We wspólnym rytmie - Jojo Moyes

Autorka: Jojo Moyes
Tytuł: We wspólnym rytmie 
Wydawnictwo:

 

Natasha pogodziła się już z odejściem męża, a w pracy w końcu zaczęło jej się układać.
Nowy chłopak, możliwość awansu i wtedy na horyzoncie pojawia się były mąż - Mac.
Jego powrót uruchamia lawinę wydarzeń, które całkowicie zmieniają życie Natashy.
Wkrótce do ich domu wprowadza się Sarah. Przyłapana na kradzieży nastolatka, która ma jedną pasję - konie. Dziewczyna za nic w świecie nie chce zdradzić co zajmuje ją popołudniami, aby nie odebrano jej jedynej rzeczy, która łączy ją z dziadkiem.

Dziewczynka trafiła do domu Natashy z powodu choroby dziadka, który do tej pory się nią opiekował. Nowa szkoła, nowa rodzina i choroba ukochanego dziadka sprawiają, ze Sarah nie wie jak to wszystko ułożyć.
Dziewczyna namiętnie kłamie, kradnie i ucieka, ale wszystko to robi z miłości do Boo. Czy uda jej się dojść do tego o czym marzy? Jaką rolę odegrają Natasha i Mac w jej życiu?
Czy tych dwoje ma jeszcze szansę na szczęśliwe życie?

"We wspólnym rytmie" to książka, która bardzo angażuje czytelnika i naprawdę Jojo Moyes ma w swoich książkach coś takiego, co nie pozwala nawet na moment zapomnieć o bohaterach i o fabule.
Pięknie napisana książka, która na długie tygodnie zapadnie Wam w pamięć.
Jeżeli mieliście w planach, koniecznie przeczytajcie!

5 komentarzy :

  1. Czytałam tej autorki "Zanim się pojawiłeś" . Wciąga czytelnika do głębi !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ją na swojej półce i niedługo zabieram się za lekturę :-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jedna powieść Moyes skradła moje serce, inna totalnie zawiodła (i była to "Zanim się pojawiłeś"), dlatego nie jestem jednoznacznie przekonana do "We wspólnym rytmie". Czas pokaże, czy po nią sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Twórczość tego Autora jeszcze przede mną, a recenzje kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejna świetna książka Jojo Moyes, którą czyta się z ogromną przyjemnością. Jak to u tej autorki bywa - powieść niesie sporo ciepła, dobrych uczuć i optymistycznego przesłania. A czego więcej potrzebujemy w chłodne, jesienne wieczory? :)

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka