Poradnik pozytywnego myślenia - Matthew Quick


Autor:  Matthew Quick
Tytuł: Poradnik pozytywnego myślenia
Wydawnictwo:



Pat generalnie ma jeden problem. Ma 30 lat, właśnie wyszedł z zakładu psychiatrycznego i zrobi wszystko aby odzyskać swoją żonę.
Właściwie to już trzy problemy, a poznając bliżej naszego bohatera można dostrzec ich więcej.
Pat nie zdaje sobie sprawy ile czasu spędził w zakładzie, nie wie także, że jego rozstanie z Nikki nie jest chwilowe, ale ostateczne. Uważa, że całe jego życie to film, który musi skończyć się happy endem, a to co dzieje się teraz, wkrótce się skończy i znów będzie dobrze.
Aby dotrzeć do tego szczęśliwego końca Pat, robi ileś set brzuszków dziennie, a także biega i ostro ćwiczy. Uzupełnia także swoje braki w literaturze aby zaimponować swojej żonie, którą jeszcze ma zamiar odzyskać.

I pewnie tak jego życie by się ciągnęło gdyby nie fakt, że poznał Tiffany. Równie stukniętą i szaloną dziewczynę. Można powiedzieć, że trafił swój na swego. Ale czy na pewno? Czy Pat może zapomnieć o swojej żonie? Co czeka go z Tiffany?

"Poradnik pozytywnego myślenia" to zaskakująca i dosyć głęboka książka, która wcale na taką nie wygląda.
Przyznam, że na początku trudno mi się ją czytało. Bo trzeba się wczuć w sytuację głównego bohatera, który tak wiele czasu spędził w zakładzie. Nie myśli jak normalny, zdrowy człowiek, ale jak ktoś kto wierzy w to, że jego życie to film. Nie potrafi sobie wyobrazić tego, że czasami życie nie układa się tak jakbyśmy tego chcieli i trzeba z tym żyć. Pat nie potrafi, a z problemami radzi sobie agresją.
Ale miłość potrafi wyleczyć każdą ranę prawda?
Zobaczcie jak będzie w przypadku Pata;)
Polecam!

6 komentarzy :

  1. Jutro ma dotrzeć do mnie ta książka, więc już wkrótce sama przeczytam książkę i dowiem się jak to z tym Patem było. A potem pozostanie mi tylko oglądnięcie filmu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Serio? A ja właśnie obawiam się, że będzie zbyt głęboka i pewnie w niej utonę, jak tylko do mnie dotrze. Film bardzo mi się podobał, mam nadzieję, że książka również.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest na mojej liście, a potem film....

    OdpowiedzUsuń
  4. Po recenzji mam ochotę na lekturę, zobaczymy mi czas na nią pozwoli :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdumiewające. Okładkę tej książki widzę niemal na co drugim blogu recenzenckim. Nie wiem co mam o tym sądzić. Czy jest dobra, czy taka tania i zjadliwa jak Zmierzch \(blee)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna książka, świetny film.

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka