Fanaberie - Jolanta Wrońska

Autorka: Jolanta Wrońska

Tytuł: Fanaberie

Wydawnictwo:
  
                 

Czy wy też najpierw zauważyliście tą przepiękną okładkę? Jest urzekająca, ociekająca słodyczą i po prostu zachwycająca!
"Fanaberie" to pierwsza książka Jolanty Wrońskiej, którą muszą przeczytać wszyscy kochający inteligentne, pełne ciepła książki z mnóstwem zwrotów akcji i problemami dnia codziennego.

Klara Werner jest piękną kobietą, rozwódką, matką trójki pociech i właścicielką świetnie prosperującej sieci cukierni. Znaczy się świetnie prosperującej dotychczas, bowiem i Klarę dosięgły macki kryzysu. A wszystko przez Arnolda Lejman. Arnold zrobi wszystko co będzie konieczne, aby przejąć firmę Klary. Dlaczego? Ano przez wydarzenia z przeszłości. Do akcji wkraczają dzieci Klary, chcąc uratować firmę i mamę od załamania nerwowego.
Jednocześnie czytelnik razem z Klarą powraca do przeszłości. Do dzieciństwa, do historii rodziny.
Ten wątek jest chyba najbardziej poruszający i zapadający w pamięć. Muszę Wam powiedzieć, że ta książka jest mi szczególnie bliska, bo Klara to mieszkanka Bytomia, a cała akcja dzieje się praktycznie tutaj, na Śląsku.
Sama jestem mieszkanką Bytomia i choć to miasto nie jest mi szczególnie bliskie, fajnie jest o nim czytać.

"Fanaberie" to fantastyczna książka, która nie tylko opowiada jakąś historię. To cały zbiór wspomnień, worek emocji i  perypetie bohaterów, o których trudno zapomnieć. Książka ma też swoje wady. Mnie przytłoczył ogrom pojęć giełdowych i informacji z tym związanych. Nic, a nic mnie to nie wciągnęło i z trudem te fragmenty czytałam. Dla niektórych czytelników problematyczne mogą być fragmenty z gwarą śląską, akurat ja z tym problemu nie miałam, ale być może dla niektórych będzie to drażniące.

Całość jak na debiut jest naprawdę godna polecenia i jeżeli lubicie inteligentne książki z serii tych dla kobiet "Fanaberie" będą idealne!
Polecam!

5 komentarzy :

  1. Okładka fantastyczna, a co do treści to jeszcze nie mialam okazji się przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiem, może kiedyś, ale póki co mam co czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama okładka mnie zachęca do tego, aby sięgnąć po tę pozycję. Treść wydaje się interesująca, więc jeśli będę miała okazję przeczytać "Fanaberie" to na pewno skorzystam. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie ksiażka czeka w kolejce, a okładka jest cudnie smakowita:)

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka