Mąż z ogłoszenia - Jane Graves

Autorka: Jane GravesTytuł: Mąż z ogłoszeniaWydawnictwo:

Szczerze powiem, że zanim zaczęłam czytać tę książkę nie spodziewałam się fajerwerków. Wiecie książki tego typu zawsze dobrze się kończą i nastawiałam się na łzawą historię miłosną z kilkoma przejściami. Zdziwiłam się:)

"Mąż z ogłoszenia" to książka, która opowiada nie tylko historię o miłości, ale także jest to zabawna powieść o kobiecie, która jest tak zdesperowana w poszukiwaniu męża, że zgadza się praktycznie na wszystko. Mężczyzna, który zmienia płeć bo to by być lesbijką - proszę bardzo, a może facet pięć tygodni po rozwodzie nadal kochający swoją żonę - też jest:)

Alison ma trzydzieści jeden lat i zero perspektyw na szybkie wyjście za mąż. Poprzednie związki upewniły ją tylko, że ma pecha do mężczyzn. Gdy poznaje swatkę Rochellę, a właściwie swata Brandona, który ją zastępuje Alison słyszy chóry anielskie. Tak właściwie wie, że trafiła do raju.
Brandon jest nie tylko przystojny, ale także umie czytać w myślach ( nie w sensie dosłownym oczywiście). A tak między nami Alison się w nim po prostu z miejsca zakochała.
Nasza bohaterka płaci Brandonowi 15 tysięcy za pięć randek i pięciu mężczyzn, z których jeden, jest tym wymarzonym. Niestety swatowi coś nie idzie, bowiem Alison zamiast szykować się do ślubu z ukochanym trafia coraz gorzej..a zegar tyka..

"Mąż z ogłoszenia" to świetna książka, która jest nie tylko bardzo ciepła i pełna miłości, ale także zabawna. Od razu polubiłam Alison, która swoje zdesperowanie świetnie potrafiła obrócić w żart.
Kandydaci podsunięci przez Brandona to porażka na całej linii, ale ile śmiechu przy tym ma czytelnik:)
Nie spodziewajcie się ambitnej książki, bo taka nie jest. Ale za to "Mąż z ogłoszenia" zapewni Wam rozrywkę w postaci Alison i jej poszukiwań kandydata idealnego:)


________________________________________________________________

6 komentarzy :

  1. Jestem w trakcie książki i podzielam Twoje zdanie !!! Fajnie się czyta!

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie spodobała mi się okładka i jeśli można się przy niej także zdrowo pośmiać, to powinnam wpisać ją na swoją listę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooo, to coś dla mnie - pozytywnym, romantycznym książkom nigdy nie odmawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba jednak to nie moje klimaty

    OdpowiedzUsuń
  5. Z twojej recenzji wynika, że opłaca się przeczytać. Choć wątpię bym ją przeczytała z powodu natłoku lektur ;)

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka