Ocal mnie - Anna Todd

Autorka: Anna Todd
Tytuł: Ocal mnie
Wydawnictwo:



Nie jestem jedyną, która czekała na tę książkę i w końcu się doczekałam! Oczywiście koniec jak zwykle był zaskakujący. Do sierpnia zdążę wysiedzieć jajo z niecierpliwości, ale o tym zaraz.

Tess i Hardin przeszli już tyle w ciągu pół roku związku, że jak na nich, atrakcji już było zbyt wiele. Tessa jest zmęczona ciągłymi kłótniami, a Hardin jest wściekły, że dziewczyna, którą kocha, nie może być jego i tylko jego. Do ich życia ciągle wtrącają się matka Tess, która nie akceptuje związku córki, byli znajomi w tym Zed, który najwyraźniej chce odbić Hardinowi Tessę i ojciec Tess, który właśnie pojawił się w ich życiu..

Do tego wszystkiego Tess nie powiedziała jeszcze Hardinowi o swoim wyjeździe, a Hardin też ma trochę niespodziewanych wieści dla Tess.
Czy tych dwoje jest w stanie stworzyć prawdziwy związek?
Co jeszcze czeka ich na wspólnej drodze?

"After. Ocal mnie" to trzecia część serii i wiele osób zarzuca autorce, że powiela pewne schematy. Kłotnia, pogodzenie się, sielanka, kłótnia i tak w kółko. Rzeczywiście coś w tym jest. W tym tomie czasami Tess doprowadzała mnie do szału, naprawdę. Ta jej nieżyciowość połączona z bezmyślnością, czasami była tak dobijająca, że zastanawiałam się jak ona się w ogóle dostała na te studia?
Za to Hardin nadrabiał charakterem. Przyznam, że taka odmiana jego zachowania wniosła do książki wiele świeżości i zupełnie inaczej można było na niego spojrzeć.

Oczywiście zauważyłam pewne wady tej serii. Oprócz powtarzalności, niestety znalazłam kilka literówek i błędów ortograficznych. Nie wiem co będzie w kolejnych częściach, ale póki co tę serię ratują wszystkie wydarzenia poboczne, które dzieją się obok związku Tess i Hardina. Są zaskakujące i na pewno dodają emocji tej książce, bo sam związek Tess i Hardina jest pełen emocji, ale nie wzbudza już tyle pozytywnych emocji u czytelnika. Przynajmniej w moim odczuciu. I mimo, że nadal jestem wielką fanką tej serii, widzę delikatną tendencję spadkową i mam nadzieję, że to tylko chwilowe.

Kolejna część zapowiadana jest na sierpień i ja z wielką niecierpliwością na nią czekam. Ta część skończyła się bardzo zaskakująco i jestem ciekawa co też będzie dalej:)
A jakie są Wasze wrażenia względem tej serii i tego tomu?

2 komentarze :

  1. Nie czytałam pierwszego tomu i raczej nie przeczytam, bo nie przepadam za erotykami. To nie jest literatura dla mnie, ale... okładki seria ma fajne. Rzucają się w oczy i mają ładne kolorowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. W takiej ilości tekstu literówek chyba nie da się uniknąć;) Ja właśnie przymierzam się do tej części:))

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka