Karminowy szal - Joanna M. Chmielewska

Autorka: Joanna M. Chmielewska
Tytuł: Karminowy szal
Wydawnictwo:


 Pewnie pamiętacie "Poduszkę w różowe słonie" i "Sukienkę z mgieł" prawda? Teraz do tej magicznej dwójeczki dołączyła i trzecia: "Karminowy szal".
Kolejny raz możemy spotkać się w Piwnicy pod Liliowym
Kapeluszem i z naszymi bohaterami z poprzednich części.

Marta, Marysia i Magda poznały się lata temu w uzdrowisku dla dzieci. Niestety jak to czasami bywa ich przyjaźń nie przetrwała odległości i czasu.
Wiele lat później kobiety spotykają się właśnie w naszej Piwnicy pod Liliowym Kapeluszem. Wspominają dawne czasy, wymieniają się wspomnieniami i w końcu wychodzi na jaw, że jest jeden sekret, który miał ogromny wpływ na ich dalsze życie.
Jaki to sekret?
Kobiety postanawiają rozliczyć się z przeszłością i odnaleźć parę, która kiedyś pracowała w uzdrowisku.
Jak to się skończy?
Przeczytajcie sami.

Pani Joanna jak zwykle zaskakuje czytelnika niezwykle barwną przeszłością głównych bohaterek, a także wydarzeniami i życiowym podejściem.
Każda z tych trzech kobiet jest na swój sposób inna.

Marta to urodzona perfekcjonistka, choć ma męża, nie czuje się szczęśliwa. Ma wrażenie, że jest z mężem tylko dla dzieci. Dodatkowo jest zmęczona rutyną, pracą i życiem.

Magda znów na odwrót. Jest sama i kocha swoją pracę. To tornado, którego nie da się zatrzymać.
Imprezuje, każdego dnia jest z innym facetem i żyje pełnią życie. Dopiero po czasie zauważa, że towarzyszki jej zabaw mają już mężów, szczęśliwe rodziny i dzieci..

Maria jest najbardziej nieśmiała. Jej nieśmiałość ma korzenie w relacjach z ojcem, który nie dawał jej normalnie żyć.
Kiedyś była zakonnicą, dziś jest nauczycielką matematyki. Nie potrafi zbudować relacji z mężczyzną na dłużej.

Jak widzicie każda historia jest inna. Dodatkowo autorka przeplata teraźniejszość ze wspomnieniami, tak, że czytelnik ma możliwość lepszego poznania bohaterek "Karminowego szalu"
Do samego końca zastanawiamy się co też stało się w uzdrowisku, a zakończenie jest niesamowicie zaskakujące.
Polecam!

6 komentarzy :

  1. Kuszą mnie książki tej autorki

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę w końce przeczytać coś jej autorstwa, bo wiele lat temu wpadła mi w ręce jedna książka i byłam rozczarowana, może inne będą lepsze?

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie Chmielewska jest tylko jedna, ale w końcu się przełamałam i książką już do mnie idzie, to się przekonam na własnej skórze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie się z nią zapoznam w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dwie wcześniejsze książki pani Joanny M. Chmielewskiej spodobały mi się, dlatego na pewno sięgnę po "Karminowy szal". :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Od dawna mam na nią ogromną ochotę. Autorka jest mi wciąż nieznana. Czas to zmienić. Zwłaszcza, że polecasz :)

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka