Gra w kłamstwa - Sara Shepard

Autorka: Sara Shepard
Tytuł: Gra w kłamstwa
Wydawnictwo:

 

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA: 9.10.2013

To była chyba jedna z bardziej oczekiwanych przeze mnie premier październikowych. Jak już pewnie wszyscy moi czytelnicy wiedzą, uwielbiam serię Pretty Little Liars i podejrzewam, że nawet jakby powstało jej 121 tomów, to pewnie każdym byłabym podekscytowana.

Tym razem Sara Shepard oddaje w ręce czytelnika nową serię "Gra w kłamstwa", na której podstawie także powstał serial, podobno gorszy niż książka swoją drogą, ale nie wiem bo sama go nie oglądam (jeszcze).

Główną bohaterką jest Emma, odkąd pamięta tułała się po rodzinach zastępczych, po tym jak mama ją zostawiła. Teraz ma prawie 18 lat i przez przypadek dowiaduje się tego, że prawdopodobnie ma siostrę bliźniaczkę.
Postanawia ją odnaleźć i nawiązać kontakt. Emma, która nigdy nie miała nikogo bliskiego jest bardzo zaangażowana i gdy okazuje się, że Sutton chce ją poznać, Emma pakuje swój skromny dobytek i jedzie na spotkanie z siostrą.

Na miejscu okazuje się, że Sutton wcale nie jest taka kryształowa jak to się wydawało Emmie, a jej osoba nieźle namiesza.
Niech gra w kłamstwa się rozpocznie!

Muszę być szczera, bo choć ja jestem zachwycona i nie mogę się już doczekać kolejnych części to wiem, że część z Was, która nie przepada za serią PLL nie będzie zadowolona z tej serii. Dlaczego? To proste Sara Shepard zauważyła, że kłamstwa i sekrety nastolatek dobrze się sprzedają i zaczęła pisać nową serię (stara powoli się kończy) na tej samej zasadzie.
Jednym zdaniem "Gra w kłamstwa" to skóra zdarta z serii PLL z tą różnicą, że są inne bohaterki, inny motyw i inne kłamstwa, ale baza jest ta sama.

Oczywiście nie twierdze, że ktoś kto nie lubił PLL nie polubi "Gry w kłamstwa" natomiast jestem pewna, że Ci którzy uwielbiają poprzednią serię, pokochają tak jak i ja tę nową.
Ja w każdym razie bardzo Wam polecam! Już nie potrafię się doczekać kolejnych części:)

9 komentarzy :

  1. Uwielbiam "Słodkie kłamstewka" serial i myślę, że ta książka też przypadnie mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię "PLL" oraz "TLG" w wersji serialowej, choć z "PLL" z każdym kolejnym odcinkiem zaczynam rozumieć coraz mniej, a "TLG" znienacka zostało zakończone, dlatego wiem, że "Grę w kłamstwa" muszę mieć i będę czytać pewnie do samego końca, by dowiedzieć się tego, czego nie pokazali w serialu ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. Przede mną jeszcze PLL, więc na razie odpuszczę sobie tę serię ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pretty Little Liars wciąż przede mną, ale mimo tego, iż jeszcze nie przeczytałam żadnej części, więc nie znam dokładnie pióra Sary Shepard, mam ochotę również na "Grę w kłamstwa".

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy nie miałam styczności z twórczością Shepard i zastanawiam się, czy jest w tym coś więcej nad młodzieżowe czytadło ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. PLL i "Grę w kłamstwa" oglądałam jako serial. Do papierowych PLL mnie kompletnie nie ciągnęło, ale "Grę..." z chęcią przeczytam. Serial był lepiej skonstruowany, więc liczę, że również książka mnie nie zawiedzie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie ją przeczytam jeżeli będę miała okazję:) Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam i niemal zjadłam ją w całości;) Teraz z niecierpliwością poluję na część drugą:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Serial a książka to dwie różne historie ale obie bardzo wciagajace. Dla tych co nie ogladali powiem ze nie warto bo serial konczy sie w polowie 2sezonu i watek nie jest zakonczony.

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka