Kamuflaż - Ewa Ostrowska

Autorka: Ewa Ostrowska
Tytuł: Kamuflaż
Wydawnictwo:

"Ta powieść to zaproszenie do umysłu mordercy. Kto z niego skorzysta, zmieni się na zawsze". Takie zdanie widnieje na okładce książki Ewy Ostrowskiej - "Kamuflaż".

Pewnie zastanawiacie się czy to prawda. Tak, to prawda. Biorąc książkę do ręki, musicie być przygotowani, na szereg zdarzeń, które nastąpią. Przede wszystkim, obowiązki, i codzienne sprawy, odchodzą na bok, a my identyfikujemy się, z małym miasteczkiem w stanie Iowa, gdzie dzieje się akcja książki.

Nie uwierzycie, ale Nevada, to istny mały raj, gdzie życie płynie niespiesznie. Matki wychowują dzieci i gotują obiadki, mężowie zarabiają na rodziny, a policja nie ma co robić, ponieważ od lat nic się nie dzieje.
Idealne życie w tym idealnym miasteczku wiodą także Hellen i William. Wydawać by się mogło, że mają wszystko: siebie, dom, pieniądze i wspaniałego synka Patricka.
Ich na pozór idealny świat burzy nieuwaga Willa, co skutkuje porwaniem ich jedynego synka.
Hellen szaleje z niepokoju. Ma wizje, w których widzi, jak ich synek. umiera w męczarniach.
Policja, która od lat nie zamknęła nikogo, nawet za kradzież, działa wyjątkowo sprawnie.
Niestety, poszukiwania nic nie dają, a porywacz ciągle milczy. Mija tydzień. Hellen pogrążona w rozpaczy, zajmuje się tylko sprzątaniem salonu, z którego najlepiej widać piaskownicę, w której jeszcze niedawno bawił się jej ukochany synek.
Pewnego ranka, Hellen nie może uwierzyć własnym oczom. W piaskownicy siedzi jej synek! Wybiega z domu, i przytula do piersi Patricka. Szczęśliwa, że jej dziecko się odnalazło, nie wierzy nikomu, że to coś, co trzyma w ręce, nie jest jej dzieckiem, tylko manekinem z puklem włosów synka.
Kto jest na tyle okrutny, żeby narażać matkę na coś takiego?

Rozwiązaniem zagadki zajął się szeryf Stan Haig, Collin Peters oraz psycholog Jeniffer. Niestety, nic nie jest takie proste. Ludzie przydzieleni do sprawy Patricka, ciągle są w tym samym miejscu. Kto stoi za porwaniem? Wszystkie dowody w sprawie, jasno wskazują, że musi to być ktoś, kogo znają wszyscy. Jednakże jak mógłby zrobić to ktoś, kogo znają wszyscy? Przecież tutaj NIGDY, nic się nie działo, a każdy zna każdego? Czy na pewno?

"Kamuflaż" to przede wszystkim wielowątkowy, fantastyczny kryminał. Każdy z mieszkańców, ukrywa gdzieś w sobie, mały i większy sekrecik, a nic nie jest takie jak się wydaje. Ludzie kamuflują się, ukazując innego, bardziej idealnego siebie. W Nevadzie nikt nie jest takim, na jakiego się kreuje, i tytuł tej książki jest rzeczywiście idealny.

Warto też pamiętać, że książka porusza ważny i trudny dla każdego człowieka temat, jakim jest zbrodnia na dziecku. Bardzo podoba mi się to, że autorka ograniczyła drastyczne sceny, jednocześnie nie rezygnując z atrakcyjnego przekazu. Mnóstwo razy, poczujecie dreszcz niepokoju i oddech porywacza na skórze.
Godni uwagi, są jeszcze bohaterowie "Kamuflażu". Każdy z nich, ma swoją interesującą przeszłość, a autorka każdemu poświęciła nieco czasu, dogłębnie go analizując. Dlatego "Kamuflaż", to nie tylko dobry kryminał, ale także świetna analiza psychologiczna.
Podsumowując, po przeczytaniu nasuwa się jeden wniosek, mianowicie, że warto ufać tylko sobie.
Więc jeżeli macie ochotę, zagłębić się w mroczny umysł porywacza, przeżyć chwilę grozy z rodzicami Patricka, i rozwiązywać zagadkę, krok po kroku z szeryfem i jego ludźmi, a przy okazji poczytać kryminał, który zasługuje na uwagę - gorąco polecam.
Tą książkę będziecie wspominać długo, bardzo długo, a kto wie czy nie zostanie w Was na zawsze...

Dziękuję:

9 komentarzy :

  1. uwielbiam Twojego bloga bo tu tyle się dzieje. Zawsze nowa książka, zawsze recenzja, po której nie mogę przejść obojętnie obok książki. A ja czytam Natalii 5 i faktycznie interesująca. Wciągnęła mnie i już myślę o wolnej chwili, żeby ją w ręce wziąć i poznawać dalej te pięć Natalii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Viv- dziękuję, staram się:D
    Jestem ciekawa, co powiesz jak skończysz:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurczę, szalenie rzadko zaglądam do tego typu powieści (kryminalne zagadki i morderstwa to nie ma moja bajka), pewnie w ogóle nie zwróciłabym uwagi na książkę o okładce jak z horroru, ale po przeczytaniu Twojej recenzji jestem... co najmniej zaintrygowana :)

    OdpowiedzUsuń
  4. recenzja jak zawsze super :) Ja jestem przed lekturą tej książki, więc na pewno po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę tę książkę przeczytać :) Koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O jeju, jeju, chcę tę książkę, za dobry kryminała jestem w stanie oddać czekoladową kulkę lodową :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Domi - ja uwielbiam kryminały! Spróbuj może się przekonasz;)

    Alina - i taka też jest:)

    Sil - dziękuję, życzę przyjemnej lektury!

    Dosiak - oby Ci się udało:)

    Natula-to prawie tak jak ja!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bqrdzo ciekawa ksiazka z tego co widze. Zdecydowanie pozycja dla mnie. Moze uda mi sie ja przeczytac :)

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka