„Nowi sąsiedzi” Claire Douglas to thriller psychologiczny, który bazuje na jednym z najbardziej niepokojących założeń: co, jeśli największe zagrożenie nie czai się w ciemnych zaułkach, ale… tuż za ścianą? Autorka bierze na warsztat temat pozornie bezpiecznej codzienności i pokazuje, jak łatwo może ona zamienić się w źródło paranoi, strachu i narastającego napięcia.
Główną bohaterką powieści jest Lena młoda kobieta, która kiedyś poświęciła swoją karierę zawodową na rzecz męża i dziecka. Lena od wielu lat mieszka w tym samym miejscu. Zmienił się tylko jej status, bo zamiast mężatki jest aktualnie jeszcze nie rozwódką ale też nie mężatką, a syn lada moment opuści rodzinne gniazdko i uda się na studnia. Jej już i tak mało uporządkowane życie zaburzają sąsiedzi, którzy wprowadzają się do domu obok. Na pierwszy rzut oka są uprzejmi, normalni, wręcz idealni. Jednak drobne gesty, niedopowiedzenia i dziwne sytuacje sprawiają, że atmosfera zaczyna gęstnieć, a poczucie bezpieczeństwa powoli się rozpada.
Claire Douglas bardzo umiejętnie buduje napięcie. Nie opiera się na brutalnych scenach czy dynamicznej akcji, lecz na psychologii i niepokoju, który narasta z każdą stroną. Czytelnik razem z bohaterką zaczyna kwestionować wszystko: intencje innych ludzi, własne przeczucia, a nawet zdrowy rozsądek. To thriller, który działa subtelnie, ale skutecznie bardziej „siedzi w głowie” niż straszy wprost.
Jednym z najmocniejszych elementów książki jest narracja. Autorka świetnie oddaje emocje bohaterki: jej lęk, niepewność, poczucie bycia obserwowaną i stopniowo narastającą paranoję. Czytelnik bardzo łatwo wchodzi w jej perspektywę i zaczyna odczuwać ten sam dyskomfort. W pewnym momencie trudno odróżnić, co jest realnym zagrożeniem, a co wynikiem stresu i wyobraźni i właśnie na tym polega siła tej powieści.
Warto również zwrócić uwagę na temat zaufania, który przewija się przez całą książkę. „Nowi sąsiedzi” zadają pytanie: jak dobrze naprawdę znamy ludzi wokół siebie? I czy grzeczność, uśmiech i pozory normalności są wystarczającym dowodem na to, że komuś można ufać? Autorka pokazuje, jak cienka jest granica między poczuciem bezpieczeństwa a zagrożeniem, szczególnie gdy ignorujemy własną intuicję.
Książka wciąga, trzyma w napięciu i świetnie buduje klimat, jednak tempo momentami bywa nierówne początek rozwija się dość spokojnie, co może zniechęcić czytelników oczekujących szybkiej akcji. Z drugiej strony, to właśnie ten powolny rozwój wydarzeń sprawia, że finał jest bardziej intensywny i emocjonalny.
Zakończenie bez zdradzania szczegółów można określić jako niepokojące i pozostawiające czytelnika z refleksją. To nie jest thriller, który po zamknięciu książki natychmiast się zapomina. Wręcz przeciwnie skłania do myślenia i do uważniejszego przyglądania się własnemu otoczeniu.
Podsumowując, „Nowi sąsiedzi” Claire Douglas to solidny thriller psychologiczny, idealny dla osób, które lubią historie osadzone w codziennych realiach, z naciskiem na napięcie, atmosferę i psychologię postaci. To książka o strachu, który rodzi się powoli, cicho i bardzo realistycznie. Jeśli lubisz thrillery, po których zaczynasz inaczej patrzeć na ludzi wokół siebie ta pozycja zdecydowanie jest dla ciebie.
