Chłopak, który o mnie walczył - Kirsty Moseley

Autorka: Kirsty Moseley
Tytuł: Chłopak, który o mnie walczył 
Wydawnictwo:



Ellie trzy lata zajęło ułożenie sobie życia na nowo, po tym jak Jamie z nią zerwał i złamał jej serce. Teraz ma nową pracę, narzeczonego i nowe życie. I choć wszystko wydaje się być na pierwszy rzut oka w porządku, w Ellie coś umarło.

Gdy dowiaduje się o tym, że w wypadku samochodowych zginął jej ojciec, a matka jest w ciężkim stanie w szpitalu, rzuca wszystko i wraca do rodziny.
Ból, rozpacz i pretensje do losu sprawiają, że dziewczyna jest na skraju załamania nerwowego.
Wkrótce w jej życiu pojawia się także Jamie, a tego może już nie wytrzymać.
Czy tych dwoje ma jeszcze szansę? Czy Ellie da drugą szansę Jamiemu?

"Chłopak, który o mnie walczył" to kontynuacja poprzedniej części "Chłopak, który chciał zacząć od nowa" .Tutaj tak jak i w poprzedniej części nie ma szału, ale tego się właśnie spodziewałam.
Oczywiście książka nie jest zła i uważam, że znajdzie swoich odbiorców, szczególnie młodych, bo też do nich jest kierowana, ale dla mnie jest trochę za cukierkowa. Całość o dziwo czyta się szybko i naprawdę fajnie. To taka leciutka lektura teraz na lato:)
Jeżeli macie ochotę, przeczytajcie!

6 komentarzy :

  1. Serię zostawię sobie na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nie przekonuje mnie do siebie ta seria :-/ Chyba mam już dość przeciętnych książek jak na razie ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie trochę więcej dowiedziałabym się o tej książce, ale niestety Twoja recenzja jest bardzo krótka i nie wyczerpuje tematu, a szkoda. Nawet nie do końca mogłam poznać Twoje myśli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo tutaj nie ma co za dużo pisać. Książka jest lekka, ale nawet wciąga. Nie jest to powieść, która zachwyca akcją, ale opowieść, która może nas zrelaksować i pozwoli przenieść się do świata nastoletnich problemów.

      Usuń
  4. W ogóle nie jestem przekonana do tej autorki i chyba dobrze robię, rezygnując z jej książek. Bo lekkich lektur mamy od groma, a jednak książka powinna sie czyms wyróżniać, mieć jakąś mocną stronę, której tutaj brak.

    OdpowiedzUsuń
  5. Swoje lata już mam, a takie książki nadal bardzo mnie porywają i wzruszają. Czy coś ze mną nie tak? :D Choć szczerze mówiąc, poprzednia część ruszyła mnie bardziej.

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka