Marzenia i tajemnice - Danuta Wałęsa

Autorka: Danuta Wałęsa
Tytuł: Marzenia i tajemnice
Wydawnictwo:

Nie czytam biografii, a przynajmniej rzadko mi się to zdarza. Z książką Danuty Wałęsy było inaczej.Odkąd pojawiła się na półkach bardzo chciałam ją przeczytać.
Przede wszystkim z ciekawości, bo ich osoby wzbudzają różne uczucia w ludziach. Po prostu chciałam wiedzieć jak było naprawdę.

Z książki ukazuje się obraz rodziny, która wiele przeszła. Matka praktycznie samotnie wychowująca ósemkę swoich dzieci i mąż, który prócz zarabiania na rodzinę niczym innym się nie zajmuje.
Powiem szczerze, że nie podoba mi się obraz Lecha Wałęsy jaki ukazała jego żona. Mogłabym nawet powiedzieć, że czuje się zażenowana tym, jak czasem traktował swoją żonę. Wtedy były inne czasy,ale przecież zainteresowanie i szacunek należy się każdemu człowiekowi, bez względu na czasy.
Wspomnienia Danuty Wałęsy rozpoczynają się od jej dzieciństwa,a czytelnik krok po kroku odkrywa ich życie.
Życie trudne, bo nie ma co ukrywać, mieli trudne życie.
W tej książce jest coś jeszcze, co sprawiło, że dobrze się ja czyta. Są fotografie, a właściwie całe mnóstwo fotografii z prywatnego albumu:)
Na końcu zostały umieszczone wspomnienia o autorce innych osób i wywiad z dwójką jej dzieci. Szkoda, że nie udało się przeprowadzić wywiadu z całą ósemką myślę, że byłoby to bardzo ciekawe.

Ogółem książka jest warta przeczytania. Nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że Danuta Wałęsa jest naprawdę sympatyczną osobą i to chyba dzięki niej, Lech Wałęsa doszedł do tego co ma. Ona sama o sobie mówi, że jest samotna, ale szczęśliwa. Cieszy mnie to, że nie bała się tego co opinia publiczna powie na temat tego, że wychodzi z cienia męża wydając książkę. Cieszy mnie też to, że była szczera z czytelnikiem i podzieliła się wszystkimi nawet najbardziej bolesnymi wspomnieniami.
Polecam!

17 komentarzy :

  1. Przeczytać raczej nie zamierzam, ale z tego co piszesz pewnie i mnie spodobałby się portret pani Danuty:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za biografiami, a jeśli już po nie sięgam, to raczej dotyczą one osób, których życie mnie interesuje - Danuta Wałęsa niestety do nich nie należy, więc czytać nie zamierzam ;) Z drugiej jednak strony obraz pani Wałęsy i jej męża wydaje się całkiem interesujący i zadziwiający.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czeka w kolejce na przeczytanie z biblioteki. Ja też jestem bardzo ciekawa tej biografii.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja - zupełnie odwrotnie niż ty - na ogół bardzo lubię biografie i autobiografie, ale do tej książki od początku podchodzę z rezerwą. Pani Wałęsa nigdy mnie szczególnie nie zajmowała, podobnie zresztą jak jej mąż... Natomiast ostatnio coraz częściej czytam recenzje tej publikacji i nabieram na nią coraz większej ochoty. :) Nie będę się uganiać za nią, ale jak mi wpadnie w ręce to przeczytam. :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie wiem dlaczego ale jestem strasznie sceptycznie nastawiona do tej książki, chociaż może czas się w końcu przełamać !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Też nie lubię biografii (o czym wiesz;)), ale ta mnie intryguje, może kiedyś sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeglądałam tę książkę w księgarni, bardzo mnie ciekawi historia i życie pani Danuty, ale cena troszkę odstrasza. Poczekam na okazję i wtedy nabędę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem po lekturze tej książki, nigdy nie przepadałam za biografiami ( wywiady rzeki to jest to :))ale ta mnie urzekła. Jest jakby nie tylko biografią Pani Danuty ale i całej Rodziny Wałęsów. Zawsze myślałam, że Lech jest bardziej czuły wobec swojej Żony i wdzięczny, że może robić to co robi w zasadzie do tej pory można powiedzieć jest czynnym działaczem w polityce i społeczeństwie. Obraz jaki wyłonił się z książki nieco mnie zaskoczył. Mam nadzieję, że może teraz na jesieni życia Pan Lech przemyśli swoje postępowanie w końcu ma dla Kogo:).

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie:http://spisanezycienicole.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Już od dość dawna chodzi za mną ta książka. Pięknie napisałaś, że Lech Wałęsa nie doszedłby tam, gdzie zaszedł bez swojej żony. Prawda jest taka, że za dużą ilością sukcesów własnych mężów kryją się w dużej mierze właśnie my, czyli kobiety, baaardzo często nachodzi mnie taka refleksja przy okazji różnego rodzaju spostrzeżeń.
    Przeczytaniem historii pani Danuty jestem bardzo zainteresowana, mam nadzieje, że niedługo mi się to uda :)
    Pozdrawiam bardzo serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo uderza mnie w Twojej recenzji niewłaściwa odmiana nazwiska praktycznie przy każdym jego użyciu. Przykładowo: "Nie dlatego,że państwo Wałęsów jest mi bliskie(...)" - powinno być "państwo Wałęsa są mi bliscy".

    Co do książki,to jedynie potwierdza moją odwieczną opinię o Lechu Wałęsie-to człowiek prosty,niewykształcony,taki typowy krzykacz,który przypadkiem znalazł się w takim,a nie innym miejscu,nie mający tak naprawdę żadnych zasług,a mimo to lansowany na narodowego bohatera. Potwierdza się to też w traktowaniu żony,jego wyniosłości wobec niej,braku należytego szacunku. Media przewróciły mu w głowie stawiając go w świetle "symbolu",odbiło się to na rodzinie,niestety. Mam dużo szacunku dla pani Danuty,która sama wychowała gromadkę dzieci,dbała o dom,o rodzinę,mimo braku wsparcia ze strony męża-karierowicza. Po tym poznaje się prawdziwą kobietę-po jej sile,osobowości,troskliwości. Pokłony dla pani Danuty.

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że p. Danuta zapłaci wysoką cenę za tę szczerość...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety myślę, że masz rację:(

      Usuń
  12. Kasiu Ty masz rację.Pani Danuta zapłaci chyba za szczerość,oj zapłaci.Ja książkę po prostu połknęłam,dlatego,że czasy powstawania Solidarności,strajki itd,przeżyłam i pamiętam.
    Szczera do bólu.
    Teraz jeszcze dwa słowa do Pacjentki.Jeżeli poprawiasz błędy językowe to wypadałoby samej mieć pojęcie o odmianie i prawidłowej pisowni.Jeżeli się nie znasz i nie umiesz to się nie ośmieszaj.Nazwisko Wałęsa jest odmienne!!
    W kontekście zdania,które krytykujesz powinno być-państwo Wałęsowie są mi bliscy!
    Trochę pokory by się przydało-tylko trochę pokory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolinko rzeczywiście większość zdarzeń tam opisanych to właśnie wczesne lata 80 i 70. Ja urodziłam się pod koniec 80 więc właściwie nic z tych lat nie pamiętam.
      Ale podejrzewam, ze Tobie książkę czytało się dobrze:)

      Usuń
    2. tak się składa,że się znam bardzo dobrze,bo mam filologiczne wykształcenie,dlatego się wypowiadam. owszem,nazwisko jest odmienne,nigdzie nie napisałam,że nie jest! nie rozumiem,skąd w tobie tyle jadu i zawiści. akurat w przypadku,który podałam poprawna jest zarówno forma "państwo Wałęsa" jak i "państwo Wałęsowie",ale na pewno nie "państwo Wałęsów",której użyła autorka. czytaj proszę ze zrozumieniem i zastanów się nad sobą,jaki cel mają Twoje ataki. trochę kultury by się przydało,trochę kultury. a co do ośmieszania się,to chyba raczej Ty się ośmieszyłaś atakując mnie kompletnie bezpodstawnie,w dodatku nie zaglądając wcześniej do słownika i nie mając racji - kompletna ignorancja! nie obraziłam autorki (w przeciwnym razie nie zamieściłaby mojego komentarza),delikatnie zwróciłam uwagę i tyle. nie wydaje mi się,by moja wypowiedź zasłużyła na tak niekulturalną odpowiedź jak Twoja. Pozdrawiam autorkę bloga i życzę jak najmniej internetowych troli,żywiących się wylewaniem jadu na innych.

      Usuń
    3. Dziewczyny! Zamiast się kłócić zapraszam do wzięcia udziału w konkursie z Villas:D
      Dziękuję Wam obu! Pacjentce, że jest czujna na moje błędy (absolutnie się nie obraziłam! każdy je popełnia, a ja przez swoje roztrzepanie zazwyczaj) więc ogromnie Ci dziękuję.
      Tobie Jolinko za to, że stanęłaś w mojej obronie!;) Jest to bardzo miłe:) Proszę mi się tu nie obrzucać błotem już!:) Bo nie będę publikować komentarzy:P
      Miłego wieczoru!

      Usuń
  13. Masz racje w tamtych czasach byłam młodą dziewczyną,która brała udział w tych wydarzeniach.Trochę inne spojrzenie na tamte czasy mam na pewno,co nie zmienia faktu,że książka pani Danuty jest świetna dla czytelników w każdym wieku.Jednych czegoś uczy,a innym przypomina.

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka