Przepis na życie - Agnieszka Pilaszewska


Autorka:  Agnieszka Pilaszewska
Tytuł: Przepis na życie
Wydawnictwo:



Pewnie znacie serial Przepis na życie? Ja też znam i nawet oglądałam. Filmowe kreacje bohaterów są fantastyczne, a sam serial od początku był bardzo wciągający, śmieszny i po prostu dobry.

Z książką już było trochę inaczej. Mam taką zasadę, że zawsze czytam najpierw książkę, ale w tym przypadku skąd miałam wiedzieć, że taka powstanie?

"Przepis na życie" to opowieść o perypetiach Anki, kobiety, którą właśnie zostawił mąż, z którym okazała się być w ciąży. Anka ma już starszą córkę i jak się okazuje teraz już nie będą tylko we dwie, ale w trójkę. Kobieta załamana tym, że została na świecie właściwie tylko z dziećmi, załamuje się.
Niedługo później w jej życiu pojawiają się dwaj tajemniczy mężczyźni, którzy bardzo zmienią jej życie.

Niestety książka kompletnie niczym mnie zaskoczyła. Pewnie gdybym najpierw ją przeczytała byłoby inaczej, jednakże serial w porównaniu z książką wypadł dużo lepiej.
Trudno było mi się zmusić do czytania kolejnych stron gdy zdałam sobie sprawę, że książka jest wierną kopią serialu, ale dotrwałam do końca i mogę ją polecić jedynie czytelnikom, którzy jeszcze serialu nie widzieli, bowiem jestem pewna, że tym książka się spodoba.
Ja jedynie odtworzyłam sobie serial czytając książkę i przypomniałam sobie sceny, które gdzieś mi umknęły, bądź których nie widziałam.

Jeżeli miałabym ocenić książkę nie odnosząc się do serialu to uważam, że jest to całkiem ciekawa historia kobiety, która potrafiła zadbać o siebie i dzieci nie rezygnując przy tym ze swoich pasji i z miłości:)

2 komentarze :

  1. Mam za sobą wszystkie trzy sezony serialu. Zastanawiałam się nad sięgnięciem po książkę, ale chyba zrezygnuję z tego, bo nie zaskoczy mnie pod żadnym względem, skoro jest odzwierciedleniem tego, co działo się w serialu.

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka