Gry nie tylko miłosne - Irena Matuszkiewicz

Autorka: Irena Matuszkiewicz
Tytuł: Gry nie tylko miłosne
Wydawnictwo:
Julia Blenda to główna bohaterka książki "Gry nie tylko miłosne". Julia jest niepoprawną romantyczką i wieczną marzycielką. Mimo dobrego wykształcenia, uległa rodzicom i wróciła do swojego rodzinnego miasteczka, w którym nie ma perspektyw na dobrą pracę. W miasteczku szczytem marzeń jest 800zł pensji i to właśnie za takie pieniądze pracuje Julia. Jest jednocześnie zrezygnowana i wściekła na siebie, że dała się namówić rodzicom na powrót.Teraz, nie dość, że nie ma swobody, to jeszcze w dodatku jej pensja jest marna, a szansy na awans nie widać.
Wszystko jeszcze bardziej się komplikuje, gdy wychodzą na światło dzienne bardzo niepokojące nieprawidłowości. W dodatku, znika jeden z pracowników, a do firmy zaczynają przychodzić dziwne przesyłki.
Kto stoi za zniknięciem i co chce osiągnąć?
Zapraszam do książki.

Przyznam, że książkę na początku czyta się trudno. Bardzo trudno. Przez parę dni, nie umiałam przebrnąć przez kilkanaście stron. Później już jakoś leci.
Zdecydowanie spodziewałam się lepszej rozrywki czytając tę książką, ale nie jest też ona taka najgorsza.
Bardzo podobają mi się wyraźnie nakreśleni bohaterowie i to, że wszyscy są tak różni. Julię świetnie uzupełnia jej najlepsza przyjaciółka Karolina. Kobieta zdecydowana, która wie czego chce. Połączenie charakterów dziewczyn dało fajny kontrast.
Zdecydowanie, jak dla mnie nieprzemyślane jest zakończenie, którego oczywiście nie będę Wam zdradzać:)
Jak dla mnie książka nie jest zła, ale z pewnością nie trafi na listę moich ulubionych książek.
Na plus można zdecydowanie można przypisać miejsce, w którym dzieje się akcja, oraz styl, który niewątpliwie może zainteresować czytelnika.

Irena Matuszkiewicz jest porównywana do Joanny Chmielewskiej. Czytałam różne opinie na ten temat. Jedni piszą, że jest inni, że nie.
Ja niestety nie mogę tego stwierdzić, bowiem nie znam książek Joanny Chmielewskiej.
Chętnie też poznam Wasze zdanie na temat tej książki. Czytał już ktoś? Zamierza?:)
___________________________________________________________________
Przypominam o ankietach!:) Proszę kliknąć i wybrać:)

5 komentarzy :

  1. nie znam tej książki, i chyba nie mam zamiaru poznać, bo jak na razie mam dość książek które powodują znudzenie, chociażby tylko początkiem;)
    POzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz spotykam się z autorką, nie wiem czy powinna być porównywana do Chmielewskiej, ale z pewnością sięgne po "Gry...". Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Autorkę znam trochę, jednak pierwszy raz słyszę o tym tytule. Choć książka ogólnie cię nie zachwyciła, to ja jednak dam jej szanse.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam... jeszcze ;) Ale zamierzam to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja się nie skuszę, skoro opinia nie jest absolutnie pozytywna :D

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka