Urszula Kozłowska - Przyjęcie, Wielki Bal


Autorka: Urszula KozłowskaTytuł: Przyjęcie, Wielki balWydawnictwo:

Ależ zazdroszczę tym maluchom! Książeczki tak mnie zachwyciły, że ubieranie laleczek, przebieranie i przy okazji projektowanie (ha! też można projektować!) zajęło mi cały weekend:)
Książki są genialne. Oprócz historyjki, która wprowadza dziecko w świat przebieranek, są dwie stojące laleczki chłopczyka i dziewczynki, oraz mnóstwo ubrań!

Przyjęcie to bardzo wesoła historia o małej dziewczynki, która przygotowuje się do przyjęcia. Dziecko dowiaduje się z książki jak takie przyjęcie przygotować ( chcąc, nie chcąc jest to BARDZO przydatna wiedza). Jest tam mowa o tym, że trzeba wysłać zaproszenia, przygotować dom do przyjęcia gości, samemu trzeba się odpowiednio ubrać itd. Dzięki tej krótkiej bajeczce i tekturowym laleczkom dziecko samodzielnie może przygotować przyjęcie i odpowiednio ubrać laleczki.

Wielki bal natomiast to historia rodzeństwa,które za dobre sprawowanie otrzymało nagrodę - wyjście na swój pierwszy bal.
Po tej historii dziecko może samodzielnie ubierać dwie tekturowe laleczki:)
Wspominałam też, że można projektować ubrania.
Kształty ubranek można z łatwością odrysować na stabilnej kartce, i dziecko samo może zaprojektować bluzeczkę, bądź suknię. Teraz wystarczy wyciąć i nowe ubranie gotowe!

Ja książkami jestem zachwycona. Sama dla dzieci w przedszkolu robiłam papierowe laleczki, które później laminowałam. Trzylatki były zachwycone!
Ta książka nadaje się zarówno dla trzylatków jak i ośmiolatków:)
Jest świetna, a jej szeroki zakres zastosowań zachwyci niejednego rodzica i nauczyciela już nie wspominając o dzieciach:)
Polecam!

5 komentarzy :

  1. Takich książeczek powinno byc więcej - pobudzają wyobraźnię i kreatywność oraz likwidują nudę. Coś niesamowitego:))

    OdpowiedzUsuń
  2. coraz większe cudeńka pojawiają się na rynku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Teraz to dzieci mają dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasandro - te książeczki są genialne,i można się bawić godzinami wymyślając coraz to nowsze zestawy ubrań.

    Biedronko - ja zachwycam się każdą książeczką, która ma w sobie coś co zmusza do myślenia i kreatywności i masz racje co książka to lepsza:D

    Bujaczku - ja żałuję, że nie miałam takich książek jak byłam mała:D Przebierało się trzysta razy tą samą lalkę Barbie:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawiły mnie te książeczki. Chyba sprawię je mojej 2,5 letniej Ani. Fajnie by było, gdyby zainteresowały ją na dłużej niż 5 minut :) pozdrawiam i pozwolę sobie dodać Cię do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka