Minionki

Tytuły: Niech żyje król Bob
Minionki. Historia prawdziwa
Minionki. Ostatnie urodziny Drakuli
Minionki. W drodze na targi zła. Książeczka z naklejkami.
Wydawnictwo: 





Przyznam, że i mnie nie ominął szał na Minionki. Uwielbiam te żółte stworki i nic dziwnego w tym, że na blogu również musi pojawić się coś minionkowego.
Na Instagramie mogliście już zobaczyć moją minionkową obudowę i Boba przy kluczach:)

Tym razem przedstawiam Wam cztery fantastyczne książeczki, w której każdy znajdzie coś dla siebie.
Jeżeli Wasze dziecko kocha naklejki to koniecznie musicie mu kupić "Minionki. W drodze na targi zła. Książeczka z naklejkami". W środku jest cała masa naklejek, które według instrukcji należy wklejać. Jest to jedna z tych książeczek, która nie wymaga dużo zaangażowania, ale na pewno jest przy tym sporo zabawy.

Jeżeli wolicie dłuższe historie do poczytania, to niezbędna będzie książka "Minionki. Historia prawdziwa". Tutaj ilustracji nie ma dużo, ale za to kto by nie chciał poznać prawdziwej historii Minionków?
W końcu to one od tysięcy lat wędrują po Ziemi.
Ta książka powstała na podstawie filmu, więc jeżeli Wasze dziecko jeszcze go nie oglądało, śmiało można zacząć od książki.

Można też połączyć przyjemne z pożytecznym i wybrać książeczkę do czytania i z naklejkami tutaj z pomocą przyjdzie historia o Drakuli "Ostatnie urodziny Drakuli" w której Minionki sprawdzają czy Drakula może być dobrym władcą. Jeżeli nie przepadacie za naklejkami to możecie wybrać "Niech żyje Król Bob"
Generalnie można kupić cały zestaw i wtedy na każdy dzień jest coś innego, a z doświadczenia wiem, że dzieci uwielbiają naklejki. Te minionkowe są cudowne i nawet mi się podobają.
Zresztą zobaczcie sami!
Jeżeli i Wasze dzieci lubią Minionki to koniecznie kupcie te książeczki. Nie kosztują dużo, a zabawy jest naprawdę dużo. Polecam!

5 komentarzy :

  1. Szkoda, że nie mam dzieci, bo bym im to wszystko kupiła. Uwielbiam Minionki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę w końcu obejrzeć Minionki, bo grę na telefon z nimi uwielbiam bezgranicznie. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jakoś w ogólnie nie znam historii Minionków. Wiem tylko, jak mniej więcej wyglądają. Może najwyższy czas się przekonać, czemu cały świat szaleje na ich punkcie? ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba nawet dorośli nie oprą się Minionkom. Jako, że moje dzieci są za duże na naklejki, to kupiliśmy sobie książkę "Minionki, prawdziwa historia".

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka