Szczęściara Jill Shalvis i konkurs:)

Jakiś czas temu publikowałam tutaj recenzję bardzo sympatycznej książki 
Wydawnictwo Prószyński i S-ka podarowało mi jeden egzemplarz konkursowy, który chciałabym oddać w ręce jednego z moich czytelników.


Aby wziąć udział w zapisach należy:

- umieścić powyższy banner wraz z odnośnikiem do tej notki na swoim blogu, fb itd
- zostawić komentarz wraz z odpowiedzią na pytanie: 
"Czy mogłabyś/mógłbyś nazwać się szczęściarą/szczęściarzem?"

Czas konkursu: 4.07-7.07

15 komentarzy :

  1. Jestem szczęściarą, bo mam kochającego męża, który dba o mnie i o to, żeby nie zabrakło mi i naszej córeczce. Mam cudowne dziecko i kiedy co rano przytula się do mnie i daje mi całusa to tak właśnie o sobie myślę: "Jestem szczęściarą":).

    Baner udostępniłam na FB:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście ,że jestem szczęściarą ;) To określenie do mnie bardzo pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem szczęściarą.Mam wszystko czego mi potrzeba.Udanych synów,dach kapiący nad głową i sto kilogramów żywej wagi.Mam tyle humoru co kilogramów i wiecznego banana na twarzy!A ,że nie mam kasy?Mam nadzieję,że wygram w końcu w totka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem szczęściarą !!!!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dlaczego? Bo robię to co kocham. Nie brakuje mi niczego! Kocham i jestem kochana :))))
      najszczęśliwsza na świecie... a niedługo... ten piękny dzień !!!! <3

      Usuń
  5. Jestem szczęściarzem patrząc właśnie na siebie: na drogę, jaką pokonuję, jak kształtuję samego siebie.Widzę cele, które sobie obrałem.Z początku nie do osiągnięcia, jak podczas wędrówki w Tatrach tuż u podnóża Świnicy, gdy góra wydaje mi się tak niedostępna i niemożliwa do oswojenia, że momentalnie tracę wszelką motywację.Ale zawsze wtedy budzi się siła przekory – „ujarzmię ją, swój lęk wysokości, lenistwo!”.I dokonuję tego, wchodzę na szczyt, jestem dumny i szczęśliwy.Per aspera ad astra.Tak jest z każdym celem, który obieram sobie w życiu.Jestem młody, ale już kilka takich wędrówek na swoim koncie mam.Każda okupiona nie tylko zmaganiem się z przeciwnościami wynikającymi z charakteru przygody, ale także walką z samym sobą – lękiem, utratą sił, motywacji i brakiem poczucia sensu.Jestem szczęśliwy widząc wszystkie wędrówki, wszystkie duże kamienie i łańcuchy, bo wiem, że miałem tyle siły, żeby je samemu pokonać. Jestem szczęśliwy, bo za każdą wędrówką uczę się czegoś nowego, dzięki czemu staję się coraz to silniejszy i pewniejszy, buduję coraz lepszego człowieka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Baner opublikowałam:
    http://readwithnefmi.blogspot.com/2013/07/konkursy.html
    Na FB lubię jako Read with Nefmi.

    Uważam, że jestem szczęściarą, ponieważ mam kochającą rodzinę, wspaniałych przyjaciół, dach nad głową i możliwość nauki. Za każdym razem, gdy sobie o tym przypominam i myślę o ludziach, którym tego brakuje, myślę: "Jestem szczęściarą!".

    Pozdrawiam,
    Nefmi

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy mogę nazwać się szczęściarą? Tak i nie. Tak, ponieważ w życiu niczego mi nie brakuje. Nie mam zbyt wielu ograniczeń i powoli spełniam swoje marzenia, lecz z jednego powodu nie mogę tak się po prostu nazwać. Czy matka szczęściary może chorować na raka, a na dodatek nie pozostało jej wiele czasu? No właśnie...

    Banarek wstawiony na bloga: http://kto-czyta-ksiazki.blogspot.com/

    Fanpage polubione jako: Kto czyta książki, żyje podwójnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. tak, szczęściara ma trzech synów :)) i małe nieszczeście :)nie ma córeczki :)) pozdrawiam pyzikenator@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  9. banerek zaraz pójdzie na mój FP o niektórych sprawach mówi się tylko Szeptem oraz na FP o sadze Piekło i Ekstaza Gabriela
    e-mail jagodowy-mus@wp.pl

    Szczęście to pojęcie względne po pierwsze jednak sądzę, że je mam. Nazwać mogę nim zdrowie które jakoś mi dopisuje. Szczęściem jest także moja rodzina, która mam szczęście posiadać . Są nim także moi przyjaciele . Jestem zdania, że tylko ludzie je dają a nie pieniądze;]

    OdpowiedzUsuń
  10. Banerek pod adresem:
    http://korcimnieczytanie.blogspot.com/p/linki-wyzwania-konkursy.html
    Na facebooku dawno temu polubiłam jako Korci mnie czytanie

    Jestem szczęściarą! Mam wspaniałego mężczyznę, swoje cztery kąty, ciekawą pracę i dużą ilość książek czekających na przeczytanie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. banner wklejam w zakładce "konkursy" na http://nostalgia-stron.blogspot.com :)
    a lubię jako Magdalena W.

    Częściowo. Dziwna odpowiedź? Być może, bo zależy, jaki aspekt brać pod uwagę, wedle jakich kryteriów powinnam to ocenić. Wiele rzeczy w moim życiu jest takimi, jakimi być powinny, ale taką prawdziwą, z krwi i kości szczęściarą, której wszystko się w życiu udaje, z pewnością nie jestem i nic na to nie poradzę :) oj, definitywnie nie jestem optymistką. Szklanka do połowy pusta? :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię na FB jako: Żyć nadal z...
    (info o konkursie udostępniam na fb)

    Czy jestem szczęściarą?
    W połowie tak, w połowie nie... Zależy od dnia, chwili, wydarzenia... Jak w życiu coś zyskuje, coś mi się uda - wtedy mówię, że mam szczęście (mogę nazwać siebie szczęściarą), a czasem coś tracę lub coś mi się nie udaje - wtedy brakuje mi szczęścia (i szczęściarą wtedy nie jestem).
    Pozdrawiam serdecznie,
    kwiatusia (kwiatusia1@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pewnie, że jestem:)
    ninkam@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  14. Polubiłam jako Aleksandra B.

    Spojrzeć w lustro i powiedzieć sobie prosto w oczy, bez cienia złudzeń - "Jestem szczęśliwy" to duży wyczyn. Akceptować siebie, cieszyć się z tego co się ma, widzieć świat pozytywnie bez różowych okularów - to wszytsko sprawia, że czujemy się szczęśliwi. Na nasze odczucia składa się właściwie samo nasze podejście. Jeśli zauważamy nasze szczęście to jesteśmy szczęśliwi. Wszytsko zależy od nas. Ja jestem szczęśliwa. Patrzę na wszystko co zostało stworzone Bożą ręką - na zielone pagórki, na lasy i jeziora. Co za szczęście, że tu żyję! A gdy dopada mnie chandra, mam zły humor i nic mi nie wychodzi to spoglądam na ludzi, którzy mnie otaczają i odczuwam nagły przypływ energi i błogości. Jestem szczęściarą! Dzięci Ci, Boże!

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka