Baśnie -Jakub, Wilhelm Grimm

Autorzy: Jakub, Wilhelm GrimmTytuł: BaśnieWydawnictwo:
Przyznam szczerze, że baśnie braci Grimm przeczytałam w całości dopiero będąc na studiach. Nawet nie wiem dlaczego, ale jakoś tak się złożyło.
Teraz miałam okazję przeczytać je drugi raz, bowiem nakładem wydawnictwa Skrzat ukazało się właśnie nowe, zupełnie inne wydanie baśni.
Jest piękne, a zarazem tajemnicze i tak do końca mi nie odpowiada. Dlaczego? Przerażają mnie trochę ilustracje. Są czarno-białe, jakby naszkicowane ołówkiem lub węglem. Z jednej strony fantastycznie oddają klimat książki, a z drugiej wydają mi się nieodpowiednie dla dzieci, przynajmniej tych młodszych.
W środku znajdziemy wszystkie znane baśnie: kopciuszek, zdarte pantofelki, szczęśliwy Jaś, Jaś i Małgosia, Paluszek, Czerwony Kapturek, Królewna Śnieżka i tak dalej..
W sumie jest ich 16 więc całkiem sporo:)
Na końcu zostało dodane posłowie skierowane do rodziców, z którym warto się zapoznać zanim podsuniemy książkę dziecku:)

Ogólnie wydanie jest fantastyczne. Wiadomo, nie każdemu podpasują takie ilustracje. Ale dla starszych dzieci, książka będzie bardzo fajnym i odpowiednim prezentem:)
Polecam!

8 komentarzy :

  1. Ha! U mnie ostatnio na tapecie to samo wydanie:)
    Baśnie Grimmów to moje ulubione:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak Ci się ilustracje podobają?:D

      Usuń
  2. ja bardzo lubie baśnie Braci Grimm...no i dzięki za recenzję bo właśnie mam na tapecie z Tola zakup nowej książki - już wiem co :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z pewnością zagości na półce u mojego szkraba, niech tylko trochę podrośnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja od dziecka bardzo lubiłam baśnie braci Grimm. Są niesamowite a i teraz po latach czasem do nich wracam z sentymentu, choć na pierwszym miejscu był jest i będzie u mnie Andersen. :) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja także mam sentyment do tych baśni jednak jak i dla Nati dla mnie na pierwszym miejscu jest Andersen ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. wbrew pozorom baśnie braci Grimm nie są dla małych dzieci. są tam motywy naprawdę straszne,makabryczne (np. chęć ugotowania w kotle Jasia). przemycone tak,by były dla nas,dorosłych,niezauważalne,a jednak zapadające w pamięć dzieci. co oczywiście nie ujmuje baśniom wartości literackich,bo moim zdaniem są naprawdę genialne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również bardzo lubię baśnie braci Grimm, teraz czytam je mojemu dziecku. Lecz posiadam inne wydanie "Baśnie dla dzieci i dla domu " Wilhelma i Jakuba Grimm, według mnie najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka