Dzień, który zmienił wszystko - Catherine Ryan Hyde

Autorka: Catherine Ryan Hyde
Tytuł: Dzień, który zmienił wszystko
Wydawnictwo:




Gdy pewnego ranka Nathan McCane wychodzi na polowanie nie wie, że o to nadszedł dzień, który zmieni wszystko.
Razem ze swoją suczką Sadie, pod drzewem znajduje porzuconego niemowlaka.

Nathan jest bezdzietny więc postanawia, że zrobi wszystko, aby znalezione przez niego dziecko przeżyło i poruszy niebo i ziemię aby mógł je zaadoptować. Niestety los chce inaczej i wkrótce chłopiec trafia w ręce babci-jedynej żyjącej krewnej. Nathanowi trudno się z tym pogodzić ale prosi ją o to, aby pamiętała o tym, że on zawsze będzie chciał uczestniczyć choćby z daleka w życiu chłopca i wymaga na niej obietnicę, że kiedyś powie mu kim jest mężczyzna, który go znalazł w lesie.

Mijają lata, a Nathan z ukrycia obserwuje życie chłopca, który z małego brzdąca staje się już zbuntowanym nastolatkiem. Gdy po piętnastu latach w jego drzwiach staje babcia z Natem, Nathan nie wierzy własnym oczom.
I tak oto spełnia się jego marzenie. Nathan jednak nie wie o tym, że Nat to niedostępny i krnąbrny nastolatek, którego babcia porzuca bo nie potrafi sobie już poradzić z jego wychowaniem.

Nathan zgadza się zaopiekować chłopcem, choć wie, że to trudne zadanie...
Czy uda mu się zdobyć zaufanie i oddanie chłopca? Czy przeszłość nie przeszkodzi w budowaniu przyszłości?

Przyznam Wam się, że książkę przeczytałam jednym tchem. Coś w niej jest tak magnetycznego i wciągającego, że nie sposób się od niej oderwać.
Piękna i zarazem smutna historia, która zmusza do myślenia o swoim życiu, o tym jacy jesteśmy i co dobrego robimy dla innych.
Dla mnie Nathan jest wzorem do naśladowania. Naprawdę, chyba nigdy nie spotkałam nikogo kto by miał takiego ducha walki i kto by zrobił tyle bezinteresownie.

"Dzień, który zmienił wszystko" to książka przede wszystkim o walce. O walce o zaufanie, miłość, oddanie, prawdę, a także uczciwość i o życie..
To naprawdę piękna historia.
Jeżeli jeszcze nie czytaliście to polecam:)

8 komentarzy :

  1. Niesamowita fabuła, koniecznie muszę przeczytać tę książkę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wcześniej jakoś nie byłam przekonana do tej książki, ale po twojej recenzji mam ochotę poznać tę historię:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam, ale już mam ochotę kupić tę powieść i natychmiast przeczytać, bo moja ciekawość właśnie została mocno pobudzona :) Chcę się dowiedzieć, jak ta historia się zakończy, poza tym polubiłam Nathana, choć jeszcze go bliżej nie poznałam :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. To musi być wzruszająca opowieść... chętnie ją poznam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zapowiada się interesująco :) lubię takie historie :) a zdjęcie malucha na okładce niesamowite!! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O rety, strasznie bym chciała ją przeczytać, krążę i krążę...

    OdpowiedzUsuń
  7. Po takiej recenzji trudno się nie skusić

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka