Oddział D to książka, którą przeczytałam dosłownie w jeden wieczór. Od samego początku historia wciągnęła mnie na tyle, że trudno było mi ją odłożyć. Frieda McFadden po raz kolejny udowodniła, że potrafi stworzyć thriller, który trzyma w napięciu i nie pozwala czytelnikowi przewidzieć, jak wszystko się zakończy. Akcja rozgrywa się podczas jednej nocy na zamkniętym oddziale psychiatrycznym. Główną bohaterką jest Amy Brenner, studentka medycyny, która rozpoczyna dyżur na oddziale, którego od dawna się obawia. Już od pierwszych stron czuć, że ta noc nie będzie zwyczajna. Atmosfera jest gęsta, niepokojąca, a z każdą kolejną stroną napięcie rośnie. Najbardziej spodobało mi się to, że przez niemal całą książkę nie wiadomo, komu można zaufać. Każda postać wydaje się coś ukrywać, a czytelnik razem z Amy próbuje zrozumieć, co tak naprawdę dzieje się na oddziale. To sprawia, że historia jest bardzo angażująca i cały czas wzbudza ciekawość.
Ogromnym atutem książki jest klimat. Zamknięty oddział psychiatryczny, noc, dziwne zachowania pacjentów i poczucie izolacji tworzą naprawdę mroczną i klaustrofobiczną atmosferę. Czytając, momentami sama czułam niepokój i zastanawiałam się, co wydarzy się za chwilę. Bardzo podobało mi się również tempo akcji. Rozdziały są krótkie i dynamiczne, więc książkę czyta się bardzo szybko. Autorka umiejętnie kończy kolejne rozdziały w taki sposób, że od razu chce się przejść do następnego.
Zakończenie zrobiło na mnie duże wrażenie. Kiedy wydawało mi się, że już domyślam się rozwiązania, autorka całkowicie zmieniła moje spojrzenie na całą historię. To właśnie za takie niespodziewane finały najbardziej cenię książki Friedy McFadden. Jeśli miałabym wskazać jakiś minus, to niektóre wydarzenia wydawały mi się trochę mało prawdopodobne. Jednak w przypadku takiej książki nie przeszkadzało mi to, ponieważ liczyły się przede wszystkim emocje i napięcie.
„Oddział D” to świetny thriller psychologiczny dla osób, które lubią mroczny klimat, szybkie tempo akcji i zaskakujące zakończenia. To idealna książka na wieczór, kiedy ma się ochotę na wciągającą historię, od której trudno się oderwać.
