Carrie w wielkim mieście - Candance Bushnell

Autorka: Candance BushnellTytuł: Carrie w wielkim mieście
Wydawnictwo:
Uwielbiam Candance Bushnell. Odkąd przeczytałam "Piątą Aleję" jestem ogromną fanką pióra tej autorki.
Na "Carrie w wielkim mieście"powiem szczerze, że bardzo się zawiodłam.
Podejrzewam, że wynika to z faktu, że nie przepadam za "Seksem w wielkim mieście" a książka bardzo go przypomina.

Główną bohaterką jest Carrie, która przyjeżdża z małej prowincji do Nowego Jorku, do miasta, które ma sprawić, że będzie sławna, bogata i pożądana.
Już od pierwszego dnia Carrie rzuca się w wir szalonych imprez. Poznaje mnóstwo ludzi z wyższych sfer, w tym Bernarda, dużo starszego od siebie mężczyznę, w którym się zakochuje.
Carrie zaprzyjaźnia się także z Samanthą, kobietą która swoją determinacją zaszła bardzo daleko, oraz Mirandą zaciętą feministką.
Być może zastanawiacie się czego tak naprawdę szuka Carrie w Nowym Jorku?
Jedno jest pewne, dziewczyna jest bardzo zdeterminowana na osiągnięcie sukcesu i zrobi wszystko żeby go osiągnąć.
To co podoba mi się w Carrie to niewątpliwie fakt, że mimo swojej naiwności, świetnie sobie radzi w wielkim mieście swoich marzeń.
Autorce należą się duże brawa za ukazanie brutalności jaką rządzi się Nowy Jork. Książka nie jest pozbawiona humoru, można powiedzieć że humoru jest wystarczająca ilość, z tym, że nie każdemu taki humor odpowiada.
Ja śmiało mogę ją polecić czytelnikom, które przepadają zarówno za filmem jak i książką "Seks w wielkim mieście" i jestem pewna, że "Carrie w wielkim mieście" docenicie:)
Ja spodziewałam się troszkę inne książki, ale z pewnością nie żałuję czasu poświęconego na bliższe poznanie uroczej Carrie:)
Przy okazji zerknijcie na okładkę. Na zdjęciu niestety tego nie widać, ale jest w pięknym złotym odblaskującym kolorze. I co najlepsze, myślałam sobie, że idealnie się nadaje. Ale jak zobaczyłam oryginalną,przepadłam. Jest absolutnie REWELACYJNA!

7 komentarzy :

  1. "Seks w wielkim mieście" po jakimś czasie mi się przejadł, więc nie wiem, jak bym zareagowała dzisiaj na książkę. A okładka oryginalna jest mega pomysłowa!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. okładka rzeczywiście świetna !!!
    A książkę przeczytam jak będzie okazja, czemu nie, czasem są potrzebne takie lekkie książki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Serial całkiem mi się podoba, szczególnie jako takie niewymagające myślenia i szczególnej uwagi wypoczęcie od rzeczywistości, ale lektura mnie zawiodła, wydaje mi się, że serial był lepiej skonstruowany, choć wciąż nieco monotonny, choć trzeba przyznać, że zabawny i tak zupełnie inny od polskiej rzeczywistości ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Idzie do mnie pocztą, zobaczymy jak to będzie... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Raczej nie przeczytam. Jakoś nigdy nie mogłam się wciągnąć w perypetie tych wyzwolonych babeczek.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedy zobaczyłam tytuł i okładkę książki ucieszyłam się. Od razu skojarzyłam to z książkami o nowojorskich bogaczkach i damulkach. Lubię taką literaturę i bawi mnie. Przeważnie choć fabuła się powtarza, nie przeszkadza mi to. Jednak kiedy opisałaś książkę zrezygnowałam. Nie dlatego, że nie lubię "Seksu w wielkim mieście", ale dlatego, że ta książka wydaje się wiernym jego odzwierciedleniem, a ja nienawidzę takiego kopiarstwa. Co innego powtarzać podobny zarys, a co innego po prostu odgapiać z innej książki szczegóły. W dodatku jawnie, bo pod podobnym tytułem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubie takie książki, mówiące o niczym szczególnym, ale dającym solidną porcje humoru.

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka