Pyszne na każdą okazję - Anna Starmach

Autorka: Anna Starmach
Tytuł: Pyszne na każdą okazję
Wydawnictwo:




Anię Starmach zapewne każdy kojarzy, czy to z programu MasterChef, w którym jest jednym z trzech jurorów, czy z autorskiego programu Pyszna 25. Ja akurat znam ją głównie z książek, które uwielbiam za prostotę i naprawdę smaczne dania.

Gdy w sprzedaży pojawiła się kolejna książka tym razem "Pyszne na każdą okazję" wiedziałam, że muszę ją mieć.
Jak zwykle nie jestem zawiedziona, bo przepisy są fantastyczne! Zdążyłam już kilka wypróbować i na pewno Wam zaraz kilka polecę.

Książka wydana jest podobnie do poprzednich. na jednej stronie mamy przypis wraz z dokładnymi wskazówkami co i jak zrobić, natomiast z drugiej przepiękną fotografię dania. Dla tych co jedzą oczami, to prawdziwa uczta.

Z przodu brakuje mi tego fajnego spisu treści, który był w poprzednich książkach, takiego skrótu wszystkich dań wraz ze zdjęciami. Zamiast tego, na końcu znajdziemy tradycyjny spis treści.
To co jest fajne w tej książce to rozdział z dodatkami, w którym znajdziemy informacje na temat tego co przechowywać w spiżarni, jak zorganizować kuchnię czy jak przeliczać miary.

Jeżeli miałabym oceniać przepisy to na pewno sporo z nich zasługuje na uwagę. Zdecydowanie fajne jest to, że zostały podzielone tematycznie i tak znajdziemy przepisy na:
- Boże Narodzienie
- Kolację we dwoje
- Spotkanie z przyjaciółmi
- Piknik
- Przyjęcie dla dzieci
Także dla każdego coś dobrego.

Tak jak wspominałam na początku zdążyłam już wypróbować kilka przepisów i były to: bułeczki z cynamonem, czekoladowe naleśniki z bananami i burgery. Wszystko wyszło naprawdę bardzo dobre i smaczne.
Mam też sporo innych przepisów zaznaczonych, więc na pewno będę ich systematycznie próbować.

Jeżeli zastanawialiście się nad tym czy warto tę książkę kupić, to zdecydowanie Was do tego namawiam. Ja mam wszystkie trzy części i bardzo często z przepisów korzystam.
Polecam!

3 komentarze :

  1. Chyba muszę się zaopatrzyć w książki Ani Starmach, bo ostatnio ciągnie mnie do gotowania, a cenię sobie proste przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z chęcią bym zajrzała, bo lubię czasem pokucharzyć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książki kucharskie kolekcjonuję, choć szczerze mówiąc z rzadka coś na stałe wejdzie w mój kuchenny repertuar - z tych przepisów korzystam raczej od święta.:)

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka