Grzechy - Andrew M. Greeley

Autor: Andrew M. Greeley
Tytuł: Grzechy
Wydawnictwo:Każdy z nas popełnia grzechy. Jedni zdają sobie z tego sprawę, inni nie, a jeszcze inni twierdzą, że nie grzeszą. Tak było i w tym wypadku.
Green Grove to plebania z mroczną i grzeszną tajemnicą. Krok po kroku odkrywa ją, a właściwie stara się ją odkryć młody ksiądz Herman Hoffman. Niektórzy twierdzą, że znalazł się w niewłaściwym miejscu, o niewłaściwej porze. On sam twierdzi, że to Bóg posłał go w tym czasie, i w to miejsce.
Herman jest pełen obaw, ale uczciwość nie pozwala mu milczeć. Decyduje się ujawnić prawdę, o tym co widział. Na jaw wychodzą fakty, które przez lata ukrywał Kościół. Molestowanie nieletnich to druga codzienność księży. Przerwanie pętli milczenia, powoduje lawinę nieprzewidzianych konsekwencji, które nie dla wszystkich skończą się najlepiej.

Książka, rzekomo powinna skupiać się na temacie, pod którym jest "reklamowana". Ja po przeczytaniu "Grzechów", zdałam sobie sprawę, że chyba głównym wątkiem była miłość Hermana w młodości. Z wypiekami na twarzy śledziłam burzliwy związek, dwóch młodych ludzi.
Polubiłam Kathleen, wybrankę Hermana w młodości i bardzo ją podziwiałam, za to co zrobiła. Ten wątek, był tak absorbujący, że na bok poszedł ten,który miał być główny. Mimo wszystko nie przeszkodziło mi to w odbiorze książki, która niejako porusza temat tabu: ważny i trudny. Molestowanie nieletnich w kościołach to nie wymysł autora, który sam także jest księdzem. To fakt, o którym często słyszymy w telewizji. Nadal nas to szokuje i zniesmacza. Bardzo podoba mi się to, że autor bez zbędnego "owijania w bawełnę", a zarazem bardzo delikatnie i dobitnie przedstawił świat zakłamanego Kościoła, w którym "ręka,myje rękę".
Polecam.

Andrew M. Greeley
ur. w 1928 r. w Oak Park w Stanach Zjednoczonych, ksiądz katolicki, socjolog, pisarz i dziennikarz. Autor ponad 50 bestsellerowych powieści i około 100 innych książek, które doczekały się tłumaczeń na kilkanaście języków. Publikuje w Chicago Sun-Times, National Catholic Reporter i The New York Times.





_________________________________________

Okładki jak widać są podobne, zarówno nasza polska jak i oryginalna zawierają motyw księdza.
Mimo wszystko, moim zdaniem oryginalna jest bardziej wymowna.

8 komentarzy :

  1. Może być bardzo ciekawa, ja lubię się zagłębiać w takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja z chęcią bym ją przeczytała :)Nie od dziś wiadomo co się dzieje i jak pewne rzeczy są ukrywane i zamiatane pod dywan.

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja z chęcią przeczytam, lubię takie ,,delikatne'' tematy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie również zafascynowała Twoja recenzja. Od dawna poluję na coś w ten deseń. Odnalazłam książkę pt. "Dziecka proboszcza" czy coś podobnego, a tu proszę. Dokładasz kolejną do tematu. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że taki temat podjął ksiądz.Tę książkę chciałabym przeczytać, tym bardziej, że zaciekawiłaś mnie tym, jakby, drugoplanowym wątkiem. Wspaniale opisujesz książki i mam nadzieję, że znajdę czas na przeczytanie przynajmniej tych, które najbardziej mnie zaciekawiły. Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bujaczek-;)

    Cyrysia - to tak jak i ja:)

    Toska82 - zgadzam się, i niestety to, ze jest to zamiatane pod dywan - jak napisałaś, jest przykre a zarazem zatrważające.

    panna M - bardzo się cieszę:D

    poduszkowietz - dodałaś mi skrzydeł:D Książka, o której mówisz jest mi zupełnie obca, ale chyba czas to zmienić:)

    Pearlyliles - ja też tak uważam, to że akurat ten temat poruszył ksiądz, to dodatkowy atut książki:)
    Życzę Ci abyś odnalazła chwilkę i cieszyła się nią wraz z książką:)

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka