Przejdź do głównej zawartości

SOCIAL MEDIA


Już to powtarzałam nie jeden raz, że ta seria książeczek jest naprawdę niezwykła.

Są to przepięknie wydane książki, które zachwycają swoimi ilustracjami i możliwościami.
Tym razem, najnowsza część jest o pociągach. Całość nie tylko rozbudza wyobraźnię ale także ćwiczy spostrzegawczość, rozróżnianie kolorów, dostrzeganie drobiazgów. Oprócz tego dziecko ma możliwość czegoś nowego się nauczyć. W tym przypadku pozna najciekawsze dworce kolejowe, dziwne pojazdy szynowe, a także będzie mogło prześledzić mapy szlaków kolejowych.

Książka jest naprawdę cudowna i jeżeli chcecie podarować dziecku coś niezwykłego, co wytrzyma miliony przeglądnięć to właśnie znaleźliście odpowiedni tytuł.
Jeżeli jeszcze nie wiecie, to książka wydana jest w dużym formacie i ma kartonowe grube kartki więc dziecko śmiało może przeglądać i nosić książkę ze sobą bez obawy, że się zniszczy.


Opowiem Ci mamo co robią pociągi.

:

 
Mam chyba wszystkie książki Ani Starmach i bardzo je lubię. Jej przepisy są proste, ale zarazem wykwintne no i zawsze wychodzą.
Jeżeli chcecie trochę urozmaicić swoją kuchnię to myślę, że znajdziecie tutaj całkiem sporo inspiracji.

W książce znajdziecie przepisy na:
- zupy,
- drugie dania: warzywne, sałatki, mięsne i rybne, z makaronami,
- a także desery.
Na początku jest taki fajny spis ze zdjęciami więc jeżeli z reguły szukacie pomysłów na obiad oglądając zdjęcia, to tutaj macie super pomoc.

W środku przepisy są opracowane podobnie do poprzednich książek. Są przepiękne zdjęcia, a także spis potrzebnych produktów i opis jak wykonać danie.



Polecam!
 

Pyszne obiady - Anna Starmach



Bardzo lubię takie książki. Nie jestem ani wegetarianką ani weganką ale staram się jeść w miarę zdrowo. Lubię wprowadzać nowe dania do naszej diety, dlatego takie książki są dla mnie niesamowicie dużą inspiracją.
Ta książka oprócz tego, że jest przepięknie wydana, ma naprawdę super przepisy i piszę to pełną odpowiedzialnością, absolutnie każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.
Mnie trudno zadowolić. Wielu rzeczy nie lubię i nie jem, ale tutaj naprawdę przepisy są super fajne.

Cała książka została podzielona na dziesięć głównych rozdziałów:
- tarty,
- świąteczne słodkości,
- drobne słodkości,
- na poprawę humoru,
- słodkie śniadania,
- lody,
- tłusty czwartek,
- wspomnienia z dzieciństwa,
- słodkości z dodatkiem warzyw,
- z różnych stron świata.
Bardzo ciekawe są przepisy z różnych stron świata, w których znajdziemy między innymi przepis na zdrową wersję moich ukochanych czekoladek reese's.


Przepisy są bardzo dobrze opracowane. To co dla mnie jest najważniejsze to informacja ile zajmie mi zrobienie danego przepisu. Tutaj mamy dokładnie wszystko opisane na przykład, że wykonanie zajmie 15 minut a oprócz tego, całość musi siedzieć godzinę w lodówce.
Jest tez informacja jaka porcja wyjdzie z podanych składników. Jest to niezwykle przydatne w kuchni.
Jeżeli macie ochotę na małą zmianę w swoim jadłospisie, to polecam kupić sobie ten tytuł i jestem pewna, że i u Was w domu słodkości będą teraz smakowały zupełnie inaczej.



Pyszności z roślin - Paweł Ochman



Amber wychowała się w nędzy i biedzie.
Jest zdesperowana i zrobi wszystko aby odmienić swoje życie. Metody i środki nie są ważne. Ważny jest cel i kobieta zrobi wszystko aby go osiągnąć.

Daphne i Jackson to udane małżeństwo. Ona kocha go do szaleństwa, a on ubóstwia żonę, przynajmniej wszystko na to wskazuje. Amber krok po kroku wprowadza w życie swój plan, chcąc zająć miejsce Daphne. Kobieta boi się tylko jednego, że jej sekrety, które tak starannie ukrywa ujrzą światło dzienne.
Amber nie wie tylko o tym, że nie jest jedyną rozgrywającą w tej grze.

"Zostać panią Parrish" to doskonała książka, która wciąga od pierwszych stron. Czytelnik nie jest się w stanie od niej oderwać.
Całość naprawdę mile mnie zaskoczyła. Zupełnie nie spodziewałam się takiego rozwoju spraw i mało kiedy to się udaje, ale tym razem byłam zaskoczona.

Jeżeli szukacie książki, która absolutnie Was pochłonie to myślę, że ten tytuł warto sobie zapamiętać. Ja ze swojej strony Wam go gorąco polecam!



 

Zostać panią Parrish - Liv Constantine



Słuchajcie to jest genialna książka!
To jedna z lepiej napisanych książek o zdrowym odżywianiu jakie ostatnio czytałam.
Jest to bardzo przystępnie napisany poradnik, który na pewno pomoże dokonać dobrych wyborów żywieniowych.
Jeżeli nie macie motywacji lub też nie wiecie od czego zacząć, to właśnie zakup tej książki będzie dobrym początkiem.

W środku Autorka dzieli się całą swoją wiedzą na temat zdrowego odżywiania i dobrych wyborów i naprawdę warto z niej skorzystać.

Cała książka została podzielona na pięć głównych rozdziałów:
- metaboliczna inteligencja,
- charakterystyka pięciu typów metabolizmu,
- ogólne zasady zdrowego odżywiania,
- health coach - trening zdrowia w prostych krokach,
- kuchnia miq - przepisy.

Oprócz tego, że możemy określić tutaj swój typ metabolizmu, znajdziemy także mnóstwo wartościowych porad i przepisy na posiłki. Na taki początek innej drogi życia, naprawdę jest tutaj wszystko.
Do tego całość tak jak wspominałam jest bardzo przystępnie napisana, a to ważne. Nie ma nic gorszego niż pompatycznie napisane poradnik, który ma zachęcić do zmiany życia, a nic z tego nie da się zrozumieć.
Tutaj jest bardzo dobrze i przekonywujące wszystko opisane, do tego bardzo ładnie wydane i naprawdę całość jest niesamowicie motywująca do zmiany.
Jeżeli nie znacie to polecam!






W tym roku polecałam Wam już kilka kalendarzy na przyszły rok, ale ten jest zupełnie inny.
Jest tutaj cała masa miejsca na własne notatki, a oprócz tego można się odstresować kolorując załączone obrazki, a także nauczyć wielu ciekawych rzeczy odnoście roślin, ziół czy wierzeń. Oprócz tego są do wypełniania psychotesty, znajdziecie tutaj także mądre porady i motywujące cytaty.
Słowem jest to kalendarz idealny dla tych, którzy chcą czegoś więcej.




Dla fanów twórczości pani Miszczuk w Sekretniku znajdują się dwa premierowe opowiadania o Babie Jadze, a także niepublikowane wcześniej fragmenty czwartej części przygód Gosi.
Ja osobiście jestem zachwycona tym sekretnikiem i gdybym nie prowadziła Bullet Journala na pewno to by był kalendarz, którego bym używała.
Jestem jedną z tych, które chcą czegoś więcej od kalendarza i tutaj to znalazłam.
Koniecznie weźcie go pod uwagę gdy będziecie wybierać kalendarz na przyszły rok!
Polecam!

  

 

Magda i jej bracia - Michał i Bartek nie poznali co to smak świąt. Odkąd w magiczny wigilijny wieczór zginęli ich rodzice, święta nigdy nie były w ich domu obchodzone.
W tym roku ma się to zmienić bowiem Magda zakochała się w mężczyźnie, który ponad wszystko ceni sobie wartości i tradycje.
Dziewczyna zastanawia się czy budowanie takiego związku opartego na kłamstwie ma sens, jednak nie chce przed świętami tłumaczyć dlaczego nie obchodzi świąt. Bracia włączają się w przygotowania i powoli wszystko zmierza ku dobremu.
Inaczej jest u Antka, który nie dość, że ma złamane serce to jeszcze boryka się z demonami przeszłości.
Zbliżające się święta, a także babcia Kalina jakoś pozwalają mu egzystować ale napływające wspomnienia nie dają o sobie zapomnieć.
Czy Magda dobrze wybrała mężczyznę do wspólnego życia? Czy Antek odnajdzie wreszcie spokój i na dobre rozliczy się z przeszłością?

"Światło w cichą noc" to piękna opowieść przede wszystkim o przygotowaniach do świąt, ale nie tylko. Cudownie opowiedziana historia ludzi, którzy gdzieś się w życiu pogubili i szukają swojego miejsca na ziemi. Całość jest tak pięknie świąteczna, że aż chciałoby się już poczuć zapach domowych pierników i gałązek świerku.

Jeżeli lubicie tego typu książki to myślę, że ta się Wam spodoba. Ja nie mogę doczekać się dalszych losów bohaterów!


 

Światło w cichą noc - Krystyna Mirek



Uwielbiam czytać takie książki przed świętami. Niesamowicie nastrajają i też pozwalają poczuć święta nieco szybciej.

Nie wiem czy pamiętacie, ale w zeszłym roku recenzowałam książkę Obietnica pod jemiołą i jak się okazuje Hotel pod jemiołą to kontynuacja tej książki. Oczywiście można je czytać osobno i wcale nie trzeba znać tej pierwszej części, ale Ci którzy ją znają, na pewno zauważą tę część wspólną.
I co najważniejsze, jest też i trzecia część! Póki co u nas jest niedostępna ale w Stanach miała premierę w zeszłym roku.

Kim ma za sobą trzy nieudane związki. Dwa narzeczeńskie i jeden małżeński. Po tym trzecim niewypale opada z sił. Nie dość, że nie ma szczęścia w miłości, to jeszcze nie potrafi spełnić swojego marzenia o tym, aby zostać sławną pisarką.
W prezencie świątecznym dostaje od ojca bilet na wymarzone warsztaty pisarskie.
Kobieta wie, że być może właśnie tam spełni się jej największe marzenie. Nie wie tylko, że los ma już przygotowany dla niej inny plan.

Hotel po jemiołą to piękna opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca na Ziemi, o miłości, akceptacji i szczęściu. Cała akcja toczy się w okresie przedświątecznym, więc książka jest niesamowicie nastrajająca.
Jeżeli lubicie takie lekkie opowieści ze świętami w tle, to koniecznie przeczytajcie tę!

Hotel pod jemiołą - Richard Paul Evans


Co zawiera pudełko?

W pudełku znajdziemy 85 kart zamówień/składników, 24 karty specjalne, karta pierwszego gracza, 5 kart postaci, 5 kart pomocy, 5 kart bonusów, 4 karty torów oraz 10 żetonów graczy. Oprócz tego do gry przyda się też kartka papieru i długopis, nam ułatwiał liczenie punktów.
Oprócz tego w środku jest plansza przypominająca szmatkę kuchenną i instrukcja do gry.
Gra przeznaczona jest dla 2-5 graczy w wieku od 8-108 lat, a czas jednej rozgrywki to około 30 minut.



Na czym polega gra

 Celem gry jest zrealizowanie jak największej ilości zamówień opóźniając przy tym pozostałych graczy.
Grę rozpoczyna gracz, który ostatnio jadł burgera. Rozkładamy planszę, karty torów, karty zamówień, karty bonusowe a także przydzielamy każdemu graczowi postać.
Każdy z graczy rezerwuje, które zamówienie chce wykonać. Następnie przez kolejne rundy kompletuje potrzebne składniki do wykonania burgera, aż do momentu, w którym ma je wszystkie. Wtedy realizuje zamówienie i otrzymuje punkty. Pozostali gracze również realizują swoje zamówienia, ale jednocześnie każdy z graczy specjalnymi kartami może opóźniać lub też nawet uniemożliwiać zrealizowanie zamówienia.
Gra kończy się wtedy gdy wyczerpie się dowolny stos składników.
Wygrywa ten gracz, który ma najwięcej punktów czyli tym samym najwięcej zarobił.


Moje wrażenia

Przyznam, że gra jest bardzo skomplikowana. Pierwsze rozgrywki są najgorsze bo trzeba się wdrożyć i zrozumieć. Ale bardzo pomocne są te karty pomocne, które krok po kroku instruują co gracz ma robić. Po kilku razach gra staje się już prostsza a więc też bardziej przyjemna.
Taka gra będzie idealna dla tych, którzy lubią rywalizację i przy okazji też podkładać kłody pod nogi innym graczom.
Jeżeli macie ochotę na rozgrywkę, która będzie emocjonująca i pełna zwrotów akcji to myślę, że ten tytuł warto wziąć pod uwagę.

Big fat burger. Gra planszowa



 

Seria o Cwaniaczku jest jedną z moich ulubionych. Na blogu recenzowałam wszystkie części.
Wszystkie recenzje możecie znaleźć tutaj:

Biała gorączkaTrzeci do pary 
Zezowate szczęście 
Droga przez mękę 
Stara bieda

Ryzyk-fizyk

Tym razem post nie jest o kolejnej części przygód Grega ale o kalendarzu bezpośrednio związanym z całą serią.
Otóż cały przyszył rok możecie przeżyć z fantastycznym kalendarzem Cwaniaczka. W środku nie zabrakło super rysunków Autora i humoru znanego z książek.



W kalendarzu jest sporo miejsca na dzienne notatki więc jest też funkcjonalny. Będzie idealny zarówno do pokoju dziecka jak i dorosłego osobnika.
Jeżeli jesteście fanami tej serii taki kalendarz jest super uzupełnieniem:)
Kosztuje grosze więc warto się w niego zaopatrzyć.
Polecam!


 

Fantastyczny kalendarz Cwaniaczka 2018



Uwielbiam takie książki, szczególnie teraz, gdy urządzanie własnego domu jest przede mną.
Homebook Design to zbiór trzydziestu projektów wartych uwagi, które powstały przy współpracy z popularnym portalem homebook.pl
Jeżeli nie znacie tej strony to polecam sobie zajrzeć, bo jest to kopalnia inspiracji domowych i naprawdę można wiele podpatrzeć i zainspirować się urządzając swój dom.

Album jest absolutnie pięknie wydany. Wszystkie projekty są dokładnie opisane i naprawdę widać jak piękne są pokazane tam wnętrza. Ze wszystkich projektów pokazanych w książce, najbardziej bliski jest mi projekt Karoliny, która prowadzi bloga houseloves, tam również polecam zajrzeć.
Karoliny dom jest absolutnie piękny i dopieszczony w każdym calu.




Jeżeli lubicie podpatrywać wnętrza, a ich aranżacja jest Wam szczególnie bliska to książka musi trafić na Waszą półkę.
Polecam!

Homebook Design vol. 4


Cześć!

Mam na imię Iza i od zawsze jestem zakochana w książkach. Moja pasja do czytania towarzyszy mi od najmłodszych lat, a blogowanie stało się naturalnym przedłużeniem tej miłości. Pisanie o książkach to dla mnie nie tylko hobby, ale prawdziwa radość, którą dzielę się z innymi. Jeśli również kochasz literaturę, zapraszam Cię do mojego świata, pełnego inspiracji i pasji do słów!