Z zapachem wśród książek. Macaron treats Yankee candle


Ten wosk jest zdecydowanie moim ostatnim odkryciem! Według opisu producenta wosk powinien pachnieć paryskimi makaronikami, czyli słodką mieszanką wanilii i migdałów. Kto kiedyś próbował makaroników wie jaka to bomba kaloryczna i jak bardzo można się nimi zasłodzić. Dla mnie ten wosk to w 100% właśnie taki zapach.

Słodki, mega słodki, mocny, ale nie duszący. Jeżeli nie lubicie słodkich zapachów, omijajcie go z daleka, bo na pewno Wam się nie spodoba. Ja w najbliższym czasie zdecyduję się na dużą świecę w tym zapachu:)

Wosk możecie kupić tutaj:

1 komentarz :

  1. Na wosk bym się skusiła ;) Nie za bardzo lubię bardzo słodkie zapachy, ale zimową porą robię wyjątki :P

    OdpowiedzUsuń

Zakurzona półka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka