Powrót do Poziomki - Katarzyna Michalak

Autorka: Katarzyna MichalakTytuł: Powrót do PoziomkiWydawnictwo:
Recenzja przedpremierowa: 9.11.2011

Jestem jedną z wielu czytelniczek, która w książkach Kasi Michalak odnajduje to czego akurat w danej chwili potrzebuje. Jako, że w listopadzie oficjalną premierę będzie miała najnowsza książka: „Powrót do Poziomki” postanowiłam zrobić sobie mały „Michalakowy” maraton:)Sięgnęłam po „Rok w Poziomce” a zaraz później po „Powrót do Poziomki” i mimo, że książki już skończone nadal chodzę z głową w chmurach.
Ewa, to główna bohaterka obu książek i bardzo barwna postać. Jest roztrzepana i impulsywna, ale jednocześnie sympatyczna, kochająca i bardzo, ale to bardzo rozmarzona. W tych dwóch książkach popełni tyle głupstw, że nie sposób je zliczyć.Ale przejdźmy do „Powrotu do Poziomki” bowiem to o tej książce będzie ten post.
W „Powrocie..” czytelnik nadal pozostanie w Poziomce, gdzie króluje Ewa z Witoldem i małą Julijką. Przyjaciel Ewy – Andrzej wraz z żoną Karoliną oczekują narodzin bliźniąt. Wszystko w końcu układa się pięknie, niczym w bajce… Niestety nie na długo. Witold wyjeżdża za granicę aby zrealizować duży projekt, a później udaje się w wymarzoną podróż….oczywiście sam. Ewa wraz z córeczką czuje się odrzucona i niekochana i jak to z Ewą bywa, chce natychmiast jechać sprowadzić męża do Poziomki.Andrzej zaś, jest ścigany przez urząd skarbowy i musi porzucić żonę, dzieci i uciekać, kryjąc się przed stróżami prawa.Dzieje się także wiele innych, równie interesujących rzeczy. Jedną z nich jest przyjazd do Poziomki Jasi – niani Julijki.Wzruszyła mnie historia Jasi, którą poznacie czytając książkę.Jak ułoży się życie Ewy w Poziomce? Jakich przygód doświadczy? Zapraszam do książki.
Powiem szczerze, że gdybym przeczytała tylko „Rok w Poziomce” czułabym się niedopełniona. „Powrót do Poziomki” jest cudownym dopełnieniem pierwszej części i absolutnie rewelacyjną rozrywką. Przygody Ewy są tak barwne, że czasem zastanawiałam się jak ta kobieta przeżyła tyle lat i nadal ma się dobrze.Szczególnie przypadł mi do gustu ten opis, którego autorem jest Ewka: „ Nie mam do siebie siły! Czasami za to mam ochotę wyciągnąć z majtek gumkę i strzelić nią sobie w czoło, a po tym spektakularnym samobójstwie – za pomocą gumki – zapaść się pod ziemię”. Stwierdziłam, że do Ewy powinna być dołączona karteczka: „Przed użyciem strzelić w czoło gumką, koniecznie z majtek” no po prostu ręce czasami mi opadały. Podejrzewam, że Ewa byłaby zdolna utopić się w łyżce wody i podpalić w wannie. Ale przygody, które spotykają nie tylko Ewę ale wszystkich przyjaciół i domowników Poziomki, w tym także i zwierząt są tak bliskie mojemu sercu, że z rozrzewnieniem je wspominam.
Oczywiście nie będę tutaj pisać ile rzeczy wydawało mi się nierzeczywistych, ale właśnie to w tych książkach kocham. Wspaniałe jest to, że mogę się oderwać choć na chwilę od swoich problemów i przenieść się gdzieś, do pięknego domku, a Ewa swoją niefrasobliwością potrafi mnie rozśmieszyć do łez.Uwielbiam książki Kasi Michalak i nic na to nie poradzę:)I pewnie jak każda z Was, czekam na „Wiśniowy dworek”.

13 komentarzy :

  1. a ja niestety za książkami pani Kasi nie przepadam i mimo pozytywnej recenzji na Powrót do poziomki raczej się nie zdecyduję

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znałam wcześniej tej serii, będę musiała się rozejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Do tej pory przeczytałam tylko jedną powieść Kasi Michalak. Na mojej półce czeka "Lato w Jagódce", a przede mną zdobycie pozostałych książek. Nie będę tego robić hurtowo, a stopniowo, ponieważ jest to tematyka po którą sięgam stosunkowo rzadko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę sięgnąć po książki pani Michalak, wydaje mi się, że to takie umilacze czasu i rozśmieszacze, gdy mamy gorszy dzień. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze, gdy piszę kontynuację, obawiam się, czy sprosta części pierwszej, dlatego dziękuję Izuś za tę recenzję. Bardzo się cieszę, że Powrót się podobał.
    Dodam, że najbardziej nieprawdopodobne sytuacje się przydarzają (nie muszę mówić, że autorce?). :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że i ja zawitam niedługo do Poziomki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, udało Ci się ją już teraz przeczytać, szczęściara :)

    Jak na złość, dziś jest bad day, a w takie dni Ta Michalak przydaje się jak nic :)

    Kupię na targach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę w końcu zapoznać się z tą autorką, tyle już pozytywnych recenzji czytałam, że ho ho :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Książki raczej nie przeczytam, ale z ogromną przyjemnością bym na nią patrzyła. Całymi godzinami........

    OdpowiedzUsuń
  10. Powalił mnie opis Ewy co zacytowałaś ;D
    Ale, ale widzę, że się będzie dziać! No muszę przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tych książek i powiem szczerze, że chyba się nie skuszę. Jakoś nie w moim klimacie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jejku, po tej recenzji, to jeszcze bardziej nie mogę doczekać się książki! Mogłam nie czytać, teraz będę ciągle o niej myśleć:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię książki p. Kasi a seria owocowa jest super :)

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka