F@ceci z sieci - Katarzyna Gubała

Autorka: Katarzyna Gubała
Tytuł: F@ceci z sieci
Wydawnictwo:




Ta książka to połączenie powieści z wplecioną pogadanką poradnikową i elementami dziennika.
Główną bohaterką jest internetowa "Szarlotka" - Karolina, trzydziestoletnia singielka, która po wielu przejściach z mężczyznami postawiła sobie jeden cel - znaleźć mężczyznę dla siebie. Ale aby to zrobić, najpierw musi odpowiedzieć sobie na kilka podstawowych pytań i od tego zaczniemy czytać: Gdzie można znaleźć odpowiedzialnego i inteligentnego mężczyznę? Co napisać o sobie, a jakie informacje pominąć? Jak opisać idealnego partnera?


I tak Karolina trafia na portal randkowy i na dobre rozpoczyna poszukiwania. Mężczyzna, którego szuka kobieta, wcale nie musi być idealny pod tym względem, że wymuskany, przystojny czy elegancko ubrany. Jej idealny mężczyzna, ma być zaradny, inteligentny, błyskotliwy i mądry, bo przecież przede wszystkim liczy się to, co jest w środku.

Tak jak wspominałam książka to głównie poradnik z wplecioną akcją i elementami dziennika. Już na początku znajdziemy praktyczne porady dotyczące tego co należy zrobić rozpoczynając przygodę z poszukiwaniem mężczyzny w sieci. Po kilku dobrych radach, bohaterka zaczyna opowiadać jak poznała swoich mężczyzn "idealnych"

Książka głównie składa się z przytoczonej korespondencji z mężczyznami i czyta się ją całkiem przyjemnie. Zresztą sam pomysł na książkę jest interesujący, ale niestety muszę trochę pomarudzić. Czasami tak mnie denerwowały te opisy rozmów. W moim odczuciu było ich za dużo, a jeszcze niektóre były tak nużące, że naprawdę zmuszałam się, żeby dobrnąć do końca. Mimo to mężczyźni, których poznała główna bohaterka byli interesujący i rzeczywiście mimo chwilowych nużących opisów rozmów, całość ciekawiła i wciągała.

"F@ceci z sieci" to książka, którą szczególnie można polecić każdej kobiecie, która szuka mężczyzny w sieci, a także i tej, która już być może znalazła?

5 komentarzy :

  1. Też akurat dzisiaj o niej pisałam i ogólnie słabo ja odebrałam. Dość szybko można przez nią przebrnąć (poza tymi nudniejszymi fragmentami) i bywa zabawna, ale ogólnie rzecz biorąc nie podobała mi się. Pomysł na książkę fajny, ale nie do końca wykorzystany.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oho, niezbyt pozytywnie ją odebrałaś. Jestem ciekawa, czy mi się spodoba, bo zamierzam po nią w tygodniu sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja już czytałam i jak dla mnie to naprawdę była fajna. Przede wszystkim książka była zabawna, przyznacie, że to nie częste w dzisiejszych czasach, żeby się pośmiać przy lekturze. A do tego te opisy poszczególnych kolesi - to strzał w dziesiatkę. Ja bym poleciła każdej koleżance, co zresztą czynię. Nawet tym nie zajętym. Mnie się realizacja podobała.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przede wszystkim jest zabawna! I na pewno przydatna. Z pewnością to mój typ do polecenia koleżankom, a pewnie niejednej kupię książkę w prezencie!

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka