam serdecznie!

P.S Losowanie się przygotowuje;) Proszę o cierpliwość!

11 komentarzy :

  1. W takim razie na pewno nie przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  2. Mrrr, a ja przeczytam na pewno! Agresywne wampiry, a nie wyroby zmierzchopodobne - coś pięknego! Jestem zdecydowanie na tak ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wolę książki wampiryczne, ale mniej drastyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmmmm, to może ja to jednak przeczytam. Bo dla mnie takie grzeczne i maślanym wzrokiem wpatrujące się w miłość swego życia wampiry co to teraz wszędzie są [np w zmierzchu] to nie są wampiry tylko jakieś nijakie stworzonka z kłami.
    Wampir ma być właśnie przerażający i rzucać odgryzionymi częściami ciała na prawo i lewo ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba mimo wszystko - jeśli tylko trafi w moje ręce - przeczytam z ciekawości ;). W sumie seria Charlaine Harris też wydała mi się dość dosłowna jeśli chodzi o opis tego, co się dzieje i co robiły wampiry, a nie było tak źle, więc może by mi się spodobała.

    OdpowiedzUsuń
  6. wole wampiry właśnie w takiej wersji rodem z true blood niż jako te wiecznie zakochane i nieszczęśliwe istoty.

    OdpowiedzUsuń
  7. O ja cie... Kupiłam jakiś czas temu tylko nie mam czasu przeczytać no ale... Nie lubię takich agresywnych... Choroba... Już mi się odechiało xD

    OdpowiedzUsuń
  8. wampiry w sumie interesują mnie teraz średnio, ale może kiedyś się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wampirów mam ostatnio przesyt, choć oczywiście to tylko tymczasowy stan. Jestem pewna, że za kilka miesięcy rzucę się na tą tematykę i szybko nadrobię zaległe, wampirze lektury:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. szczerze mowiac okladka tez nie zachwyca (tak tak wiem nie oceniaj ksiazki po okladce.. ale ta okladka jest straszna!;p)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z czystej ciekawości przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka