Niebieskie migdały - Katarzyna Zyskowska Ignaciak


Autorka: Katarzyna Zyskowska-Ignaciak
Tytuł: Niebieskie migdały
Wydawnictwo:
PREMIERA: 23.02.2011

I
na, a właściwie Balbina (dosyć niecodzienne imię) ma kochającą rodzinę, wspaniałych przyjaciół, i pracę którą uwielbia.Jest coś jeszcze. Ina jest w ciąży, a ojciec dziecka wyszedł po papierosy i już nie wrócił. Oczywiście zwiał. Ina zostaje więc samotną matką z dzieckiem.
Pierwsze miesiące życia z Kajtusiem nie są łatwe dla Iny, ale ma obok siebie zarówno najlepszą przyjaciółkę Karolinę jak i rodziców i ukochanego brata.
Wszystko zmienia się gdy Ina poznaje Rafała, który dopiero zakończył toksyczne małżeństwo.
Czy Tych Twoje się odnajdzie? Na to pytanie odpowie Wam książka.

Niebieskie migdały to książka z typu tych babskich czytadeł, po których, albo przy których się odprężamy i relaksujemy. Czyta się ją w trybie błyskawicznym, a każda strona wciąga coraz bardziej. I mimo, że fabuła rzeczywiście nie jest jakaś odkrywcza to jest poruszana dosyć ważna tematyka. Autorka pokazała, że i młode matki mogą marzyć i myśleć o niebieskich migdałach, a nie tylko o zupkach, chorobach, pieluchach itd. Pokazała inne podejście do macierzyństwa. Nie te stereotypowe, że mama jest w domu z dzieckiem zagrzebana po uszy w pieluchach w rozciągniętym dresie. Ina mając obok siebie ludzi, którzy z chęcią jej pomagali także zaczyna dbać o siebie i na nowo marzyć. Znów staje się kobietą pełną marzeń, nie jest już tylko mamą Kajtka, ale kobietą realizującą się zawodowo, zakochaną, przedsiębiorczą i marzącą!
Myślę, że to wspaniała propozycja zarówno dla młodych mam jak i dla każdej kobiety. W końcu to chyba MY kobiety częściej chodzimy z głową w chmurach:) A macierzyństwo nie musi tego zmieniać.
Książkę polecam:)

8 komentarzy :

  1. Podobają mi się kolory na okładce - chociaż zima, tak ciepło się kojarzą.
    Myślę, że sięgnę po tę książkę, jak będę miała ochotę na coś lekkiego :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Interesująca pozycja... Z chęcią przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam nic o tej książce, ale z chęcią ją dorwę w swoje łapki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. JA już zdobyłam egzemplarz i czytam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie się zapowiada. taka pokrzepiająca chyba i podnosząca na duchu wszystkie młode mamy, które same się zmagają z wychowaniem dziecka

    OdpowiedzUsuń
  6. A jak dla mnie to ona jest przede wszystkim bardzo, ale to bardzo zabawna

    OdpowiedzUsuń
  7. Poczytajcie fragment z porodem :). Poplakalam sie ze smiechu :). Swietna ksiazka, niesamowicie wciaga :)

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka