Teraz ją widzisz - Joy Fielding

Autorka: Joy Fielding
Tytuł: Teraz ją widzisz
Wydawnictwo:
Mimo, że minęło już sporo czasu odkąd córka Marcy - Devon zaginęła podczas spływu kajakowego, kobieta nie potrafi pogodzić się z jej śmiercią. Co więcej nawet w nią nie wierzy. Uważa, że córka po prostu upozorowała swoją śmierć i zaczęła swoje życie gdzieś indziej.
Traumatyczne wydarzenia nie tylko zniszczyły Marcy, ale także jej małżeństwo. Mąż zostawił ją dla dużo młodszej kobiety, a syn nie za bardzo utrzymuje z matką kontakt.
Kobieta postanawia odpocząć i wyjeżdża do pięknej i bardzo klimatycznej Irlandii. Gdy wszystko wydaje się wracać do normy, a Marcy nawet zaprzyjaźnia się z pewnym mężczyzną zza szyby pubu widzi córkę!
Ale czy to rzeczywiście Devon? Czy możliwe jest aby córka żyła?
Marcy rozpoczyna walkę z czasem i ostatnimi siłami próbuje odnaleźć swoje dziecko. W międzyczasie wpląta się w romans a także w niebezpieczną intrygę...

Uwielbiam książki Joy Fielding i przyznam, że bardzo czekałam na ten tytuł. Troszkę się rozczarowałam, bo mimo, że książkę czyta się fantastycznie to uważam, że jest dużo gorsza od poprzednich. Mam wrażenie, że wcześniejsze książki były bardziej tajemnicze, a w czytelniku z każdą stroną potęgował się strach i napięcie. Tutaj owszem jest i zagadka i intryga, a nawet zakazana miłość, ale całość jest stosunkowo płytka jak na Joy Fieldng.
Mimo to zachęcam do przeczytania, bo książka jest dobra jeżeli nie patrzy się na nią z pryzmatu wcześniejszych pozycji. Szczególnie na wielkie brawa zasługuje ten romans, który pięknie się zaczął, a autorka tak umiejętnie odwróciła naszą czytelniczą uwagę od tego co najważniejsze...intrygi!

13 komentarzy :

  1. zapowiada się ciekawie, pomyślę nad tą książką

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam prozę Joy Fielding! Trzeba w końcu uzupełnić luki w kolekcji:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę mieć ją na oku, tym bardziej, że z tą autorką mam ochotę się zapoznać już od dawna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę zapolować na tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Martwa natura tej autorki zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie, dlatego chętnie sięgnę po ten tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chociaż nie mój typ, to po Twojej recenzji się na nią skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Joy Fielding - ale masz racje że chyba jest trochę gorsza od poprzednich - przeczytałam parę kartek i jakoś nie chce mi sie czytać dalej - ale na pewno wrócę do niej w końcu to jedna z moich najulubieńszych autorek - poprostu muszę mieć zaliczone

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja muszę w końcu poznać twórczość tej autorki, bardzo jestem jej ciekawa !

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie problemowe historie, a o autorce słyszę wiele dobrego, więc chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  10. widzę że mogę dopisać tę ksiązkę do listy must have :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapowiada się ciekawie. Zwłaszcza, że nie przypominam sobie, bym miała styczność z tą autorką ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka