Anita Shreve - Skradziony czas

Autorka: Anita Shreve
Tytuł: Skradziony czas
Wydawnictwo:
Jest druga wojna światowa. W Belgii na wzgórzu w lesie rozbija się amerykański samolot, który został zestrzelony przez Niemców. Ośmioosobowa załoga niemalże ginie na miejscu. Dwójka z nich już nie żyje. Pilot - Ted Brice ciężko ranny i z bardzo poważną raną nogi zostaje znaleziony przez małego chłopca Jeana. Ten mimo, iż wie co czeka go za udzielenie pomocy amerykańskiemu pilotowi robi to, przekazując go Clarie i Henriemu, którzy działają w ruchu oporu.
Wkrótce po tym wydarzeniu w miasteczku rozpoczynają się represje. Mąż Clarie musi się ukryć natomiast ona pozostaje w domu z amerykańskim pilotem. Podczas tych dni, pełnych strachu i niepewności zakochują się w sobie i oddają bez reszty. Dni i noce zlewają się w jedno, a ten czas, który im pozostał starają się wykorzystać tak jakby nigdy już nie mieli się spotkać. Wiedzą, że pewnego dnia ktoś po nich przyjdzie...w końcu jak napisał wydawca na odwrocie książki nic nie trwa wiecznie...

Skradziony czas to przepiękna książka o miłości i poświęceniu. Jean mały dziesięciolatek ryzykował swoim życiem ratując Teda. Clarie - piękna i mądra nigdy nikomu nie odmawiała pomocy. Zakochana w Tedzie ale lojalna wobec męża (jeżeli coś takiego jest możliwe).
Zdziwicie się, ale to najpiękniejsza książka o wojnie. Książka, która przedstawia straszną prawdę, ale także drugą stronę tego wszystkiego, czyli do jakiego poświęcenia jest zdolny człowiek.

Skradziony czas to cudowna, ale jakże smutna i tragiczna opowieść o miłości dwojga ludzi, którzy mają świadomość, że ten krótki czas jaki został im dany muszą wykorzystać maksymalnie aby nacieszyć się sobą.
Poza tym to pierwsza książka od dłuższego czasu, które nie zakończyła się tak jakbym sobie tego życzyła.
Nie wiem czy mieliście okazje czytać jakąkolwiek inną książkę Anity Shreve? Jeżeli nie to gorąco polecam. Ta autorka w tak dosłowny sposób pokazuje nam rzeczywistość książkową, że wydaje się jakbyśmy byli obok. Ja uwielbiam jej pióro i często polecam jej książki znajomym.
Jeżeli jeszcze się zastanawiacie czy sięgnąć po skradziony czas mówię TAK!

9 komentarzy :

  1. baardzo lubię anite shreve. Tę na pewno też przeczytam:) fajnie pisze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz słyszę o tej książce, ale zachęciłaś mnie:)).
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam jak dotąd żadnej książki Anity Shreve, więc może czas nadrobić zaległości. Co prawda - choć recenzja pochlebna - nie jestem do końca przekonana, mam dziwne wrażenie, że ta książka to romans, a ja obecnie nie mam ochoty na taką literaturę... Niemniej - będę o niej pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam tę książkę na liście, czytałam już wcześniej "Ciężar wody" pani Shreve. Myślę, że czas zapoznać się z jej innymi pozycjami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Liliowa - to nie romans z tego typu romansów. To opowieść o miłości, która nie pojawiłaby się w innych okolicznościach:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na razie czytałam tylko "Żonę pilota", ale bardzo mi się podobała i myślę, że kiedyś sięgnę po inne książki Shreve

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapoznam się z tą panią :)
    I skoro to nie jest taki sztampowy romans, myślę, że będzie spokojnym odpoczynkiem i ucztą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapiszę tytuł i poszukam jej ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Po Twoim pierwszym zdaniu recenzji wiedziałam, że chcę ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka