Szkolne przygody Mikołajka

 

Tytuł: Szkolne przygody Mikołajka
Wydawnictwo:



RECENZJA PRZEDPREMIEROWA: 14.08.2014
 
Chociaż Mikołajka uwielbiam jakoś nie mam przekonania do tej wersji animowanej. I nie chodzi tutaj, o samą treść, bo ona według mnie jest świetnie przygotowana do odbioru przez tych najmłodszych, ale o ilustracje, które niestety do mnie nie przemawiają.


"Szkolne przygody Mikołajka" to dosyć potężna dawka przygód głównego bohatera. Tym razem wszystkie jego przeżycia będą krążyć wokół szkoły. Mikołajek niestety dostał kolejną już złą ocenę i tym razem naprawdę może w domu być nieprzyjemnie. Tata daje mu ultimatum. Albo otrzyma lepszą ocenę niż jego najlepszy kolega z klasy Ananiasz, albo koniec z piłką
i wychodzeniem na dwór.
Mikołajek jak to Mikołajek, razem z kolegami mają głowy pełne pomysłów i możecie być pewni, że wrażeń nie zabraknie.

Książkę czyta się naprawdę błyskawicznie. O ile ilustracje mi się nie podobają, to całość i mam tu na myśli tekst, jest rewelacyjnie przyswajany przez dzieci. Mam wrażenie, że lepiej niż oryginał, ale nie wiem czy tylko w moim przypadku tak było?

Jakie są Wasze wrażenia po przeczytaniu książki? Lubicie taką wersje Mikołajka?

9 komentarzy :

  1. Osobiscie pod względem grafiki wolalam starego Mikołajka, ale moje szkraby wolną tego. Bardzo podobają im się te nowe ilustacje, a tekst faktycznie bardzo przyjazny dla dzieci. Dzieciakom co prawda jeszcze troche zostalo do konca książki ale idzie im to jak burza wiec gratulacje dla autorów!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo rzeczywiście dzieciakom bardziej podobają się te nowe ilustracje, ale nam dorosłym pozostaje sentyment do tych starych:)

      Usuń
  2. To świadczy tylko o tym, że Mikołajki idą z duchem czasu i choć treść jest jak zawsze bezbłędna i okraszona imponującą dawką humoru to oprawa graficzna spełnia oczekiwania tak wymagających czytelników jakimi są współczesne dzieci!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kto nie zna cudownego Mikołajka? to niesamowite, jak ta seria książeczek wdarła się do mojego domu, na półkę z książkami, jestem zwolenniczką czytania dzieciom jak najwięcej, ale staram się dobierać lekturę starannie, myślę, że Mikołajek to dobra lektura dla dzieci i młodzieży, a szkolne przygody... no cóż tematyka świetna! dla tych, którzy nie lubią szkoły, polecam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest w tym jakaś prawidłowość, że my dorośli nie przepadamy za tymi obrazkami. Ale, czym skorupka za młodu nasiąknie ... Po prostu przywykliśmy do czegoś innego, a nasze dzieci dorastają już w nowej rzeczywistości i czy nam się to podoba, czy nie, szaleją za takimi właśnie obrazkami. A w przypadku szkolnych przygód Mikołajka nie marudzę już wcale, bo wiem, że moje dziecko ma w rękach naprawdę dobrą książkę. Idzie teraz do drugiej klasy i takie literki są dla niego idealne. Długość rozdzialików go nie męczy, a Mikołajek i jego paczka jak zwykle zapewniają mu rozrywkę dzieki której zapomina o komputerze. Polecam wszystkim, a zwłaszcza szkolnym maruderom :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również początkowo nie byłam przekonana do tych nowoczesnych ilustracji, przywykłam do zupełnie innych obrazków ze starych książeczek. Ale kiedy widze jak chętnie moje dziecko oglada te ilustracje i opowiada co na nich sie znajduje i jak one pobudzają jej wyobraźnie, to wiem, że nowe wcale nie znaczy złe. Cała książka, moim zdaniem jest fantastyczna, bardzo zabawna i interesująca, opowiada o sytuacjach bliskich dziecku, w łatwym ale nie banalnym i nie wulgarnym języku. Doskonale, że czcionka jest duża, bo ułatwia lekturę małym czytelnikom. A twarda oprawa pozwala na utrzymanie jsiążki w czystości i zabieranie jej ze sobą gdzie się da.... :) Polecam wszystkim urwisom, młodszym i starszym, tym którzy lubią szkolę i tym którzy za nia nie przepadają...myslę, że po przeczytaniu tej książki ich nastawienie choć trochę sie zmieni!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim dzieciakom bardzo się podobają kolorowe i dynamiczne ilustracje. Chyba nawet trochę je do "Mikołajka" przyciągają, ale nie mam pewności, bo sama książka jest na tyle świetna, że nie trzeba ich do niej specjalnie zachęcać ;) Zabawne dialogi, ciekawa akcja i przede wszystkim - uroczy i sprytny główny bohater! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam powyższe wydanie Mikołajka i uważam, że jest rewelacyjne. Podobają mi się zarówno ilustracje jak i rozmieszczenie tekstu. Jedynie zastrzeżenia mam odnośnie imion przyjaciół i znajomych Mikołajka. Są strasznie ciężkie do wypowiedzenia i trudne do zapamiętania (przynajmniej niektóre) dla małego dziecka.

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka