Szarlotki - Janneke Philippi

Autorka: Janneke Philippi
Tytuł: Szarlotki
Wydawnictwo:



Pewnie nie jestem jedyna ale jabłka uwielbiam pod każdą postacią, a już szarlotki szczególnie lubię. Do tej pory znałam tylko tę klasyczną szarlotkę wiecie, z gałką lodów śmietankowych albo waniliowych i bitą śmietaną.
Dzięki tej książce poznałam mnóstwo trików i przepisów, które teraz jeden po drugim będę próbować.

Najpierw wspomnę Wam o wydaniu bo nie ma nic gorszego od kiepsko wydanej książki z przepisami. Wiadomo, że najpierw jedzą oczy. W tym wypadku nie ma opcji żebyście przeglądnęli książkę i odłożyli ją na półkę. Oczy same jedzą te pyszności z przepięknych fotografii.

Książka to istny majstersztyk zarówno w kwestii wydania jak i przepisów.
Piękne fotografie, mnóstwo cennych wskazówek i pyszne przepisy to trzy główne zalety tej książki. W środku jest również miejsce na własne notatki oraz na samym początku są wskazówki dotyczące wyboru masła, formy do pieczenia jabłek czy piekarnika.

W środku znajdziemy 70 różnych przepisów, w których wspólnym mianownikiem są jabłka. Od pysznych tart po jabłka zapiekane w cieście czy specjały z jabłkiem z różnych zakątków świata.
Każdy przepis opisany jest krok po kroku wraz z dokładnymi wskazówkami dotyczącymi pieczenia, składników czy ilości osób, które załapią się na ciasto.
Ja w swoim egzemplarzu mam już zaznaczonych kilkanaście przepisów na sam początek, których koniecznie muszę spróbować.

"Szarlotki" to doskonała książka dla każdego miłośnika jabłka w każdej postaci oraz dla tych, którzy lubią piękne fotografie oraz dobrze opracowane i inspirujące przepisy.
Polecam!

6 komentarzy :

  1. Cenie sobie książki tego wydawnictwa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jabłka to ja jedynie lubię surowe, takie o, nie w ciastach, nie w bułeczkach, ni pieczone, gotowane, tarte czy jeszcze inne. A szarlotki nie lubię najbardziej ze wszystkiego, co mogłoby jabłka zawierać.

    Gdyby książka dotyczyła czegoś innego, pewnie bym się nią zainteresowała, bo bardzo lubię książki z przepisami, ale w takim wypadku muszę sobie odpuścić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To jest chyba moja ulubione ciasto, taka dobra szarlotka. Muszę się skusić na tę książkę :)
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ochhhhhhhhh kocham szarlotki ! Ale nie ma to jak babcine :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wciąż szukam wymarzonego przepisu na szarlotkę.

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka